Łaska Dudy dla pedofila, wstrząsający wyrok sądu

Mężczyzna, którego częściowo ułaskawił Andrzej Duda, znęcał się nad partnerką, molestował seksualnie i gwałcił córkę. OKO.press publikuje cały wyrok w tej sprawie, który jest wstrząsającym opisem piekła przemocy domowej. Opinia publiczna ma prawo pytać, jakie argumenty miał prezydent.

Wszysto o wyroku na pedofla wstrząśnie każdego, ale nie Dudę >>>

Zbydlęcenie nie tylko mediów, ale i tej władzy. Ułaskawienie pedofila przez Dudę jest kwintensencją zezwierzęcenia władzy Kaczyńskiego i jego marionetek.

Kmicic z chesterfieldem

Niemcy albo po prostu „Szkopy” chcą zaszkodzić najlepszemu prezydentowi wspieranemu przez najlepszy rząd. Takie przesłanie niosły piątkowe „Wiadomości” Telewizji Publicznej.

„Niemcy chcą nam wybrać prezydenta!”. Chore teorie głoszone przez Andrzeja Dudę wykluczają go z kręgu poważnych polityków i partnerów w relacjach międzynarodowych.

Były piłkarz Wojciech Kowalczyk o słowach Andrzeja Dudy na temat warszawki”.

Duda atakował w czasie wiecu wyborczego w gminie Łobez rząd PO-PSL oraz… warszawkę„.

– Polityka napychania kieszeni warszawskiemu salonowi, tak zwanej warszawce, czyli grupie najbogatszych ludzi prominentnych, którzy się bogacili bardzo często kosztem reszty społeczeństwa – deklarował Duda.

Podczas wywiadu w Polsat News dziennikarz Bogdan Rymanowski zwrócił uwagę Dudzie, że jemu można zarzucić, że jest częścią krakówka”.

Kandydat PiS w wyborach prezydenckich stwierdził, że on pochodzi z krakowskiej inteligencji, a nie z krakówka.

– Warszawka i okolice chętnie pożegnają najemcę pałacu. Nie wiem tylko, czy Krakówek miło go powita – komentuje dziennikarz Tomasz…

View original post 335 słów więcej

Ludzie Dudy od plucia większą śliną niż jego splunięcie

W sztabie wyborczym Andrzeja Dudy jest poseł PiS Przemysław Czarnek, który postanowił wesprzeć swojego szefa w walce z kolejnym wrogiem pisowskiej Polski czyli LGBT i rzucił w przestrzeń publiczną, że „ideologia LGBT to co innego niż homoseksualiści, biseksualiści, transwestyci czy inni tam jeszcze queer, czyli dziwacy. To są ludzie. Pogubieni oczywiście w swojej seksualności i życiu, jednocześnie chorzy z nienawiści do ludzi heteroseksualnych, do tradycji i chrześcijaństwa, ale to jest inna rzecz.

Ale ludzie, nikt im człowieczeństwa nie odmawia. (…) Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości (…) Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją”.

Podczas rozmowy z Adamem Bielanem w TOK FM, Dominika Wielowieyska odniosła się do tych słów Czarnka i zapytała, czy po takim występie Czarnek nadal będzie członkiem sztabu wyborczego Dudy.
No cóż, pan Bielan jak to typowy poseł koalicji rządzącej, nie raczył odpowiedzieć na to pytanie. Zastosował technikę ostro omijającą i tłumaczył kolegę, twierdząc, że Czarnek odniósł się tylko do osób, manifestujących w USA w czasie, gdy przebywał on w tym kraju.

Oczywiście, on się nie podpisze pod słowami kolegi, bo uważa, że „nie powinniśmy atakować ludzi. Możemy mówić i walczyć, krytykować rozmaite poglądy, natomiast atakowanie ludzi przez polityków nie jest dobre”.

Bielan wydawał się być ślepym i głuchym na komentarz dziennikarki, która zupełnie nie zgadzała się z jego wypowiedzią i całkiem słusznie uznała, że słowa posła Czarnka o osobach homoseksualnych idealnie mieszczą się w tym, co myśli o sprawie prezydent i jego sztab wyborczy.

Eurodeputowany nie dał się jednak podejść i twardo szedł w zaparte, twierdząc, że dla polskiej prawicy LGBT to rodzaj ideologii z bardzo radykalnymi postulatami, jak chociażby adopcją dzieci, ale poza tym to wszyscy są sobie równi, choć czasami górę bierze taka „wiecowa” retoryka.Tak więc wyszło jak zawsze.

Proste pytanie, brak odpowiedzi i próba odwrócenia kota ogonem…

Jak panika, to błąd na błędzie sztabu Dudy przybliża Trzaskowskiego do zwycięstwa, a Dudę do Trybunału Stanu.

Kmicic z chesterfieldem

Mamy z czego się cieszyć. Wyraźnie widać, iż Andrzej Duda przegrywa, w szeregach pisowskich i przy Nowogrodzkiej panika.

Niecałe dwa tygodnie do wyborów, a Polska może odzyskać twarz.

Rafał Trzaskowski buduje zupełnie inną wspólnotę: nowoczesną, otwartą i dla każdego.

Ciemnogród Kaczyńskiego, Dudy, Morawieckiego upada, kończy się, wszyscy słyszymy ten trzask.

Trzask.

PiS miał do tej pory solidną broń w postaci narodowego katolicyzmu, za pomocą którego budował właśnie narodowo-katolicką wspólnotę. Datki finansowe rozdawane na lewo i prawo były, oczywiście, ważne, ale za tym stało poczucie przynależności do wspólnoty „prawdziwych Polaków”. Wydaje mi się, że teraz mamy próbę budowania innej wspólnoty i ona zaczyna odnosić sukcesy – wspólnoty Polaków obywateli, zainteresowanych własnym losem, którzy mają coś do powiedzenia na temat tego, co dzieje się w ich kraju, i chcą mówić o tym – mówi prof. Ireneusz Krzemiński, kierownik Pracowni Teorii Zmiany Społecznej Centrum Badania Solidarności i Ruchów Społecznych z UW. Rozmawiamy o…

View original post 389 słów więcej

Pisowcy wiedzą, że Duda przegra

>>>

Politycy PiS mają za złe Jarosławowi Gowinowi to, że ten walczył o przełożenie daty  wyborów prezydenckich. Wyraz temu dał teraz Ryszard Terlecki.

Więcej o wiedzy pisowskiej, dlaczego Duda przerżnie wybory prezydenckie >>>

Więcej o podpisach popierających kandydaturę Rafała Trzaskowskiego >>>

Nowe przypadki zakażenia w niedzielę, 7 czerwca w Unii Europejskiej:

Więcej o koronawirusie >>>

Czuć pisowski strach. Zatykać nosy!

Kmicic z chesterfieldem

„Co nas najprawdopodobniej czeka? Po pierwsze, ograniczenie pluralizmu politycznego, poprzez ograniczenia swobodnego tworzenia i funkcjonowania organizacji społecznych. Po drugie, ograniczenie wolności zgromadzeń. Po trzecie, ograniczenie wolności słowa.

Ograniczania wolności wypowiedzi widać już wyraźnie. Mamy do czynienia z coraz większą cenzurą. Jaskrawym przykładem cenzury była oczywiście ingerencja w listę przebojów Trójki. Media publiczne zostały zdegradowane do roli służby partyjnej, a prywatne media, które jeszcze aspirują do niezależności, stają się niezwykle ostrożne” – mówi prof. Mirosław Wyrzykowski – profesor nadzwyczajny i były dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Komitetu Nauk Prawnych PAN (2011-2015), sędzia Trybunału Konstytucyjnego (2001-2010).

Przyzwyczajamy się do tego, że konstytucja jest naruszana. A powinniśmy być teraz niezwykle czujni. Jeśli godzimy się na ograniczanie prawa udziału w wyborach, to zaraz mogą być ograniczone inne nasze prawa i wolności. Już są – przestrzega prof. Mirosław Wyrzykowski.

Prof. Mirosław Wyrzykowski: Niezgodność z konstytucją to najpoważniejsza wada wyborów. Obywatele zostali złapani…

View original post 570 słów więcej

 

Duda z Morawieckim opijają piękną katastrofę

Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki odwiedzili plac budowy na Mierzei Wiślanej. Politycy udali się następnie na piwo i obiad do lokalnej restauracji – zdjęcie wywołało żarty ze strony internautów oraz przedstawicieli partii opozycyjnych.

Lawinę żartów sprowokowała zresztą sama partia rządząca, która udostępniła na Twitterze zdjęcie polityków i opatrzyła je następującym opisem:

Co to zdjęcie mówi nam o przywódcach naszego Narodu: prezydencie Dudzie #DUDA2020 #PracaNieKłótnie #JedziemyDalej i premierze Morawieckim? Że WSPÓŁPRACA to skała, na której będziemy budowali szczęście naszego Narodu! Niech Bóg ma Was, Panowie, w swojej opiece!” – napisali PiS-owcy.

Udostępnione przez PiS zdjęcia szybko podchwycili polityczni przeciwnicy rządu.

Za co pijemy? Za milion bezrobotnych? Za 40 proc. spadku dochodów samorządów? Za 70 mln stracone na Sasinowe wybory? Brudziński, Bielan gratulacje” – podpisał jedną z fotografii Sławomir Nitras z Koalicji Obywatelskiej.

W social mediach nie zabrakło również innych żartów.

Nie ufam facetom, którzy piją piwo z sokiem”, „No to siup za ten kryzys, za wybory”, „– Przejdźmy na ty, – Długopis jestem, – Pinokio”, „Jedno piwerko to wstęp do trzech, trzy to wstęp do dziewięciu”, „To nie sok, tylko krew podatników”, „Browarek plus” – to nie tylko niektóre dowcipy rozbawionych użytkowników Twittera.

Morawiecki z Dudą opijają piękną katastrofę.

Kmicic z chesterfieldem

Nie znamy terminu wyborów prezydenckich. 28 czerwca wydaje się być niekonstytucyjnym terminem, lecz już przyzwyczailiśmy się do bezprawie.

Niemniej opozycja jest przygotowana. Ta najważniejsza ma kandydata, który powinien zwyciężyć Andrzeja Dudę.

Reszta się nie liczy, Szymon Hołownia po chwilowym zachłyśnięciu się kilkunastoma procentami sondażowymi, już znajduje się w regresie.

Władysław Kosiniak-Kamysz nie wychyla się powyżej 10 procent, a Robert Biedroń to swoisty fenomen. Powinien być powyżej 10 procent, o lewica ma w kraju spory elektorat, a on przegrywa nawet z Krzysztofem Bosakiem.

Rafał Trzaskowski idzie jak burza, w jego wypadku mamy do czynienia z zupełnie nową jakością i treścią, wygrać jednak z Dudą można tylko szerokim frontem, tyralierą ideową.

I tak zaprezentował się w Poznaniu, gdzie zgromadził taką ilość zwolenników, ilu w tym miejscu zbierało się w najlepszych chwilach KOD-u i w obronie sądów – Łańcucha Światła.

Przede wszystkim usłyszeliśmy inny przekaz niż dotychczas prezentowany przez polityków Koalicji Obywatelskiej. Nie…

View original post 356 słów więcej

 

Pisiory mordują utwory

Kobieta protestowała pod gmachem Radiowej Trójki w Warszawie – została zatrzymana przez policjantów i przewieziona na komendę.

Pani Beata, sympatyczka opozycji i przeciwniczka zmian w Trójce, protestowała pod siedzibą Programu 3 Polskiego Radia. Kobieta przyjechała tam na rowerze, który obkleiła tabliczkami z hasłami „Wolna Trójka bez dyrektora PiSiora” oraz „PiSiory mordują utwory”.

Protest kobiety nie trwał długo, bo w pewnym momencie została zatrzymana przez grupę czterech rosłych funkcjonariuszy Policji, którzy zawieźli ją na komendę, aby sprawdzić jej tożsamość i dokonać czynności tak zwanego „spisania”.

Po wykonaniu tych czynności, kobieta zdecydowała się na powrót pod siedzibę radia. Tam, ku swojemu zdziwieniu, zobaczyła, że ustawione przez nią wcześniej kwiaty i znicze zostały usunięte przez nieznanych sprawców… Być może policjantów.

Kuriozalna akcja mundurowych została opisana przez oburzonych internautów.

Policja zatrzymuje kobietę przejeżdżającą pod Trójką z transparentem. Za co? Policja co się z Wami dzieje!? Ja oczywiście już interweniuję. A za nagranie dziękuję pani poznanej wczoraj w tym samym miejscu i także nagabywanej przez Policję – choć nie złamała żadnego prawa!” – napisała na Twitterze posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Opisana w artykule akcja nie jest jedynym protestem przeciwników PiS pod Trójką. Do podobnych wydarzeń dochodzi niemal cyklicznie od kilku dni.

W „Polityce” jest fotografia szpaleru młodych ludzi pod płotem budynku radia na Myśliwieckiej w Warszawie (siedziba radiowej Trójki), protestujących przeciwko ocenzurowaniu listy przebojów. Ta audycja nabrała wagi symbolu wolności, niczym, żeby daleko nie szukać, pomnik Mickiewicza przy Krakowskim Przedmieściu, pod którym w marcu 1968 roku młodzi ludzie zebrali się, żeby sprzeciwić się zdjęciu „Dziadów” z repertuaru Teatru Narodowego.
Każda epoka ma swoje symbole i swoich bohaterów. Wtedy był Mickiewicz i „Dziady” dziś jest Lista Przebojów i Marek Niedźwiecki
– pisze w felietonie Maciej Wierzyński.

Kmicic z chesterfieldem

Jarosław Kaczyński wie, że Andrzej Duda nie wygra prezydentury w I turze wyborów. Raczej trudno się spodziewać, że nie wejdzie do II tury, ale w polityce zdarzały się nie takie cuda.

Cóż zatem będzie?

Czy w drugiej turze opozycyjni kandydaci będą w stanie przerzucić swoje głosy na rywala Dudy, którym najprawdopodobniej będzie Rafał Trzaskowski.

Czy opozycyjni kandydaci nie zabrną za daleko i nie wzbudzą w swoich elektoratach niechęci do innych opozycyjnych kandydatów?

Oby kampania nie przebiegała w nienawistnej atmosferze. Suma elektoratów Trzaskowskiego, Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza wystarczy odesłać Dudę na śmietnik historii – bo stamtąd pochodzi – a z czasem postawić go przed Trybunałem Stanu za wielokrotne złamanie Konstytucji RP.

Pytanie jeszcze ważniejsze: czy Kaczyński bezkrwawo pozwoli na objęcie prezydentury przez Trzaskowskiego?

Obawiam się, że nie.

Więcej o ostatnim sondażu >>>

Najwybitniejszy żyjący polski polityk Donald Tusk trafia w największe emocje polityczne.

Jego ciosy walą konkurencję na dechy. Ostatni…

View original post 222 słowa więcej

 

Koniec PiS

Aktualne notowanie Listy Przebojów @RadiowaTrojka

Po unieważnieniu przez kierownictwo radiowej Trójki wyników 1998 LP3, w którym pierwsze miejsce zajęła piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój” i odejściu z radia Marka Niedźwieckiego, artyści masowo zawieszają współpracę ze stacją.

Są pewne granice, których przekroczenie przynosi tylko wstyd” – napisała na swoim facebookowym profilu Katarzyna Nosowska. Jej zdanie podzielili m.in.: Daria Zawiałow, Artur Rojek, Kayah, Dawid Podsiadło.

Trójka była naszym domem od samego początku istnienia zespołu, dzięki niej mogliśmy przeżyć wiele wzruszeń i radości. Niegdyś gwarant jakości i wolności artystycznej, dziś, na naszych oczach staje się symbolem dewastacyjnej polityki obecnych władz Polskiego Radia. Bezpośrednim powodem naszej decyzji jest usunięcie piosenki „Twój ból jest lepszy niż mój” Kazika z ostatniego notowania LP3. Zwalnianie niezależnie myślących dziennikarzy, polityczna ingerencja w ramówkę, atmosfera nagonki i zastraszenia oraz cenzura, to standardy mediów reżimowych z krajów niedemokratycznych” – napisał w oficjalnym oświadczeniu Organek.

Ale nie tylko utwory polskich muzyków znikną z anteny kultowej rozgłośni. W niedzielę wytwórnia Mystic Production również odniosła się do zaistniałej sytuacji i poinformowała o zawieszeniu współpracy „do czasu przywrócenia w radiu podstawowych standardów.”

Wytwórnia zapowiedziała, że przekaże kierownictwu stacji pełną listę artystów ze swojego katalogu. Już dzisiaj wiadomo, że w Trójce nie będzie można usłyszeć m.in.: Nicka Cave, Marillion czy Deep Purple. „W ostatnich latach ze stacji została zwolniona lub odeszła elita dziennikarstwa, najlepsi z najlepszych. Ludzie, którzy stanowili dla nas gwarancję niezależności i dzięki którym Trójka była radiem mądrym, otwartym na świat. Radiem, które uczyło i bawiło, dla którego najwyższymi wartościami były mądrość i wolność – w tym gwarantowana nam przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej wolność wyrażania swoich poglądów oraz wolność twórczości artystycznej” – czytamy w oświadczeniu wytwórni.

Decyzję kierownictwa stacji o unieważnieniu głosowania słuchaczy można potraktować jako oficjalny powrót cenzury, choć prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska uważa, że „oskarżenia takie są kłamliwe i niesprawiedliwe, gdyż to właśnie redakcja podjęła natychmiastowe działania, by odkryć prawdę i podać ją do publicznej wiadomości.”

Więcej Morawieckiego >>>

Kaczyński i Morawiecki już wybrali Zaleszczyki?

Kmicic z chesterfieldem

Jestem przekonany, że dni PiS u władzy są policzone.

Po pierwsze, Rafał Trzaskowski da bobu Dudzie, acz nie obejdzie się to bez przelewu krwi. Bo Kaczyński wszystko zrobi, aby sfałszować wyniki wyborów.

Pośle policje i wojsko przeciw protestującym, część odmówi. Kaczyński będzie szczuł jednych Polaków przeciw drugim Polakom.

Sam ucieknie. Gdzie? Albo Białoruś, albo Turcja.

Duda wyląduje przed Trybunałem Stanu, a potem w kiciu. A Morawiecki da nogę wraz z Kaczyńskim.

Tak to widzę. I tyle. Wszystko zawędrowało już za daleko.

Siłowe zachowania policjantów podczas sobotnich protestów, a nie postulaty protestujących czy ich liderzy, wywołały największe zainteresowanie w mediach społecznościowych. Ludzie powszechnie oburzyli się na policję, najczęściej porównując ją do PRL-owskiego ZOMO. Raport z sieci.

Rośnie niechęć do funkcjonariuszy, a jednocześnie – sympatia do protestujących oraz polityków, którzy zostali siłowo potraktowani przez policję.

„Sylwester poszukuje żony, zabrali go do Wołomina, wraca do Warszawy. Ma ktoś info o jego żonie?”.

„Czy…

View original post 604 słowa więcej

 

Kaczyński nie ma żadnego planu, zajęty tylko sobą. Polska nam upada

Prezes Jarosław Kaczyński – jak zwykle – zajęty tylko problemami swoimi i partii; w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” odniósł się do tarć wewnątrz Zjednoczonej Prawicy.

Przywódca PiS, w rozmowie z zaprzyjaźnionym medium, podkreślił, że spory wewnątrz koalicji są rzeczą normalną i już wielokrotnie dochodziło do nich w przeszłości. Jest to spowodowane szeroką formułą Zjednoczonej Prawicy:

Mamy swe skrzydło dość radykalne, ale mamy też drugie – umiarkowane, czy wręcz bardzo umiarkowane, którego przedstawicielem jest Jarosław Gowin” – przyznał.

Tarcia między nami nie są, jak sądzę, niczym nowym. Dochodziło do nich w przeszłości, choćby podczas uchwalania reformy sądownictwa. Ta formuła obozu Zjednoczonej Prawicy, choć niekiedy jest problematyczna, jest także źródłem naszego sukcesu. I o tym nie możemy zapominać” – dodał.

Ocenił przy tym, że formuła prawicowego sojuszu jest niekiedy problematyczna, lecz sprawdza się i przynosi pozytywny bilans. Nie wykluczył też dalszych sporów:

Zatem nie mogę wykluczyć, że inne kryzysy wewnętrzne nas nie dotkną, ale mam nadzieję, iż sobie z nimi poradzimy” – podsumował rozmówca „Gazety Polskiej”.

Kaczyński, oprócz zachwalania swojego ugrupowania, wykorzystał też okazję do ataku na opozycję. „Dla większości opozycji demokracja oznacza ich rządy. A jak decyzją wyborców tracą władzę, to nie ma demokracji. Wybory prezydenckie są bowiem dla tej ekipy ostatnią szansą na odzyskanie choćby części wpływów”.

Całość wypowiedzi lidera została trafnie podsumowana przez jednego z użytkowników Twittera. User o nicku „Radio Luxy” napisał:

Kaczyński nadal zajęty sobą. Tylko sobą. Takie rzeczy jak utrata pracy lub dochodów zupełnie go nie obchodzą” – ocenił chłodno internauta.

Kaczyńskiego musi czekać sąd, aby Polska była normalna i zdrowa. Niech sczeźnie w kiciu.

Kmicic z chesterfieldem

10 maja. Ponoć dzień wyborów. Ale nie ma ich. Tak zarządzają krajem politycy PiS, a w zasadzie „szeregowy poseł” Jarosław Kaczyński.

Zdemolowali kraj, zrobili z naszej ojczyzny burdel.

Konstytucja dla Kaczyńskiego to Prostytuta. Pisałem, że wyborów 10 maja nie będzie od początku epidemii koronawirusa. Nie mieli żadnego pomysłu, bo wybory kopertowe to wyższa szkoła jazdy, mogą się tylko odbyć w świetnie zarządzanym kraju, jak Niemcy.

Polska nigdy nie dostąpi poziomu Niemiec, ani jako światłe społeczeństwo, ani administracyjnie (najlepsza administracja na świecie), ani bogactwem, nasz zachodni sąsiad zawsze znajdzie się w ścisłej światowej czołówce, nawet gdyby rozpadła się Unia Europejska.

Wydawało się, że Polacy czegoś się nauczyli, dopóki nie pozwolili rządzić PiS.

Polak nie jest mądry po szkodzie, bo Kaczyński, Duda, Morawiecki i cała ta mafia winni już dawno być wywiezieni na taczkach i bynajmniej nie na śmietnik historii, ale do ich środowiska – szamba.

Pół Polski postawione na nogi, politycy…

View original post 535 słów więcej

Czy PiS straci władzę?

Powracający Durczok piszę o szaleństwie Kaczyńskiego >>>

Jak nieoficjalnie ustaliło RMF FM, większość posłów z Porozumienia jest gotowa, aby zablokować wybory prezydenckie w maju. Co najmniej 12 członków partii jest przeciwna powszechnemu głosowaniu korespondencyjnemu.

Więcej o Gowinie, który stawia się Kaczyńskiemu. PiS może stracić władzę >>>

Jest szansa, aby zarazę przepędzić – przynajmniej od koryta. Tę szansę daje Gowin, którego trudno lubić, ale nie wybrzydzajmy. Tylko on realnie daje szanse na zmianę władzy.

Kmicic z chesterfieldem

Czy dojdzie do wyborów, które zostały wyznaczone za tydzień? Szef Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak twierdzi, że to niemożliwe, że musiałby zdarzyć się cud.

Czy 7 maja, kiedy ma się odbyć posiedzenie Sejmu Jarosław Gowin przejdzie na stronę opozycji?

Jak się zachowa cała opozycja, bo może zdurnieć, jak to niedawno było z Lewicą i PSL?

Polska nam się rozpada, widać to gołym okiem. Pięć lat rządów PiS doprowadziło do ruiny faktycznej, a nie oratorskiej.

Prawo został zniszczone, budżet ledwo dyszy, nie stać władz na aktywną walkę z zarazą koronawirusa.

Kaczyński prze za wszelką cenę do wyborów, bo wie, że za jakiś czas Duda przegra z kretesem, a to znaczy, iż pójdą siedzieć za niezliczone afery, za bezprawie, za wykluczania Polski, które – w wypadku dalszych rządów PiS – poskutkuje Polexitem, wyrzuceniem Polski z Unii Europejskiej.

Święto Konstytucji 3 Maja to przypomnienie, iż uchwalenie dobrego prawa wcale nie powstrzymuje obalenia go…

View original post 604 słowa więcej

 

Katyń Kaczyńskiego: koronawirus

„BUM! Koronawirus w firmie pakującej (na polityczne zlecenie) pakiety wyborcze do milionów Polaków. Te ustalenia powinny pogrzebać mrzonki o wyborach korespondencynych w każdym cywilizowanym kraju. Przerwijmy to szaleństwo!” – napisał na Twitterze senator KO Krzysztof Brejza. Chodzi o firmę EDC Expert Direct Communication z Piotrkowa Trybunalskiego, która zajmuje się kompletowaniem pakietów wyborczych.

Senator Brejza do swojego wpisu dołączył pismo z łódzkiego Sanepidu, w którym dr n. med. Urszula Sztuka-Polińska potwierdziła, że wynik testu na koronawirusa u jednego z pracowników z tej firmy dał wynik dodatni. – „Pracownicy z kontaktu z osobą zakażoną wraz z rodzinami zostali objęci kwarantanną” – napisała szefowa łódzkiego Sanepidu.

Firma w wydanym oświadczeniu twierdzi, że sytuacja jest pod kontrolą. – „Uruchomiliśmy kompleksowe działania zabezpieczające zdrowie i bezpieczeństwo wszystkich naszych pracowników” – napisano w komunikacie.

„Będą nam do naszych domów i mieszkań rozsyłać chorobotwórczego i śmiercionośnego wirusa”; – „Zdezynfekują płynem z Orlenu. I gitara”; – „Ciekawa jestem kto zapłaci za wydrukowanie tzw. makulatury wyborczej? Sasin i Morawiecki powinien pokryć koszty druku makulatury i odpowiedzieć za marnowanie publicznych pieniędzy!!!” – komentowali internauci.

Koronawirus to Katyń Kaczyńskiego jako Stalina.

Kmicic z chesterfieldem

Kaczyński przypomina swoją postawą Stalina, który wymordował elity polskie w Katyniu.

Elity więc odmawiają uczestniczenia w procederze mordowania ich.

Dziwicie się?

Kaczyńskiemu na pohybel. Mam nadzieję, że niedługo będzie gnić w pierdlu.

On naprawdę nas nienawidzi, on naprawdę powiedział: zakazane mordy, gestapo, gorszy sort.

Nie posiada jakichś szczególnych uzdolnień, okazuje się, ze za pomocą nienawiści można sięgnąć po władzę autorytarną.

Aby wybory legitymizowały władzę, nie tylko muszą być wolne i uczciwe, ale też za takie uznawane. Jeśli dojdzie do wyborów korespondencyjnych w maju, zarzuty o ich uczciwość z pewnością się pojawią. Jednak nie będzie możliwości wykazania ich ewentualnej niesłuszności. Skąd będziemy wiedzieć, że wysuwane zarzuty będą nieuzasadnione? – pisze prof. Jacek Haman.

Esej Jacka Hamana tutaj >>>

Decyzja o nieuczestnictwie jest niekiedy krytykowana jako przejaw bierności, oddawania sprawy walkowerem. Nie zgadzam się z tym. Dla mnie byłaby przejawem odrzucenia legitymizacji prezydenta wybranego w ten sposób – pisze prof. Andrzej Rychard…

View original post 282 słowa więcej

 

Siermiężny starzec krasnalowaty

Ktoś w necie zadał słuszne pytanie „Czy leci z nami pilot?” bo nasza władza wygląda jakby skoczyła do sterów z jakiegoś miejsca odosobnienia.

Prezes chce tylko jednego: wygranej Dudy 10 maja, a reszta jak potłuczona miota się w bezsile i ignorancji.

Nic nie wiedzą, nic nie rozumieją, nic nie umieją, niczego nie przewidzieli, niczemu nie zapobiegną. Nawet płynu do dezynfekcji wyprodukować nie potrafią, co potrafi co drugi mniej więcej Polak pod nazwą bimbru.

Lecimy czubem do ziemi. A władza jedyne co potrafi to wprowadzać stan wojenny bez wprowadzania stanu wojennego, bo Prezes „szanuje konstytucję” (a tak naprawdę wie, że stan wojenny uniemożliwiłby wybory).

Nie mamy rządu, nie mamy polityków, nie mamy praktycznie państwa; mamy kłamliwe, cyniczne, nieudaczne potwory, które potrafią kłamać, kręcić i czarować (dzięki miliardom włożonym w propagandę)

Jak wygląda przyjazne pisowskie państwo w czasie pandemii (krótkie objaśnienie tzw. filozofii w sześciu punktach)

1. Wszyscy polscy obywatele są potencjalnymi kłamcami i oszustami, więc nie można im ani trochę ufać.

2. Ogólnoświatowa pandemia to idealne warunki, by potencjalni kłamcy i oszuści zmienili się w rzeczywistych. Nie wolno do tego dopuścić pod żadnym pozorem.

3. W każdym państwowym urzędzie i w każdej państwowej instutucji (ministerstwach, urzędach skarbowych, zusach itp. itd.) należy zatem podchodzić do każdego polskiego obywatela jak do rzeczywistego kłamcy i oszusta. Testy na uczciwość są znacznie ważniejsze od testów na koronawirusa.

4. Dlatego pomoc państwa w czasie zarazy i lockdownu zostanie udzielona wyłącznie tym, którzy udowodnią swoją uczciwość (rozumianą wyłącznie wedle zasad ustanowionych przez Jarosława Kaczyńskiego i przekazanych przez niego w formie ustnej prezydentowi, rządowi oraz parlamentowi) w wielostopniowych przesiewach dokonywanych przez urzędniczych tropicieli, opłacanych regularnie z budżetu państwa i sowicie nagradzanych za odrzucanie wszystkich wniosków, które zostaną uznane za niewystarczająco udokumentowane.

5. Dla uniknięcia wątpliwości na mocy ustawy covidowej ustanawia się w języku polskim zmianę, polegającą na rozszerzeniu pola znaczeniowego pojęcia „uczciwość” o definicje przypisywane do tej pory słowu „lojalność”. Ze względu na szkodliwość społeczną dotychczasowe rozumienie słowa „uczciwość” ulega natychmiastowej likwidacji.

6. Stosowne pisma w tej sprawie dostarczy obywatelom Poczta Polska.

Zgniły stary krasnal – corona Kaczyński virus.

Kmicic z chesterfieldem

Kaczyński tworzy Polskę na kształt siebie. Niestety, to nie kraj zgniłych krasnali, czy też zgniłych dudków.

Były szef Lex Super Omnia złożył zażalenie na ekspresowe umorzenie śledztwa dotyczącego narażenia zdrowia Polaków w związku z organizacją przez PiS wyborów prezydenckich w czasie epidemii. Parchimowicz czuje się pokrzywdzonym w tej sprawie, bo jest w grupie ryzyka zarażenia koronawirusem. Jego zażalenie ma szanse na uznanie w sądzie.

Krzysztof Parchimowicz, jeden z założycieli stowarzyszenia niezależnych prokuratorów Lec Super Omnia i przez kilka lat jego szef, wkroczył do głośnej sprawy umorzonego śledztwa w sprawie majowych wyborów prezydenckich.

Było to bodaj jedno z najkrótszych śledztw, jakie pamięta prokuratura. W czwartek 23 kwietnia w godzinach 14-15 prokurator Ewa Wrzosek z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów wszczęła śledztwo w sprawie „sprowadzenia niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób” poprzez organizację wyborów w czasie epidemii koronawirusa. Zawiadomienie w tej sprawie złożył obywatel, który martwi się o swoje zdrowie. Prokurator Wrzosek najpierw…

View original post 479 słów więcej