Wodolejstwo Morawieckiego i Dudy

Po posiedzeniu RG, na konferencję prasową wyszli prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz. Morawiecki. Przez bite dwadzieścia minut ten pierwszy dziękował wszystkim, którzy mu akurat przyszli do głowy i za wszystko, co akurat był w stanie sobie przypomnieć, a ten drugi posłusznie przytakiwał doskonale rozumiejąc, że reelekcja pierwszego pomoże jemu i jego kolegom z rządu, a być może zadowolony z obrotu spraw poseł Jarosław Kaczyński pozwoli im przez tydzień poczuć się pełnokrwistymi politykami i ludźmi, którzy mają na coś wpływ.

Więcej o wodolejstwie Morawieckiego i Dudy >>>

O kłamliwym do szpiku kości Morawieckim >>>

Wodolejstwo Morawieckiego i Dudy perfekcyjne.

Kmicic z chesterfieldem

Rząd pisowski wraz z Dudą przedstawił tarczę antykryzysową. Rada Gabinetowa w istocie wpisuje się w kampanię prezydencką, w której bierze udział tylko Duda.

Przyjrzyjmy się owej tarczy. To tylko 1/10 tego, co przeznaczają Niemcy, a wspomaganie przedsiębiorców to odroczenia płatności.

Żadna tarcza, tylko odroczony wyrok. Morawiecki wraz z Dudą skłamali, że Unia Polsce nie pomaga. To pisowska gówno prawda.

Słyszeliśmy zatem o kolejnym alienowaniu Polski w Unii Europejskiej, co przyspiesza Polexit.

Do tego sprowadzona zostanie zaraza koronawirusa, bo PiS sobie nie radzi z pandemią.

Rząd przeznaczy ok. 212 mld zł na tak zwaną tarczę antykryzysową, czyli na pomocy dla przedsiębiorców, pracowników oraz służby zdrowia. A w pakiecie ochrona miejsc pracy, pomoc finansowa dla firm, wakacje kredytowe dla Polaków, przesunięcie spłaty składek ZUS i innych płatności.

O tarczy antykryzysowej >>>

„W najbliższych dniach i tygodniach zmierzymy się z najtrudniejszymi sytuacjami, bo wszyscy będą mogli powiedzieć „sprawdzam” oglądając wypowiedź jednego czy drugiego…

View original post 241 słów więcej

 

Wybory prezydenckie muszą być przesunięte. Dupa nie może być nadal prezydentem

Po ogłoszeniu przez rząd stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce komentatorzy zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt tej sytuacji. Gdyby w kraju wprowadzono stan wyjątkowy, oznaczałoby to, że podczas jego trwania oraz w ciągu 90 dni od jego zakończenia nie mogą być przeprowadzane wybory.

Pojawiają się więc pytania, dlaczego w obliczu takiego zagrożenia pandemią koronawirusa w Polsce rządzący nie wprowadzili właśnie stanu wyjątkowego?

To jest stan wyjątkowy bez jego ogłoszenia. Rządzący powinni zagrać fair i go wprowadzić, przesuwając wybory prezydenckie. Inaczej prezydentura (każda) będzie obarczona gigantycznym grzechem pierworodnym” – napisał na Twitterze Konrad Piasecki z TVN24. Podobnie uważa Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”: – „A tak serio, jak w takich warunkach prowadzić kampanię wyborczą i jak przeprowadzić wybory? Jedna osoba tylko może. Strasznie cynicznie to wygląda”. – „Mamy de facto stan wyjątkowy w Polsce, ale bez jego wprowadzenia. Czyli kampania się toczy, ale z jednym kandydatem wspieranym przez rząd i jego propagandę” – to wpis Pawła Wrońskiego z „GW”.

Do sytuacji odnosili się także internauci: – „Żadna nowość, mamy pseudo-TK, pseudo-KRS, to i pseudo-wybory mogą być za 2 mld zł Kurski urządzi taką kampanię, że hej!”; – „Moim zdaniem idą na I turę, bezczelnie wykorzystując kryzys, nad którym nie mają kontroli”; – „I o to szła gra, gdy nie podejmowano działań”; – „Pytanie, czy niemożność prowadzenia kampanii wyborczej, a z drugiej strony promowanie w TVP każdej czynności prezydenta kandydata mające znamiona kampanii może być podstawą do stwierdzenia nieważności wyborów przez SN?”; -„Jeżeli wybory nie zostaną przeniesione, to mam nadzieje, że ludzie przejrzą na oczy i zobaczą, że PiS wykorzystuje globalną tragedię, dla swoich celów”.

Nawet protestować nie można w kwestii przełożenia wyborów prezydenckich.

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polska to dziwny kraj? Gdy dochodzą do władzy takie pokraki z PiS, jak Kaczyński i Morawiecki, to faktycznie dziwny kraj.

Kraj mentalnych krasnali.

Obnaża tę groteskową władzę tak śmiertelne zagrożenie jak koronawirus.

Kraj mrożkowski, którego tylko można obśmiać, pokraczne postaci, jak mitoman Morawiecki, wielkolud Kaczyński, który ma spodnie pełne gówna popuszczonego ze strachu.

Nie dziwcie się, że ten, który sra pod siebie, pluje na was. To uniwersalny obraz zasrańca.

Wirus corona dopiero do nas przychodzi. I nie słuchajcie zakłamania tej władzy, ona prędzej czy później – gdy pozwolimy im rządzić – wyprowadzi nas z Unii Europejskiej.

Oto jesteśmy największym beneficjentem pomocy Brukseli w kwestii walki z koronawirusem, ale TVP (czysta gadzinówka na kopyto Goebbelsa) szczuje na Unię i podaje ciemnemu ludowi, że Bruksela jest bezradna.

A to pisowskie gówno prawda, wytrzęsione z portek Jarosława Kaczyńskiego – jako człowiek jest to typowy obszczymurek.

Polska będzie największym w Unii beneficjentem funduszu…

View original post 966 słów więcej

 

Imperium Rydzyka kontratakuje

Autor nowej książki o Ojcu Tadeuszu Rydzyku podjął heroiczny wysiłek obrony duchownego. Co ciekawe, publikację „Prawda o imperium ojca Rydzyka” wydała fundacja Nasza Przyszłość, której założycielem jest właśnie … Tadeusz Rydzyk. Napisał ją Janusz Kawecki, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W wyjaśnianiu „przypisywanych mu skandali” autor zapędził się tak dalece, że podważył wszystkie. Bierze bowiem w obronę „skromnego zakonnika za to, że odważył się wystąpić przeciwko lewakom”.

Ze wspomnianego dzieła wynika, że redemptorysta nie posiada żadnego majątku. Nie tylko takiego, jaki powszechnie mu się przypisuje. W zasadzie niczego nie ma. Bowiem prawdziwą wartość „mają jedynie dzieła, które stworzył. Te jednak należą do zakonu redemptorystów lub stworzonej przez o. Rydzyka fundacji Lux Veritatis. Ojciec Rydzyk nie pobiera pensji za swoją pracę”.

Przyjrzyjmy się najpopularniejszym zarzutom. Plotki krążące po Toruniu na temat luksusowej limuzyny marki maybach? W rzeczywistości auto należało do jednego z toruńskich milionerów. Używanie do podróży śmigłowca? Owszem, raz nawet – prowokacyjnie – zaproponowano mu kupno takiej maszyny. Ojciec Rydzyk jedynie wsiadł do próbnego przelotu. Kiedy usłyszał cenę, miał stwierdzić, że nie stać go na taki wydatek – czytamy w portalu WP.

Co się stało z funduszami na wykupienie ze Skarbu Państwa upadającej stoczni w Gdańsku, zebranymi w 2005 roku? Niestety stocznia została sprzedana prywatnemu nabywcy przed zakończeniem akcji, a każdy, kto dokonał wpłaty, mógł odzyskać środki. W jaki sposób? Radio Maryja przez wiele miesięcy prowadziło akcję zwrotów, wystarczyło po nie się zwrócić.

Miliony ze skarbu państwa, idące do Torunia? – Tylko kłamcy i manipulujący mogą twierdzić, że jakiekolwiek z tych funduszy są przyznawane dla o. Tadeusza Rydzyka, że są odwdzięczeniem się – twierdzi Janusz Kawecki. Podkreśla, że w żadnym z konkursów beneficjentem nie był osobiście o. Rydzyk, lecz … jego dzieła. Na przykład Geotermia Toruńska dostała miliony od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a uczelnia w Toruniu przy kilku programach społecznych po prostu wygrywała rządowe granty.

Autor „odkrywa” sprawy dobrze znane, starając się czynić z nich argument obrony. Przykład? Przypomina, że w głośnym sporze o cofniętą dotację za rządów Donalda Tuska na wiercenia geotermalne, Geotermii Toruńskiej przyznano wysokie odkodowanie. W podpisanej wówczas ugodzie współpracownicy o. Rydzyka przyjęli ostatecznie „jedynie” 26 mln zł.

Jak czytamy, współpracownicy redemptorysty rocznie odnotowują około 3 tys. atakujących go komentarzy i artykułów. Jednak, zdaniem Kaweckiego ojciec Tadeusz Rydzyk codziennie modli się za swoich przeciwników. Autor książki przywołuje słowa samego redemptorysty: – „W znoszeniu tych ataków pomaga mi modlitwa, także za tych, którzy źle mi czynią. Każdego dnia klękam przed obrazem Matki Bożej, by jej powierzyć tych, co zadają rany” – zwierzyć się miał o. Rydzyk. Autorowi wybaczająca postawa duchownego nie przeszkadza bynajmniej w precyzyjnym wskazaniu źródła ataków. Służy temu skatalogowanie wypowiedzi … polityków PO. Połączone, rzecz jasna, z emocjonalnym komentarzem. Przykłady? Sławomir Neuman – za słowa, że Tadeusz Rydzyk „wysysa państwo w sposób przemysłowy”. Autor nazywa je bezczelnymi. Podobnie ocenia wypowiedzi byłej premier Ewy Kopacz czy Katarzyny Lubnauer (która mówiła, że „przedsięwzięcia medialne o. Rydzyka są przykrywką do transferu publicznych pieniędzy dla jednego człowieka”).

Kolejnym zabiegiem autora jest udowodnienie tezy, że jako takie „imperium ojca Rydzyka nie istnieje”. Argument: Agora, TVN, Polsat pod względem przychodów, zysków, widowni oraz słuchaczy biją na głowę TV Trwam, Radio Maryja i Nasz Dziennik. Co gorsza – twierdzi Kawecki – „w normalnym kraju tak niesprawiedliwie atakowana osoba, mogłaby liczyć na pomoc organów ścigania albo rzecznika praw obywatelskich. Tymczasem za ojcem Rydzykiem, nie wstawia się nikt”, podaje portal WP.

W tej samej książce autor stara się jednocześnie udowodnić, że jedynym „imperium o. Rydzyka” są jego sympatycy i sympatyczki, którzy drobnymi wpłatami po 10, 5 zł, a czasem nawet jedną złotówką, utrzymują telewizję i rozgłośnię. Przypomina, że w magazynach KRRiT nadal znajdują się całe sterty pudeł z deklaracjami i podpisami 2,8 mln osób, swego czasu domagających się miejsca dla TV Trwam na cyfrowej platformie telewizyjnej.

Polska osądzi PiSlandię, spokojnie!

Kmicic z chesterfieldem

Polska przez PiS została zdegradowana w Unii Europejskiej, to B klasa, podrzędność. Jest w tym zamysł Jarosława Kaczyńskiego, wymiksować kraj z Europy, zwalić na innych: na Brukselę, Berlin, Paryż, aby chwycić naród za mordę.

Damy się?

Rok 2020 będzie ciężki dla Europy, przewidują dziennikarze POLITICO. Wśród przykładów podają możliwy kryzys finansowy, zaostrzającą się globalną wojnę handlową i coraz gwałtowniejszy konflikt w Iranie. Ale zapowiadają też ostrą walkę o wdrożenie unijnej agendy w obronie klimatu, w której Polska wskazana jest jako główny hamulcowy oraz ostrzegają, że stosunki Warszawy z Brukselą znalazły się „w punkcie zwrotnym”.

(…)

Pomimo wygranej w wyborach parlamentarnych w ubiegłym roku, PiS czeka walka o polityczne być albo nie być w tegorocznych wyborach prezydenckich. Prezydent Andrzej Duda, sprzymierzeniec PiS, prowadzi w sondażach opinii publicznej, ale polskie prezydenckie rywalizacje już zaskakiwały w przeszłości.

Jeśli Duda przegra, to radykalne zmiany wprowadzane przez lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego zostaną zablokowane, niwecząc jego…

View original post 710 słów więcej