Łaska Dudy dla pedofila, wstrząsający wyrok sądu

Mężczyzna, którego częściowo ułaskawił Andrzej Duda, znęcał się nad partnerką, molestował seksualnie i gwałcił córkę. OKO.press publikuje cały wyrok w tej sprawie, który jest wstrząsającym opisem piekła przemocy domowej. Opinia publiczna ma prawo pytać, jakie argumenty miał prezydent.

Wszysto o wyroku na pedofla wstrząśnie każdego, ale nie Dudę >>>

Zbydlęcenie nie tylko mediów, ale i tej władzy. Ułaskawienie pedofila przez Dudę jest kwintensencją zezwierzęcenia władzy Kaczyńskiego i jego marionetek.

Kmicic z chesterfieldem

Niemcy albo po prostu „Szkopy” chcą zaszkodzić najlepszemu prezydentowi wspieranemu przez najlepszy rząd. Takie przesłanie niosły piątkowe „Wiadomości” Telewizji Publicznej.

„Niemcy chcą nam wybrać prezydenta!”. Chore teorie głoszone przez Andrzeja Dudę wykluczają go z kręgu poważnych polityków i partnerów w relacjach międzynarodowych.

Były piłkarz Wojciech Kowalczyk o słowach Andrzeja Dudy na temat warszawki”.

Duda atakował w czasie wiecu wyborczego w gminie Łobez rząd PO-PSL oraz… warszawkę„.

– Polityka napychania kieszeni warszawskiemu salonowi, tak zwanej warszawce, czyli grupie najbogatszych ludzi prominentnych, którzy się bogacili bardzo często kosztem reszty społeczeństwa – deklarował Duda.

Podczas wywiadu w Polsat News dziennikarz Bogdan Rymanowski zwrócił uwagę Dudzie, że jemu można zarzucić, że jest częścią krakówka”.

Kandydat PiS w wyborach prezydenckich stwierdził, że on pochodzi z krakowskiej inteligencji, a nie z krakówka.

– Warszawka i okolice chętnie pożegnają najemcę pałacu. Nie wiem tylko, czy Krakówek miło go powita – komentuje dziennikarz Tomasz…

View original post 335 słów więcej

Tusk: Coście uczynili z naszą krainą

„Lider opozycji w jednym z bałkańskich państw w rozmowie ze mną: „Nasz rząd jest skorumpowany i łamie wszelkie zasady demokracji. Nie jest jeszcze tak źle, jak w pańskim kraju, ale…”. Coście uczynili z naszą krainą” – napisał na Twitterze były przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

To ostatnie zdanie to oczywiście trawestacja słów jednej z piosenek Kazika Staszewskiego „Coście skur****ny uczynili z tą krainą”. Tekst został napisany w 1991 r.

„Na skutek rządów PiS Polska jest krajem, który mimo położenia w sercu Europy, postrzegany jest jako kraj III świata. Korupcja, nepotyzm, łamanie zasad demokracji, prześladowanie oponentów. Dramatyczny zjazd z pozycji lidera na miejsce pariasa. Wszystko w ciągu zaledwie 5 lat”;

„Za nami tylko Orban i Łukaszenka”; – „To już jest powszechna wiedza. Tylko jeszcze u nas nie przebiła się do wszystkich przez bańkę propagandy”; – „Tak to jest, jak krajem rządzi (przy pomocy różnego typu Adrianów) 70-letni koleś, który nie ma pojęcia, co się dzieje na świecie” – komentowali internauci wpis Tuska.

Oczywiście odezwali się także zwolennicy obecnej władzy. Ich wpisy ograniczały się do mniejszego lub większego wyzywania i obrażania Tuska, a nie meritum sprawy.

Po PiS-ie będzie jedno wielkie szambo i to w każdej sprawie, której się dotknęli.

Kmicic z chesterfieldem

Degradowanie i ośmieszanie Polski – to specjalność Kaczyńskiego i jego pachołków.

Za to prezes PiS powinien być osądzony nie tylko publicystycznie, wszak Ziobro, Morawiecki i Duda ratując swoje dupy wskażą sprawstwo Kaczyńskiego.

Mamy do czynienia z charakterystycznymi znamionami należnymi dla działań mafijnych.

Prosta piosenka, wykonana w stylu przedwojennych warszawskich kapel ulicznych na perkusji i akordeonie, stała się w Polsce politycznym ładunkiem wybuchowym – pisze we wtorek (19.05.2020) „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Korespondent gazety Gerhard Gnauck relacjonuje, że bohaterem tekstu piosenki Kazika Staszewskiego pt. „Twój ból jest większy niż mój” jest szef partii rządzącej PiS Jarosław Kaczyński. „Wprawdzie jego nazwisko nie pada, ale wszyscy w Polsce wiedzą, o co chodzi” – dodaje Gnauck, opisując treść utworu.

Więcej >>>

Europejski Trybunał Praw Człowieka przyjął do rozpoznania skargę sędziego Waldemara Żurka, znanego z obrony wolnych sądów. Sędzia chce, by Trybunał ocenił usunięcie go w niekonstytucyjny sposób przez PiS z Krajowej Rady Sądownictwa.

Więcej >>>

View original post 330 słów więcej

 

Planowane oszustwo. Duda szedł na rekord – 120 proc. głosów

Czy Poczta Polska chciała, by wydrukowano o trzy miliony więcej kart niż jest wyborców? Według informatorów tvn24.pl mogło tak być. – „Poczta chciała druku trzech milionów kart wyborczych więcej, niż jest wyborców. Tych jest 29 milionów 800 tysięcy, a kart miało zostać wydrukowanych 33 miliony” – twierdzą informatorzy tvn24.pl.

Sama Poczta odmawia odpowiedzi w tej sprawie. – „Szczegółowe dane stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu artykułu 11 ustęp 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i jako takie nie mogą zostać ujawnione” – odpowiedziała tvn24.pl rzeczniczka prasowa Poczty Polskiej Justyna Siwek.

Dotąd drukowano tylko tyle ile kart, ile jest wyborców i była to informacja jawna.

„W poprzednich wyborach prezydenckich wydrukowano dokładnie tyle samo kart, ile liczy spis wyborców. To zasada” – powiedział rzecznik Krajowego Biura Wyborczego Tomasz Grzelewski. A były przewodniczący PKW prof. Wojciech Hermeliński dodał: – „Drukowanie ponad 100 procent kart nie ma sensu. Z reguły drukowane było niecałe 100 procent, ponieważ frekwencja i tak sięgała 40-50 procent, więc karty zostawały”.

„To Duda miałby 120%”; – „Musi być jakiś zapas przecież. Dziwię się że tylko 3 mln więcej. Tak czy inaczej widać, że Duda idzie na ponad 100 % głosów”; – „Już sam fakt, że w tej sprawie zasłaniają się tajemnicą biznesową oznacza, że nie nigdy nie powinni się zabierać za organizację głosowania”; – „Uczciwe wybory kopertowe można między bajki włożyć” – komentowali internauci.

Pokraki wiedzą jak głosować, aby wygrać. Wydrukować więcej kart do głosowania – np. o 3 mln.

Kmicic z chesterfieldem

Cztery dni do zaplanowanych wyborów prezydenckich na 10 maja i – wg pokraków PiS nie wiadomo, czy się odbędą.

No, wiadomo, że się nie odbędą z kilku zasadniczych powodów, a podstawowy, że Kaczyński i jego ancymonki wszystko spieprzą.

Spieprzyli nam polską obecność w Unii Europejskiej. Gdyby PiS miał być dłużej u władzy, zostaniemy z niej wykopani.

Oto pojawia się szansa, aby odsunąć Kaczyńskiego od władzy za sprawą Jarosława Gowina.

Gdyby tak się stało, Gowinowi za ten akt politycznej odwagi należałoby wybaczyć jego rozliczne błędy.

Sporo wskazuje, że rząd pisowski upadnie, acz pamiętajmy u władzy mamy największych cyników, a w zasadzie nihilistów jacy dostali się do koryta po 1989 roku i mogą tak rozwalić Polskę, że nam się w głowie nie mieści.

Mogą przelać naszą krew. PiS to zaraza gorsza niż zaraza koronawirusa, z którym zresztą walczą najgorzej w Europie.

Taka nam się trafiła zaraza od 5 lat. Rzeczpospolita Zaraza Pisowska…

View original post 323 słowa więcej

 

Zamordyzm Kaczyńskiego z perspektywy Niemiec

Najpoważniejszy niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” dziwi się Polakom, że dali sobie narzucić zamordyzm Kaczyńskiego.

”W czasie przypuszczalnie najcięższego od dziesięcioleci kryzysu gospodarczego w Europie Polska zmierza w kierunku najgłębszego kryzysu politycznego od 1989 roku” – pisze komentator „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Reinhard Veser.

„I nie jest to skutkiem problemów społecznych, wywołanych pandemią koronawirusa, ale działaniami przywódców politycznych. Tych, którzy stawiają władzę ponad wszystko to, co składa się na demokrację: praworządność, uczciwą polityczną konkurencję oraz szacunek dla odmiennych poglądów” – podkreśla.

Omówienie artykułu >>>

Za spieprzenie Polski kaczyńskiemu należy się pierdlel do jego końca.

Kmicic z chesterfieldem

Upartyjnienie Polski przez PiS trwa w najlepsze. PRL PiS, a nie żadne PRL bis.

Państwo spróchniałe, jego instytucje nadają się do Dupy, jak zresztą nazywa się prezydent – w cudzysłowie „prezydent” Dupa.

Od 1 maja przejmie schedę po I prezes SN Małgorzacie Gersdorf. Oprócz organizacji wyboru kandydatów na nowego prezesa SN Kamil Zaradkiewicz może odmrozić pracę nielegalnej Izby Dyscyplinarnej. Jeśli wprowadzi ostry prorządowy kurs, na emeryturę odejdą starsi sędziowie.

Decyzję o wyznaczeniu Kamila Zaradkiewicza na „komisarza” w SN Kancelaria Prezydenta ogłosiła w czwartek 30 kwietnia 2020. Czyli w ostatnim dniu urzędowania I prezes SN Małgorzaty Gersdorf.

Prezydent Andrzej Duda powierzył mu wykonywanie obowiązków prezesa SN tymczasowo. Powołał się na przepis ustawy kagańcowej uchwalonej przez PiS, która dała mu takie uprawnienie, bo SN nie wyznaczył pięciu kandydatów z których Duda wybrałby nowego prezesa. Takie zasady wyboru następcy Gersdorf wprowadził PiS w wielokrotnie nowelizowanej ustawie o SN.

Sąd Najwyższy nie wybrał jednak…

View original post 484 słowa więcej

 

Siermiężny starzec krasnalowaty

Ktoś w necie zadał słuszne pytanie „Czy leci z nami pilot?” bo nasza władza wygląda jakby skoczyła do sterów z jakiegoś miejsca odosobnienia.

Prezes chce tylko jednego: wygranej Dudy 10 maja, a reszta jak potłuczona miota się w bezsile i ignorancji.

Nic nie wiedzą, nic nie rozumieją, nic nie umieją, niczego nie przewidzieli, niczemu nie zapobiegną. Nawet płynu do dezynfekcji wyprodukować nie potrafią, co potrafi co drugi mniej więcej Polak pod nazwą bimbru.

Lecimy czubem do ziemi. A władza jedyne co potrafi to wprowadzać stan wojenny bez wprowadzania stanu wojennego, bo Prezes „szanuje konstytucję” (a tak naprawdę wie, że stan wojenny uniemożliwiłby wybory).

Nie mamy rządu, nie mamy polityków, nie mamy praktycznie państwa; mamy kłamliwe, cyniczne, nieudaczne potwory, które potrafią kłamać, kręcić i czarować (dzięki miliardom włożonym w propagandę)

Jak wygląda przyjazne pisowskie państwo w czasie pandemii (krótkie objaśnienie tzw. filozofii w sześciu punktach)

1. Wszyscy polscy obywatele są potencjalnymi kłamcami i oszustami, więc nie można im ani trochę ufać.

2. Ogólnoświatowa pandemia to idealne warunki, by potencjalni kłamcy i oszuści zmienili się w rzeczywistych. Nie wolno do tego dopuścić pod żadnym pozorem.

3. W każdym państwowym urzędzie i w każdej państwowej instutucji (ministerstwach, urzędach skarbowych, zusach itp. itd.) należy zatem podchodzić do każdego polskiego obywatela jak do rzeczywistego kłamcy i oszusta. Testy na uczciwość są znacznie ważniejsze od testów na koronawirusa.

4. Dlatego pomoc państwa w czasie zarazy i lockdownu zostanie udzielona wyłącznie tym, którzy udowodnią swoją uczciwość (rozumianą wyłącznie wedle zasad ustanowionych przez Jarosława Kaczyńskiego i przekazanych przez niego w formie ustnej prezydentowi, rządowi oraz parlamentowi) w wielostopniowych przesiewach dokonywanych przez urzędniczych tropicieli, opłacanych regularnie z budżetu państwa i sowicie nagradzanych za odrzucanie wszystkich wniosków, które zostaną uznane za niewystarczająco udokumentowane.

5. Dla uniknięcia wątpliwości na mocy ustawy covidowej ustanawia się w języku polskim zmianę, polegającą na rozszerzeniu pola znaczeniowego pojęcia „uczciwość” o definicje przypisywane do tej pory słowu „lojalność”. Ze względu na szkodliwość społeczną dotychczasowe rozumienie słowa „uczciwość” ulega natychmiastowej likwidacji.

6. Stosowne pisma w tej sprawie dostarczy obywatelom Poczta Polska.

Zgniły stary krasnal – corona Kaczyński virus.

Kmicic z chesterfieldem

Kaczyński tworzy Polskę na kształt siebie. Niestety, to nie kraj zgniłych krasnali, czy też zgniłych dudków.

Były szef Lex Super Omnia złożył zażalenie na ekspresowe umorzenie śledztwa dotyczącego narażenia zdrowia Polaków w związku z organizacją przez PiS wyborów prezydenckich w czasie epidemii. Parchimowicz czuje się pokrzywdzonym w tej sprawie, bo jest w grupie ryzyka zarażenia koronawirusem. Jego zażalenie ma szanse na uznanie w sądzie.

Krzysztof Parchimowicz, jeden z założycieli stowarzyszenia niezależnych prokuratorów Lec Super Omnia i przez kilka lat jego szef, wkroczył do głośnej sprawy umorzonego śledztwa w sprawie majowych wyborów prezydenckich.

Było to bodaj jedno z najkrótszych śledztw, jakie pamięta prokuratura. W czwartek 23 kwietnia w godzinach 14-15 prokurator Ewa Wrzosek z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów wszczęła śledztwo w sprawie „sprowadzenia niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób” poprzez organizację wyborów w czasie epidemii koronawirusa. Zawiadomienie w tej sprawie złożył obywatel, który martwi się o swoje zdrowie. Prokurator Wrzosek najpierw…

View original post 479 słów więcej

 

Ewa Wrzosek nie daje dupy przed Ziobrami i Kaczyńskimi

Więcej o Ewie Wrzosek, prokurator, która jest przez Ziobry ścigana >>> 

„Drodzy prokuratorzy, stójmy na straży zasad. Zmieniają się czasy, zmieniają się politycy, którzy stoją na straży prokuratury, 25 lat jestem prokuratorem. Ma się jedną twarz, jedno nazwisko i jedną pieczątkę. Naprawdę nie warto tego zatracać w imię czegokolwiek. Nie jest to tego warte. Obiecaliście, że będziecie stać na straży praworządności, ślubowaliście. Dotrzymajcie po prostu tej obietnicy” – apelowała w TVN24 do swoich koleżanek i kolegów prokurator Ewa Wrzosek.

To właśnie ona wszczęła śledztwo w sprawie organizowania majowych wyborów prezydenckich podczas pandemii. Prokurator Wrzosek chciała sprawdzić, czy nie wystąpi ryzyko narażenia wielu osób na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Po trzech godzinach śledztwo zostało umorzone. Więcej >>>

„Mam nadzieję, że nie będę pozbawiona prawa do obrony i będę mogła przedstawić swoje racje i je argumentować. Przykłady dnia codziennego, działań podejmowanych wobec sędziów i prokuratorów, dają mi podstawy, aby obawiać się o rozstrzygnięcie tego postępowania” – skomentowała Ewa Wrzosek. Dodała, że już „ma trzy postępowania dyscyplinarne” za swoje wypowiedzi w obronie sądów i niezależności prokuratury.

A prokurator Wrzosek w śledztwie, którego nie dane jej będzie przeprowadzić, chciała jako pierwszego przesłuchać wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. – „To on koordynuje i podejmuje wszelkie działania, które mają na celu doprowadzenie do wyborów prezydenckich” – powiedziała w TVN24.

Na szczęście szuje pisowskie dostają cios w nos od takich jak prokurator Ewa Wrzosek.
Jeszcze Polska nie zginęła, Święczkowskich, Ziobrów, Kaczyńskich i Morawieckich pogonimy, jak pogonieni zostali naziści i sowiety. Hej, hej.
Ich miejsce za kratami, aby zgnili.

Kmicic z chesterfieldem

Rocznica śmierci Barbary Blidy. Za jej „samobójstwo” Ziobro i flejtuch Święczkowski powinni do dzisiaj gnić w kiciu.

Polska stoi bezprawiem. Te małe postaci ośmieszają nas w Europie i na świecie. Przyjdzie nam jako społeczeństwo za nich płacić ogromną cenę.

Jak to się stało, że pozwoliliśmy im rządzić? Wszak to czystej postaci mafia i do tego intelektualnie upadła, marna. Dumny naród z wybitną literaturą pozwala, aby takie karzełki dostały się do władzy.

Dla nich władza to koryto.

Niewyobrażalne jest, aby prokurator Święczkowski – prawa ręka Ziobry – żądał wyjaśnień od I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf, bo ta wypełniła postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Rząd PiS spowoduje, że wykopią nas z Unii Europejskiej. Ale wówczas Kaczyński powinien się cieszyć, że skończy jak Janukowycz, acz może go czekać los Nicolae Ceaușescu.

Po Kaczyńskim zostanie ino smród, że strawestują czwartego wieszcza.

Za poniżenie narodu polskiego i upadek państwa powinny czekać największe kary…

View original post 709 słów więcej

 

Zadupie. Do takiej roli Polskę sprowadził PiS

Populiści świetnie sobie radzą zwłaszcza w czasach kryzysu, bo trzeba szukać wroga – winnego. Krótkofalowo mogą na tym wygrać, oczywiście powiększając szkodę społeczną, którą jest już sama pandemia. Ale to zależy także od tego, jak z kryzysem będą sobie radzić partie czy siły polityczne głównego nurtu. Proszę spojrzeć, Marine Le Pen i jej Front przestali w tej chwili istnieć – mówi prof. Roman Kuźniar, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dyplomata, b. doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Rządzący mają instrumenty działania oraz możliwość narzucania własnej narracji w tej sprawie – zobaczcie, jak sobie świetnie radzimy, gdyby nie my, to byłaby totalna klęska. Zresztą dokładnie to samo widzimy w Polsce. Choć rządzący, z ministrem zdrowia na czele, najpierw totalnie pokpili sprawę, teraz uchodzą za zbawców albo przynajmniej tak się przedstawiają – dodaje.

Wywiad z prof. Romanem Kuźniarem >>>

PiS udało się Polskę sprowadzić do roli Zadupia.

Kmicic z chesterfieldem

Wraz z pandemią koronawirusa idzie głęboki kryzys, recesja, jakiej na świecie nie było od lat 30. ubiegłego stulecia.

Już dzisiaj wszystko podrożało, a to znaczy, że mamy recesję. Jakiej wielkości?

Ośrodki analityczne przewidują dla Polski bezrobocie sięgające 20 proc. Recesję największą od 30 lat, czyli od transformacji, gdy porzucaliśmy PRL.

Uwzględnijmy, iż u władzy mamy partię charakterologicznie podobną do PZPR, więc recesja będzie równie głęboka, a bezrobocie wyższe.

U władzy – nazwijmy to wprost – mamy pokraków. Pokrakę nr 1 Kaczyńskiego i jego ancymonków: Morawieckiego, Dudę, Szumowskiego.

Morawiecki prędzej czy później będzie siedział, choćby za świadome przepłacenie sprowadzonych masek z Chin. Koszt ich jest kilkunastokrotnie wyższy od tego, który byłby dokonany normalnie, bez pompy, bez „największego samolotu świata”.

I podobno – co jest jeszcze gorsze – sprowadzono sprzęt wadliwy. Chińczycy wcisnęli szmelc. Ale taki jest PiS – partia pokraków wyznającą aksjologię szmelcu. Szmalcownicy.

PiS to w istocie polskie sprzedawczyki, jak…

View original post 374 słowa więcej

 

Fuererek Kaczyński planuje Polexit

Prezes Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu prawicowej „Gazecie Polskiej”; polityk odniósł się w nim do ostatniej decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który zawiesił Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.

Polska powinna być w UE, ale Unia nie jest państwem – w żadnym tego słowa znaczeniu – a organizacją międzynarodową, której kraje członkowskie oddają suwerenność w bardzo niewielkiej – poza relacjami gospodarczymi. Na pewno nie ma ona najmniejszych kompetencji w sprawach dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Jeśli można z tego wszystkiego, co obserwujemy, wyciągnąć jakieś praktyczne wnioski, to one brzmią następująco: UE wymaga bardzo poważnych reform i zmian” – przyznał przywódca obozu Zjednoczonej Prawicy.

Kaczyński wykorzystał przy tym pandemię koronawirusa do powtórnego zaatakowania UE. „Jestem przekonany, że trwający kryzys związany z epidemią bardzo wielu ludziom uświadomił słabość Unii i unaocznił kluczowe znaczenie państw narodowych” – ocenił.

W wywiadzie oberwało się również przedstawicielom polskiej opozycji, którzy zostali utożsamieni przez Kaczyńskiego z… „profitentami starego systemu”.

Tymczasem opozycja w Polsce (…) nie jest w stanie zaakceptować konsekwencji rozstrzygnięć wyborczych. Mówi o tym, że nie mamy demokratycznego mandatu, że chcemy zniszczyć demokrację. Choć nie ma do tego najmniejszych przesłanek (…). Jesteśmy konsekwentni, nasza obecna polityka jest nakierowana na zmianę postkomunistycznego porządku w Polsce, a profitenci tego systemu walczą, by utrzymać swoje wpływy i nie uznają nas. Nie uznawali od samego początku” – kontynuował swój wywód guru narodowo-katolickiej prawicy.

To jest ciągła postawa tych, którzy mając różne życiorysy – część z nich wywodzi się nawet z opozycji i miała zasługi – później wsparli system niesłużący Polsce w żadnym wymiarze. System niebudujący pozycji naszego kraju, jego siły, możliwości na arenie międzynarodowej oraz tego, o czym mówił mój śp. brat – byśmy byli w Europie traktowani jak duży liczący się naród. Biorąc to wszystko pod uwagę, mogę powiedzieć o ułomności polskiej demokracji, bo brakuje nam opozycji o normalnym charakterze” – podsumował Kaczyński, który chwilę później zasugerował, że to opozycja nie dorosła do normalnego funkcjonowania w systemie demokratycznym.

PiS sięga po nacjonalistyczną retorykę, a nawet wrogą ludziom, antyhumanistyczną.

Kmicic z chesterfieldem

Polska chwieje się jak zepsuta gęba Kaczyńskiego. Taka dopadła nas próchnica.

Odchodzi I prezes Sądu Najwyższego Prof. Małgorzata Gersdorf. Kto ją zastąpi w Sądzie Najwyższym?

To w tej chwili kluczowa instytucja dla zachowania jako takiej praworządności. Gdy padnie SN, bezprawie PiS, autokratyzm Kaczyńskiego, nie będą miały przeszkód, aby zniszczyć Polskę.

Koronawirus jest groźny dla naszego życia, Kaczyński jest groźny dla niepodległości Polski.

Nie potrzeba nazistów, ani sowietów, abyśmy znaleźli się w położeniu bezwartościowego podmiotu państwowego.

Kaczyński i jego ferajna niszczą kraj, jak za najgorszych czasów utraty niepodległości.

Grupa sędziów domaga się od „starego” SN pilnego rozpoznania wniosków o odsunięcie od orzekania sędziów z dwóch Izb powołanych przez PiS. „Stary” SN ma na to tylko 2 tygodnie, bo potem prezydent wskaże nowego prezesa SN, który może to zablokować. Ocena legalności nowych sędziów SN jest ważna, bo to oni zdecydują o ważności wyborów prezydenckich.

Pilnego zajęcia się sprawami statusu nowych sędziów SN…

View original post 558 słów więcej

 

Zombie Kaczyński i jego kartonowe państwo

„Zastąpcie posłuszeństwo wobec autokraty Kaczyńskiego własnym sumieniem i odpowiedzialnością”.

Co jakiś czas większość obywateli dostaje telefoniczny alert, dotyczący „kolejnych zasad bezpieczeństwa w związku z koronawirusem”. Zasady te obejmują kolejne stopnie ograniczania wolności indywidualnej.

I zapewne tak powinno być w czasie epidemii – tyle, że alerty te byłyby bardziej zrozumiałe i skuteczne, gdyby obywatele mieli zaufanie do rządu, a rząd wiarygodność wśród obywateli. Tak zwane „bezpieczeństwo obywateli” często jest przykrywką dla samowoli autorytarnej władzy.

Kilka dni temu, troszcząc się o pracodawców i pracowników (choć troska ta w porównaniu z innymi krajami jest raczej pozorna), władza wrzuciła do ustawy artykuły dotyczące… korespondencyjnych wyborów i tak kuriozalne zalecenia, jak dekomunizacja Rady Dialogu Społecznego. Wszystko nad ranem, niespodziewanie, bez konsultacji, po tchórzowsku.

Cały felieton Magdaleny Środy >>>

Państwo zombie Kaczyńskiego. Na Nowogrodzkiej jest cmentarz, z którego wychodzą te zmory zarazy.

Kmicic z chesterfieldem

PiS prze do wyborów za wszelką cenę. Co napisawszy poprawiam się: Kaczyński prze do nich.

Na trupach zarazy człowiek chory na władzę zaprowadza zamordyzm. Czegoś takiego w historii świata nie było. Jakby w trakcie dżumy w XIV wieku odbywały się wybory.

Albo: wyobraźmy sobie, że Albert Camus w genialnej „Dżumie” opisuje pisowskie wybory. To wymyka się wyobraźni. Ale jednak odbędą się.

Wyobraźni wymykał się nazizm i Holocaust. I takie należy szukać paralele.

Koniec człowieka, bo tym jest śmierć, a mały człowiek z Nowogrodzkiej chce rządzić zdewastowaną rzeczywistością. Mały człowiek potrafi tylko niszczyć i dokonuje wraz z zarazą koronawirusa dzieła wiekopomnego zniszczenia.

Co będzie dalej? Nie tylko po wyborach, ale i po koronawirusie. Polecam kapitalny esej Jerzego Surdykowskiego, który zastanawia się: co po demokracji?

Jakie wyjście ma ludzkość, życie. Pytania niebagatelne. Do tej pory świat dawał sobie radę z fuererkami Kaczyńskimi, kopał ich w dupę, albo zmuszał do odejścia z tego…

View original post 415 słów więcej

 

Kaczyński może skończyć jak Nicolae Ceaușescu, a nie Janukowycz

„Kiedy przetrwamy koronawirusa, będzie potężny bunt ludzi. Ludzi, którym dziś się nie pomogło. Lekarzy i pielęgniarek. Ludzi pracy, którzy z dnia na dzień stają się bezrobotni i ludzi, którym upadają firmy” – mówi Barbara Nowacka, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Nowacka: PiS liczy, że zerwie solidarność i skieruje gniew na przedsiębiorców

Siedziała dziś Pani na sali sejmowej jako jedna z czworga posłów Koalicji Obywatelskiej. Jak to wyglądało?

To było wstrząsające. Potwornie ponure. W Sejmie jest tak smutno, że nawet nikt ze sobą nie rozmawia. Patrzymy, jak na naszych oczach, w tej potwornej ciszy umiera Rzeczpospolita, której fundamentem była demokracja, dialog, debata. Pani marszałek szybciutko odczytuje numery poprawek, które będziemy przegłosowywać. Na sali siedzi kilka osób. Koalicja Obywatelska dostała trzy miejsca.

Nie wpuszczono posła Nitrasa.

Był zgłoszony. Nie było go na liście Straży Marszałkowskiej. Były cztery kratki i trzy nazwiska. Na interwencję Borysa Budki pani marszałek powiedziała, że to jej decyzja. Bez żadnego trybu. Ot, tak, można zdecydować, kto wchodzi. Z PiS-u było dużo osób.

Teoretycznie PiS miał prawo do czwórki posłów plus wicemarszałkowie, a wpuścili pięciu. Jak zgłosiliśmy, że na sali siedzi nadwyżkowy poseł Macierewicz, to wzruszyli ramionami i tyle. Mogą więcej.

Wywiad z Barbarą Nowacką tutaj >>>

Gowin: Nie można dopuścić do wyborów w żadnym terminie, w którym przeprowadzenie tych wyborów spotęgowałoby epidemię

– Mogę powiedzieć tylko tyle. Nie można dopuścić do wyborów w żadnym terminie, w którym przeprowadzenie tych wyborów spotęgowałoby epidemię. Tego żaden odpowiedzialny polityk nie zrobi – stwierdził Jarosław Gowin w rozmowie z Konradem Piaseckim w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

– Wszystko zależy od tempa rozwoju epidemii. Jeżeli tych przypadków zachorowań będzie po paręset dziennie, jak się to dzieje obecnie, to oczywiście taki scenariusz jest niemożliwy. I wtedy 10 maja w oczywisty sposób wyborów by nie było. Stawia mi pan pytania, które w moim przekonaniu mają charakter retoryczny – mówił dalej.

Czy damy się zamordować Kaczyńskiemu? Raczej nie, na pewno nie. Dojdzie do reakcji, acz umiera nam demokracja.

Kmicic z chesterfieldem

No to mamy dylemat. Tworki, czy pikujący tupolew? A może nie jest to dylemat. Tylko zrobiono z Polski Tworki i zapakowano do tupolewa, który właśnie pikuje i pierdolnie w glebę.

Niewątpliwie mamy do czynienia z ogólnopolską katastrofą smoleńską. Koronawirus to tylko dodatek, który jak cjankali wsadza się w jamę ustną, aby pacjent nie beknął.

Aby jeszcze było ciekawiej, za sterami zasiadł sam prezes Jarosław Kaczyński, wariat nr 1. Absolutnie zgadzam się w tym z Markiem Borowskim.

Tak pierdolnęła ostatecznie Polska w 1795 roku, tacy targowiczanie jak Kaczyński wówczas rządzili, tak wyrżnął nosem w glebę nasz kraj we wrześniu 1939 roku.

Czy my się nauczymy, że Kaczyński na zawsze powinien zostać w zakładzie zamkniętym, gdzie nie ma klamek, a ściany są gumowe?

Czy po szkodzie Polak jest nadal głupi, 10 lat temu wypieprzył tupolew w smoleńską ziemię, za co ewidentnie odpowiada Lech Kaczyński, a pośrednio jego brat Jarosław.

Teraz szykuje się…

View original post 607 słów więcej