PiS w narracji nacjonalizmu i faszyzmu

„To się w głowie nie mieści… Każdego dnia TVPiS przekracza kolejne granice…” – napisała na twitterze Alicja Defratyka z portalu ciekaweliczby.pl. Dołączyła do wpisu zdjęcia z ekranu telewizora podczas „Wiadomości”. Na tzw. paskach pojawiły się dwa napisy: „Trzaskowski przeciw katolikom” oraz „Obcy kod kulturowy posłów opozycji”.

 „To jest tak obrzydliwe, że Urban ze stanu wojennego przy tym to arbiter elegantiarum”; – „A kiedy „zaplute karły reakcji”, ale podane tak, żeby nie urazić prezesa??”;

„Trzeba być ostro walniętym ostrym cieniem mgły. Już niedługo przyjdzie czas, że bycie w PiS, bądź popieranie ich, będzie większym wstydem niż bycie w PZPR”; – „Obrzydliwe to jest! Kto tych ludzi wychował, uczył empatii, czy chociaż zwykłej przyzwoitości? Jak można potem iść do kościoła i składać ręce? To jest DRAMAT normalnie”; – To strach, wielki strach, że coś nieubłagalnie się kończy” – komentowali internauci.

Niektórzy kpili i zgłaszali własne propozycje dla tzw. paskowego w TVP: – „Jak kłamać to na całego!!! Czekam na: „Trzaskowski będzie burzyć kościoły i rabować staruszki”; – „Podobno porywa dzieci i przerabia je na macę”; – „Przez Trzaskowskiego Wisła z Warszawy zawróciła do Krakowa”.

Do drugiego „paska” odniósł się konstytucjonalista prof. Marcin Matczak: – „Obcy kod kulturowy opozycji” to słowa godne najgorszej totalitarnej propagandy. To wykluczenie dużej części Polaków poza to, co jest nam wszystkim wspólne. To nazwanie Polaka „innym”, „obcym”, a więc wrogim. Patrzymy na to plugastwo, którego się dopuszczacie i nie zapomnimy tego”.

Plugastwo trzeba zwyciężyć i osądzić!

Kmicic z chesterfieldem

No, właśnie. Atak gadzinówki TVP na Rafała Trzaskowskiego jest ogromny. Joseph Goebbels mógłby pobierać nauki u Jacka Kurskiego.

Całkiem interesujący mógłby być wykłada uniwersytecki pod wcale nie abstrakcyjnym tytułem: „Jak być większą szmatą niż zwykła szmata”.

W tym zestawienia szmat „zwykła szmata” to Goebbels.

Komuna pluła na innych od siebie, to co wyczynia aktualna władza przechodzi ludzkie pojęcie. I za to musi zapłacić Jarosław Kaczyński, Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki.

To są ludzie hańby.

Paski w gadzinówce TVP:

„Trzaskowski przeciwko katolikom”,

„Obcy kod kulturowy posłów opozycji”.

To jest hańbiące.

Gadzinówka TVP i politycy PiS nie mają żadnego kodu kulturowego – to zwykłe nieuki, mitomani, karły z kompleksami.

Acz Borys Budka zaleca: nie wchodźmy w ich buty chamstwa.

Kaczyński uwielbia prowokować warszawkę do wycia, co pokazał, robiąc Piotrowicza sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nadal nie wykluczam, że jeśli sondaże będą dawać zwycięstwo naszemu kandydatowi, to nagle odkryje potrzebę wprowadzenia stanu klęski żywiołowej – mówi Radosław Sikorski.
– Pan…

View original post 397 słów więcej

 

Kaczyński nie ma żadnego planu, zajęty tylko sobą. Polska nam upada

Prezes Jarosław Kaczyński – jak zwykle – zajęty tylko problemami swoimi i partii; w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” odniósł się do tarć wewnątrz Zjednoczonej Prawicy.

Przywódca PiS, w rozmowie z zaprzyjaźnionym medium, podkreślił, że spory wewnątrz koalicji są rzeczą normalną i już wielokrotnie dochodziło do nich w przeszłości. Jest to spowodowane szeroką formułą Zjednoczonej Prawicy:

Mamy swe skrzydło dość radykalne, ale mamy też drugie – umiarkowane, czy wręcz bardzo umiarkowane, którego przedstawicielem jest Jarosław Gowin” – przyznał.

Tarcia między nami nie są, jak sądzę, niczym nowym. Dochodziło do nich w przeszłości, choćby podczas uchwalania reformy sądownictwa. Ta formuła obozu Zjednoczonej Prawicy, choć niekiedy jest problematyczna, jest także źródłem naszego sukcesu. I o tym nie możemy zapominać” – dodał.

Ocenił przy tym, że formuła prawicowego sojuszu jest niekiedy problematyczna, lecz sprawdza się i przynosi pozytywny bilans. Nie wykluczył też dalszych sporów:

Zatem nie mogę wykluczyć, że inne kryzysy wewnętrzne nas nie dotkną, ale mam nadzieję, iż sobie z nimi poradzimy” – podsumował rozmówca „Gazety Polskiej”.

Kaczyński, oprócz zachwalania swojego ugrupowania, wykorzystał też okazję do ataku na opozycję. „Dla większości opozycji demokracja oznacza ich rządy. A jak decyzją wyborców tracą władzę, to nie ma demokracji. Wybory prezydenckie są bowiem dla tej ekipy ostatnią szansą na odzyskanie choćby części wpływów”.

Całość wypowiedzi lidera została trafnie podsumowana przez jednego z użytkowników Twittera. User o nicku „Radio Luxy” napisał:

Kaczyński nadal zajęty sobą. Tylko sobą. Takie rzeczy jak utrata pracy lub dochodów zupełnie go nie obchodzą” – ocenił chłodno internauta.

Kaczyńskiego musi czekać sąd, aby Polska była normalna i zdrowa. Niech sczeźnie w kiciu.

Kmicic z chesterfieldem

10 maja. Ponoć dzień wyborów. Ale nie ma ich. Tak zarządzają krajem politycy PiS, a w zasadzie „szeregowy poseł” Jarosław Kaczyński.

Zdemolowali kraj, zrobili z naszej ojczyzny burdel.

Konstytucja dla Kaczyńskiego to Prostytuta. Pisałem, że wyborów 10 maja nie będzie od początku epidemii koronawirusa. Nie mieli żadnego pomysłu, bo wybory kopertowe to wyższa szkoła jazdy, mogą się tylko odbyć w świetnie zarządzanym kraju, jak Niemcy.

Polska nigdy nie dostąpi poziomu Niemiec, ani jako światłe społeczeństwo, ani administracyjnie (najlepsza administracja na świecie), ani bogactwem, nasz zachodni sąsiad zawsze znajdzie się w ścisłej światowej czołówce, nawet gdyby rozpadła się Unia Europejska.

Wydawało się, że Polacy czegoś się nauczyli, dopóki nie pozwolili rządzić PiS.

Polak nie jest mądry po szkodzie, bo Kaczyński, Duda, Morawiecki i cała ta mafia winni już dawno być wywiezieni na taczkach i bynajmniej nie na śmietnik historii, ale do ich środowiska – szamba.

Pół Polski postawione na nogi, politycy…

View original post 535 słów więcej

Sasin na wykopie, Kaczyński na pohybel

W weekend – jak podaje „Rzeczpospolita” – doszło do spotkania PiS przy Nowogrodzkiej. Podczas spotkania, już drugi raz w ciągu ostatnich tygodni, Jarosław Kaczyński zagroził Sasinowi odwołaniem ze stanowiska ministra aktywów państwowych.

Poszło głównie o Pocztę i przygotowania do wyborów. Kaczyński się wściekł, że to tak wygląda, że to nie jest przygotowane” – powiedział jeden z informatorów.

Przed „natychmiastowym odwołaniem” Sasin został uratowany przez premiera Mateusza Morawieckiego. Polityk wytłumaczył prezesowi, że wszczynanie nowego konfliktu politycznego nie jest w tej sytuacji dobrym pomysłem.

Kaczyńskiego – według ustaleń „Rzeczpospolitej” – rozwścieczyła też zapowiedź Polskiej Grupy Górniczej, która chce dwudziestoprocentowej redukcji wynagrodzeń górników. Obniżka może dotknąć nawet 100 tys. osób.

Tak radykalny krok wzbudził sprzeciw prezesa; polityk wie, że wśród górników nie brakuje potencjalnych wyborców PiS i prezydenta Andrzeja Dudy.

Za nadzór nad oszczędną PGG odpowiada zresztą… minister Sasin.

Dyktatorek K. skończy jak Janukowycz, a może jak Nicolae Ceaușescu. Nie wiadomo, co dla niego lepsze.

Kmicic z chesterfieldem

Gowin daje popalić Kaczyńskiemu. Wszystko prezesowi PiS się popieprzyło.

Dzisiaj każdy scenariusz jest możliwy. Zaskakuje mnie, iż może dojść do przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Faktycznie, bo PiS może zostać zabity przez koronawirusa. Na zarazę PiS najlepsza jest inna zaraza.

Och, gdyby ona nie zabijała nas, Polaków. Wystarczy nam jeden zabójca – Kaczyński i jego partia.

Najważniejsza stawka, o jaką gra dziś PiS, to odzyskanie kontroli nad polityczną rzeczywistością. Politycy obozu władzy i media państwowe przygotowują opinię publiczną na wybory prezydenckie 23 maja, ale terminu 10 maja nie przekreślają. Winą za chaos obarczają opozycję. Czy Kaczyński blefuje? Ma sejmową większość? Zrobi przedterminowe wybory?

Więcej o scenariuszach snutych przy Nowogrodzkiej >>>

Jak skończy Kaczyński? >>>

Rozważania Marii Nurowskiej o Gowinie i Kaczyńskim >>>

Zdobywszy monopol partia rządząca podporządkowała sobie administrację, gospodarkę, sądownictwo, media, związki zawodowe, szkoły i uniwersytety. Zmierzający do dyktatury komuniści oskarżali swoich demokratycznych przeciwników o to, że liczą na wsparcie…

View original post 124 słowa więcej

 

Ewa Wrzosek nie daje dupy przed Ziobrami i Kaczyńskimi

Więcej o Ewie Wrzosek, prokurator, która jest przez Ziobry ścigana >>> 

„Drodzy prokuratorzy, stójmy na straży zasad. Zmieniają się czasy, zmieniają się politycy, którzy stoją na straży prokuratury, 25 lat jestem prokuratorem. Ma się jedną twarz, jedno nazwisko i jedną pieczątkę. Naprawdę nie warto tego zatracać w imię czegokolwiek. Nie jest to tego warte. Obiecaliście, że będziecie stać na straży praworządności, ślubowaliście. Dotrzymajcie po prostu tej obietnicy” – apelowała w TVN24 do swoich koleżanek i kolegów prokurator Ewa Wrzosek.

To właśnie ona wszczęła śledztwo w sprawie organizowania majowych wyborów prezydenckich podczas pandemii. Prokurator Wrzosek chciała sprawdzić, czy nie wystąpi ryzyko narażenia wielu osób na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Po trzech godzinach śledztwo zostało umorzone. Więcej >>>

„Mam nadzieję, że nie będę pozbawiona prawa do obrony i będę mogła przedstawić swoje racje i je argumentować. Przykłady dnia codziennego, działań podejmowanych wobec sędziów i prokuratorów, dają mi podstawy, aby obawiać się o rozstrzygnięcie tego postępowania” – skomentowała Ewa Wrzosek. Dodała, że już „ma trzy postępowania dyscyplinarne” za swoje wypowiedzi w obronie sądów i niezależności prokuratury.

A prokurator Wrzosek w śledztwie, którego nie dane jej będzie przeprowadzić, chciała jako pierwszego przesłuchać wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. – „To on koordynuje i podejmuje wszelkie działania, które mają na celu doprowadzenie do wyborów prezydenckich” – powiedziała w TVN24.

Na szczęście szuje pisowskie dostają cios w nos od takich jak prokurator Ewa Wrzosek.
Jeszcze Polska nie zginęła, Święczkowskich, Ziobrów, Kaczyńskich i Morawieckich pogonimy, jak pogonieni zostali naziści i sowiety. Hej, hej.
Ich miejsce za kratami, aby zgnili.

Kmicic z chesterfieldem

Rocznica śmierci Barbary Blidy. Za jej „samobójstwo” Ziobro i flejtuch Święczkowski powinni do dzisiaj gnić w kiciu.

Polska stoi bezprawiem. Te małe postaci ośmieszają nas w Europie i na świecie. Przyjdzie nam jako społeczeństwo za nich płacić ogromną cenę.

Jak to się stało, że pozwoliliśmy im rządzić? Wszak to czystej postaci mafia i do tego intelektualnie upadła, marna. Dumny naród z wybitną literaturą pozwala, aby takie karzełki dostały się do władzy.

Dla nich władza to koryto.

Niewyobrażalne jest, aby prokurator Święczkowski – prawa ręka Ziobry – żądał wyjaśnień od I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf, bo ta wypełniła postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Rząd PiS spowoduje, że wykopią nas z Unii Europejskiej. Ale wówczas Kaczyński powinien się cieszyć, że skończy jak Janukowycz, acz może go czekać los Nicolae Ceaușescu.

Po Kaczyńskim zostanie ino smród, że strawestują czwartego wieszcza.

Za poniżenie narodu polskiego i upadek państwa powinny czekać największe kary…

View original post 709 słów więcej

 

Kaczyński zdeterminowany jak seryjny morderca

Tak przynajmniej twierdzi „Wprost”, które opisało determinację prezesa prawicy. Polityk miał rzekomo powiedzieć swoim partyjnym towarzyszom „ani kroku wstecz”.

Co ciekawe, Kaczyński jeszcze do początku marca rozważał przesunięcie wyborów. Zaskoczyła go jednak sytuacja związana z pandemią koronawirusa i stwierdził, że postawi na swoim. „Wtedy Jarosław Kaczyński nie zdawał sobie sprawy ze skali i przyszłych skutków epidemii. Nie sądził, że przeprowadzenie wyborów w tradycyjny sposób i przesunięcie ich o kilka miesięcy, na jesień, mogłoby oznaczać przegraną. Dziś wie, że niezadowolenie społeczne z powodu epidemii przeniosłoby się jednoznacznie na rządzących, dlatego wybory w maju uznaje za jedyne rozwiązanie” – powiedział zacytowany przez „Wprost” anonimowy polityk PiS.

Jeszcze inny prawicowy rozmówca tygodnika uważa, że prezes Kaczyński może przenieść wybory w ostatniej chwili: „Jeśli uzna, że nie jest to technicznie wykonalne, to rozważy opcję związaną z wyborami w sierpniu, ale nie później”.

Według doniesień „Wprost” przywódca Zjednoczonej Prawicy zagroził też swoim współpracownikom, którzy wyłamią się i będą chcieli przesunąć termin głosowania (bez jego zgody).

Prezes chce nawet zdymisjonować ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, jeżeli ten nie przeprowadzi sprawnego głosowania korespondencyjnego.

Duże znaczenie w wewnątrzpartyjnych rozgrywkach dotyczących głosowania ma minister Łukasz Szumowski – polityk uległ Kaczyńskiemu i zdecydował się pozwolić na przeprowadzenie wyborów w maju bieżącego roku.

Szumowski z Morawieckim uczestniczą w naradach z prezesem. Kiedy kolejny raz z rzędu Szumowski słyszał, że Jarosław Kaczyński obstaje przy wyborach, zrozumiał, że każda inna jego decyzja spowoduje, że popadnie w niełaskę – przyznał informator „Wprost” wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy.

Kaczyński i jego stronnicy liczą się z ministrem Szumowskim dopiero od niedawna. „Myśleli, że to taka gapa, a on dobrze wie, gdzie leżą konfitury” – podsumował jeden z polityków PiS.

Opozycja ma być taka samo zdeterminowana jak Kaczyński!

Kmicic z chesterfieldem

Jeżeli opozycja nie daje rady odzyskać władzy, to musi zrobić to społeczeństwo.

U koryta mamy mentalnych komuchów, a zarządza nimi zakompleksiały komuch Jarosław Kaczyński, który w życiu prywatnym nie zaznał przyjemności bycia mężczyzną, bo żadna kobieta nie chciała mu dać, a do burdelu nie poszedł, bo impotent.

Dobrał sobie grono podobnych sobie osobników z Ciemnogrodu, Dudę, Morawieckiego. I mamy sparszywiałą Polskę, która jest sterowana u nas z Nowogrodzkiej, ale w istocie wypełniająca cele Kremla.

Stara to zasada rosyjska: podzielić naród, a teraz udaje się podzielić opozycję.

Jeżeli nie wyjdziemy na ulicę, prawa obywatelskie zostaną nam do szczętu odebrane i będziemy żyć w kagańcu.

PiS nie potrafi rządzić, bo to lewizna pod każdym względem. Zdewastują kraj, jak to zaraza i szarańcza. Do nas koronawirus przyszedł 5 lat temu, niszczy kraj, a naród robi zbiorem pacjentów.

Uchwała SN, wykonująca wyrok TSUE w sprawie powołania sędziów przez upolitycznioną neoKRS, została właśnie uznana przez…

View original post 580 słów więcej

 

Wojciech Mann apeluje o pokonanie nie tylko wirusa

Znany dziennikarz udostępnił w social mediach wideo poświęcone wyborom w maju. Wojciech Mann stwierdził, że jest zwolennikiem przełożenia terminu głosowania.

Jestem normalnym człowiekiem, a nie politykiem i dlatego uważam, że organizowanie wyborów prezydenckich w maju to efekt czyjegoś obłędu. Przestańmy wreszcie jak barany słuchać oszołomów. F*ck them all” – powiedział dziennikarz.

Filmik W. Manna został udostępniony na facebookowej stronce „Start-up-Society”. „Niełatwo było dotrzeć do tego pana, ale się udało, a puenta zaskoczyła nas wszystkich” – napisał w opisie prowadzący portal administrator.

Głos dziennikarza spodobał się użytkownikom social mediów, którzy w komentarzach chwalili jego odważną postawę. „Panie Wojtku łączę wyrazu szacunku”, „Jest dokładnie tak, jak pan redaktor powiedział”, „Bądźmy odważni i mądrzy… pokonajmy nie tylko wirusa” – to tylko niektóre wypowiedzi internautów.

Wojciech Mann niedawno odszedł z pracy w Trójce, w której spędził wiele lat zawodowego życia.

Zaraza w czasie zarazy. Zarażona Polska, trędowata. Oj, mamy pecha. J zresztą zwykle, gdy matołki dorwą się do władzy.

Kmicic z chesterfieldem

Gdy opadnie kurz zarazy, przekonamy się, jak Morawiecki i spółka rżnęli nas w kwestii zarazy.

Jak zaniedbane były przygotowania do walki z koronawirusem, jak nie testowano, jak manipulowano w statystykach.

Tak naprawdę dowiemy się, ile mordów dokonał Morawiecki. Dla mnie nie ulega wątpliwości, iż ten intelektualny kmiotek, mitoman, który pręży swoje muskuły, a jest li tylko impotentem, działa na szkodę Polski.

Morawieckiemu należy się kop w dupę. Wstydem jest, iż ten człowiek o strukturze sowieckiego umysłu jest Polakiem.

Dlatego należy nazywać takie typki: niePolakami.

Jak taki ktoś dostaje się do polityki i finansów? Przecież z żadnego awansu, ale z kumoterstwa. Donald Tusk poznał się na nim, ale nie wymierzył kopa temu sowietowi.

Rządowi spin doktorzy myśleli, myśleli i wymyślili statystyki walki z koronawirusem, w których Polska wygląda dobrze. Rzuciliśmy więc na nie „okiem”.

Więcej analizy krętactw pokurcza Morawieckiego >>>

Jadwiga Emilewicz powtarza zgraną manipulację rządu PiS: jeśli wprowadzimy stan nadzwyczajny…

View original post 581 słów więcej

 

Napad na demokrację

Więcej >>>

„Żądam zabezpieczenia podpisów pod projektem na poczet oskarżenia, które was czeka! To jest sfałszowany projekt ustawy, ze sfałszowanymi podpisami!” – powiedział w sejmowym wystąpieniu poseł KO, Cezary Tomczyk.

Na twitterze dodał – „Jutro składamy wniosek do prokuratury w sprawie fałszowania podpisów pod ustawą, która dotyczy tego haniebnego trybu wyboru Prezydenta RP”

Odniósł się w ten sposób do sytuacji opisanej na twitterze przez innego posła opozycji. – „Czy posłowie PiS opanowali zdolność teleportacji? Okazuje się, że parlamentarzyści – Barbara Dziuk czy Robert Telus będąc kolejno w Tarnowskich Górach i Widawie podpisali projekt ustawy złożony kilkadziesiąt minut temu w Sejmie.” – zauważył Dariusz Joński.

Swoimi wpisami posłowie komentowali projekt złożony i przegłosowany przez posłów PiS, który zakłada przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych dla wszystkich wyborców oraz daje uprawnienia marszałek Sejmu Elżbiecie Witek do przełożenia ich terminu. Wcześniej odbyło się głosowanie, w którym projekt PiS nie zdobył wymaganej większości, bo posłowie Porozumienia wstrzymali się od głosu. Pod projektem podpisało się 38. posłów Zjednoczonej Prawicy.

„Kiedy i gdzie tych 38 posłów PiS spotkało się i podpisało „nowy” projekt ustawy o głosowaniu korespondencyjnym? Zrobili to w trakcie tych 2 godzin?” – zapytał na twitterze Adam Jankowski.

„Najlepsze jest to, że jeśli dojdzie do narażenia zdrowia i życia Polaków podczas głosowania, to odpowiedzialność będzie mogła ponieść m. in. marszałek Witek, a główny architekt majowych wyborów pozostanie bezkarny.” – skomentował dziennikarz rp.pl, Jacek Nizinkiewicz a poseł Cezary Tomczyk dodał „Nawet się pod ustawą nie podpisał…

Czy degeneratowi uda się zdegenerować Polskę? Oto jest pytanie.

Kmicic z chesterfieldem

Demokracja kopertowa, demokracja korespondencyjna – to nie jest demokracja, w której spór o idee i racje jest dostępny dla wszystkich.

Udało się Kaczyńskiemu wyciszyć demokrację – w Sejmie nie ma debat, są restrykcje marszałka wobec opozycyjnych posłów.

Demokracja sfałszowana, bo taka będzie, gdy dojdzie do głosowania korespondencyjnego.

Polityk służy społeczeństwu (jakkolwiek to brzmi górnolotnie), a nie korytu. Do koryta pcha się folwark zwierząt PiS, ani to inteligentni politycy, ani utalentowani, motłoch z łapanki.

Zaraza koronawirusa nie przeszkadza Kaczyńskiemu myśleć tylko o władzy dla samej władzy. Nie ma on żadnego kontaktu z ludźmi. Dość szybko w kraju nastąpiła degeneracja władzy i to bardziej zdegenerowana niż za PRL.

Można z całą odpowiedzialnością intelektualną i moralną określić prezesa PiS jako degenerata.

Rządzi nami autokrata degenerat za pomocą zdegenerowanej demokracji, mutanta ustrojowego – demokracji kopertowej, korespondencyjnej.

A za to się płaci, za to zapłaci autor degenerat.

Kolejny dzień z pandemią i znów podobny wzór:…

View original post 353 słowa więcej

 

Wyszło Szydło 1:27

Była premier, a obecnie europosłanka PiS Beata Szydło postanowiła odpowiedzieć Donaldowi Tuskowi na jego tweet, w którym skrytykował on brak powszechnego dostępu do testów na obecność koronawirusa w Polsce. – „Łatwiejszy i szybszy dostęp do testów dla ludzi władzy niż dla chorych i lekarzy to oblany test z przyzwoitości i demokracji” – napisał były szef Rady Europejskiej.

A tak oto Szydło próbowała się odgryźć: – „Teraz jest szczególny czas dla polityków. Byli premierzy powinni o tym wiedzieć. Słowo to wielki oręż. Niektórzy uważają, że można powiedzieć lub napisać wszystko. Byle polityczna nawalanka trwała. To ci politycy, Panie Tusk, oblewają test z przyzwoitości i demokracji”.

„No i wyszło, że pani premier nie czyta własnych wpisów. Najbardziej podoba mi się tekst o „oblewaniu testu z przyzwoitości i demokracji” u kogoś, kto nie publikował wyroków TK i darł się z mównicy: bo te nagrody im się należały!!!”; – „Och… tytan intelektu odpowiedział na rzetelną krytykę”;

– „Te pieniądze nam się po prostu należały, dwa miliardy na propagandę w obliczu takiego zagrożenia, plus okradanie PCK. Tak wygląda wasza przyzwoitość, pani Szydło. A w szpitalach brak podstawowych środków ochrony. Wasza recepta na to, to karanie członków własnej partii za prawdę” ; – „Brak testów na covid dla wszystkich z kontaktu i kwarantanny lub z podejrzeniem wirusa to kontynuacja palca Lichockiej i pogardliwego traktowania Polaków przez PiS, w tym także pewnego kierowcę seicento, czas rozliczeń za zaniedbania nadejdzie, co wam się będzie oczywiście należało” – pisali internauci, odpowiadając Szydło.

A jeden z nich ironicznie zapytał: – „Pani Beato! Wuj chciałby na wsi mieć do swojego rancza podciągniętą asfaltową drogę. Podobno robi się takie rzeczy w pisowskiej Polsce od ręki. Może Pani poradzić gdzie trzeba napisać pismo, żeby tak było jak u Pani?”.

Wirus PiS stara się zabić Polaków i Polskę.

Kmicic z chesterfieldem

Koronawirus służy PiS-owi, aby koronę prezydenta włożyć na głowę wirusa Dudy.

Metafora nie najlepsza, lecz partia Kaczyńskiego to kit. Tylko to potrafią.

Merkel rzuciła 550 mld euro na ratowanie gospodarki. Macron 345 mld euro na to samo. Duda 2 mld złotych na ratowanie TVPiS.

O koronawirusie wiemy wciąż mało, więc walczymy z nim trochę na oślep. Korea Południowa chce wykryć i odizolować wszystkich nosicieli poprzez jak najszersze testy, wywiad epidemiologiczny i kwarantannę. Z danych wynika, że ich podejście jest skuteczne.

Więcej >>>

Sytuacja z dnia na dzień staje się coraz gorsza. Musimy sobie uświadomić, że chorych z wirusem będzie przybywać. Jak w takiej sytuacji prowadzić nie tylko kampanię wyborczą – to już dziś jest prawie niemożliwe – a potem jak przygotować wybory? – mówi prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista. – Po to mamy konstytucję, która wprowadza stany nadzwyczajne. Kandydaci mają nawet problem z zebraniem 100 tys. podpisów, bo ludzie boją się…

View original post 60 słów więcej

 

Ziobro wydaje z siebie swąd

„Alleluja i na wojnę” – to komunikat z konwencji Solidarnej Polski. Konwencji, która – jak mówił Zbigniew Ziobro – wynikała z „potrzeby chwili”. Ta z kolei była spowodowana przez dwie rzeczy: dążenia Jarosława Gowina do złagodzenia kursu wobec sądów i rosnącego dla Zbigniewa Ziobry ryzyka, że instytucje Unii Europejskiej znów odwrócą jego reformy.

Więcej >>>

Sędziowie z #Legnica sprzeciwiają się ustawie kagańcowej i ostrzegają. „Wypowiedzi prezydenta mogą zachęcać do aktów przemocy” #wyborcza

Będziemy mieli do czynienia z ostatecznym szturmem hord Kaczyńskiego na demokrację. Teraz albo nigdy, bo przecież jego pachołki – Ziobro, Duda – pójdą siedzieć.

Kmicic z chesterfieldem

Platforma Obywatelska zyskuje nową energię. W tej chwili jest jedyną siłą polityczną zdolną odsunąć PiS od koryta. I tak będzie, bo partia Kaczyńskiego toczy własną juchę.

Tak atwo nie oddadzą władzy, bo przegrane wybory Dudy nie znaczą, że się pogodzą. Będą protesty sądowe kwestionujące wynik wyborów, niezgoda na przyjęcie do wiadomości przegranej, wysłanie sił porządkowych – policyjnych i wojskowych – przeciw społeczeństwu.

Przeleje się krew. Ale tyle tego. Kaczyński będzie sądzony, chyba, że spieprzy do jakiegoś Łukaszenki, jak Janukowycz do Putina.

„Zmiany zaczynają się od nas samych” – to kluczowe zdanie, które podczas sobotniej konwencji Platformy Obywatelskiej wypowiedział Borys Budka. Obiecał „nową Platformę” z „nową energią”. (Od)budowa partii ma być laboratorium, w którym Polki i Polacy zobaczą, jak PO będzie odbudowywać Polskę. Podobny pomysł – z sukcesem – testowała już Lewica.

O konwencji Platformy tutaj >>>

View original post 473 słowa więcej

 

Specjalność PiS: katastrofa

Już od ponad dwóch miesięcy mamy nowy, minimalnie zmodyfikowany, rząd i czas się przyjrzeć, jak przez ten czas wygląda kondycja spółek Skarbu Państwa. Tym bardziej, że znajdują się one pod czułą opieką nowego ministerstwa, Aktywów Państwowych pod kierownictwem Jacka Sasina.

Okazuje się, że podejście inwestorów do spółek Skarbu Państwa niewiele się zmieniło i wciąż ich akcje tracą na wartości. W interesującym nas okresie wartość indeksu PIS2.0 spadła o kolejne 9%, co w przeliczeniu na złotówki daje kilka milionów zł strat. To gorzej niż notowania indeksu WIG, wyliczanym przez giełdę, obejmującym nie tylko spółki Skarbu Państwa, ale i prywatne firmy będące nawet i nad kreską.

Przez minione dwa miesiące najwięcej straciły takie spółki jak PGNiG, PGE i Enea, bo prawie 20 % swej rynkowej wartości. Powodem tego stanu jest polityka rządu, który przeciwstawia się podwyżkom opłat za prąd, dość lekceważące podejście do kwestii klimatycznych i upieranie się przy utrzymaniu dotychczasowej polityki węglowej. Takie stanowisko narzuca spółkom dodatkowe koszty, związane z emisjami i nie budzi zaufania inwestorów.

Równie kiepskie są notowania PKN Orlen, którego akcje są na minusie ok. 17%, Lotos jest 8% pod kreską i PKO BP, które traci swoją dotychczasową przewagę nad konkurentami.

Notowania spółek Skarbu Państwa ratuje PZU, wciąż na plusie oraz KGHM i JSW.

Jeden z internautów nie ukrywa, że winę za taki stan ponoszą „Niekompetentne zarządy spółek (pociotki pisu). Wpływ rządu jak spółki są zarządzane. To już wystarczy aby omijać inwestowanie w ten niepewny element. PiS tylko patrzy ile może wydoić z tych spółek”, a drugi wcale się nie dziwi, bo przecież „gospodarka tak rośnie, że spółki skarbu państwa za nią nie nadążają”.

Troll to niekoniecznie bezimienny osobnik wynajęty, bo trollem można być pod nazwiskiem, jak Duda, który został wynajęty przez Kaczyńskiego.

Kmicic z chesterfieldem

Kampania wyborcza się zaczęła. Sztab Andrzej Dudy kupuje konta trollów, pochodzą z najdziwniejszych miejsc świata, tak działa ten proceder oszustwa.

W sądownictwie mamy dwie rzeczywistości, wybitnych prawników w Sadzie Najwyższym, a naprzeciwko nich niedokształconych ancymonków Zbigniewa Ziobry, który nawet nie potrafił zaliczyć pozytywnie aplikacji w zawodzie prawniczym.

Wywiad Kaczyńskiego dla niemieckiego „Bilda” ciągle jest komentowany, a to dlatego, że Polska pisowska to ewenement kabaret skrzyżowany z Ciemnogrodem i polityką najniższych lotów.

To jest Polska upadła, która musi zmierzać  gdyby nadal trwała – do utraty niepodległości. Opamiętania w PiS-ie nie będzie, zabrnęli w swym oślim uporze zbyt daleko.

Brednie umysłowo odbywają się pod patronatem Tadeusza Rydzyka, papieża Ciemnogrodu. Widzę ten gościu i jego sympatycy posiadają z okresu Kamienia Łupanego.

6000 followersów w ciągu zaledwie ośmiu dni przybyło Andrzejowi Dudzie na Twitterze w styczniu. W większości to anonimowe konta, niedawno założone. Wiele z nich obserwuje również Donalda Trumpa, niektóre także innych polityków…

View original post 579 słów więcej