Środa, 02.04.2020

 

Alert dla rządu!

„Mimika twarzy „zbawcy narodu” warta zobaczenia”, czyli co się działo podczas przerwy w obradach Sejmu

 

„Zastąpcie posłuszeństwo wobec autokraty Kaczyńskiego własnym sumieniem i odpowiedzialnością”.

Co jakiś czas większość obywateli dostaje telefoniczny alert, dotyczący „kolejnych zasad bezpieczeństwa w związku z koronawirusem”. Zasady te obejmują kolejne stopnie ograniczania wolności indywidualnej.

I zapewne tak powinno być w czasie epidemii – tyle, że alerty te byłyby bardziej zrozumiałe i skuteczne, gdyby obywatele mieli zaufanie do rządu, a rząd wiarygodność wśród obywateli. Tak zwane „bezpieczeństwo obywateli” często jest przykrywką dla samowoli autorytarnej władzy.

Kilka dni temu, troszcząc się o pracodawców i pracowników (choć troska ta w porównaniu z innymi krajami jest raczej pozorna), władza wrzuciła do ustawy artykuły dotyczące… korespondencyjnych wyborów i tak kuriozalne zalecenia, jak dekomunizacja Rady Dialogu Społecznego. Wszystko nad ranem, niespodziewanie, bez konsultacji, po tchórzowsku.

Po Polsce krążą kreatywne, głęboko zaniżone statystyki dotyczące zachorowań i śmierci z powodu koronawirusa. I tak zapewne będzie do 10 maja.

Premier rządu jest również kreatywny, zwłaszcza w czarnej propagandzie dotyczącej Unii Europejskiej. To przecież nie Unia ma nas zbawić, ale Kaczyński! Prezes tymczasem szykuje się do kolejnych lat autorytarnych rządów. Ponieważ zarządza symbolami i mitami, a nie żywymi ludźmi, epidemia go nie interesuje (symbole nie chorują).

Nic więc dziwnego, że większość z nas ma ochotę napisać alert dla rządu: „Uważajcie! To zbrodnia wykorzystywać epidemię do politycznych celów”, „Zastąpcie posłuszeństwo wobec autokraty Kaczyńskiego własnym sumieniem i odpowiedzialnością”, „Odwołacie wybory, chrońcie Konstytucję, bądźcie skuteczni, ale i praworządni”, „Prezydencie Dudo, wiemy, że jesteś pozbawiony honoru, ale może masz choć odrobinę wstydu i nie chcesz zostać białoruskim prezydentem z „99% poparciem” akolitów twojego bosa”….

Alerty można pisać, póki jeszcze władza nie wykorzystuje jeszcze wojsk (obrony terytorialnej) do tłumienia krytyki. I pisać trzeba, bo inaczej pozostanie nam zamknięta w domach bezsilność.

 

koduj24.pl