PiS w narracji nacjonalizmu i faszyzmu

„To się w głowie nie mieści… Każdego dnia TVPiS przekracza kolejne granice…” – napisała na twitterze Alicja Defratyka z portalu ciekaweliczby.pl. Dołączyła do wpisu zdjęcia z ekranu telewizora podczas „Wiadomości”. Na tzw. paskach pojawiły się dwa napisy: „Trzaskowski przeciw katolikom” oraz „Obcy kod kulturowy posłów opozycji”.

 „To jest tak obrzydliwe, że Urban ze stanu wojennego przy tym to arbiter elegantiarum”; – „A kiedy „zaplute karły reakcji”, ale podane tak, żeby nie urazić prezesa??”;

„Trzeba być ostro walniętym ostrym cieniem mgły. Już niedługo przyjdzie czas, że bycie w PiS, bądź popieranie ich, będzie większym wstydem niż bycie w PZPR”; – „Obrzydliwe to jest! Kto tych ludzi wychował, uczył empatii, czy chociaż zwykłej przyzwoitości? Jak można potem iść do kościoła i składać ręce? To jest DRAMAT normalnie”; – To strach, wielki strach, że coś nieubłagalnie się kończy” – komentowali internauci.

Niektórzy kpili i zgłaszali własne propozycje dla tzw. paskowego w TVP: – „Jak kłamać to na całego!!! Czekam na: „Trzaskowski będzie burzyć kościoły i rabować staruszki”; – „Podobno porywa dzieci i przerabia je na macę”; – „Przez Trzaskowskiego Wisła z Warszawy zawróciła do Krakowa”.

Do drugiego „paska” odniósł się konstytucjonalista prof. Marcin Matczak: – „Obcy kod kulturowy opozycji” to słowa godne najgorszej totalitarnej propagandy. To wykluczenie dużej części Polaków poza to, co jest nam wszystkim wspólne. To nazwanie Polaka „innym”, „obcym”, a więc wrogim. Patrzymy na to plugastwo, którego się dopuszczacie i nie zapomnimy tego”.

Plugastwo trzeba zwyciężyć i osądzić!

Kmicic z chesterfieldem

No, właśnie. Atak gadzinówki TVP na Rafała Trzaskowskiego jest ogromny. Joseph Goebbels mógłby pobierać nauki u Jacka Kurskiego.

Całkiem interesujący mógłby być wykłada uniwersytecki pod wcale nie abstrakcyjnym tytułem: „Jak być większą szmatą niż zwykła szmata”.

W tym zestawienia szmat „zwykła szmata” to Goebbels.

Komuna pluła na innych od siebie, to co wyczynia aktualna władza przechodzi ludzkie pojęcie. I za to musi zapłacić Jarosław Kaczyński, Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki.

To są ludzie hańby.

Paski w gadzinówce TVP:

„Trzaskowski przeciwko katolikom”,

„Obcy kod kulturowy posłów opozycji”.

To jest hańbiące.

Gadzinówka TVP i politycy PiS nie mają żadnego kodu kulturowego – to zwykłe nieuki, mitomani, karły z kompleksami.

Acz Borys Budka zaleca: nie wchodźmy w ich buty chamstwa.

Kaczyński uwielbia prowokować warszawkę do wycia, co pokazał, robiąc Piotrowicza sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nadal nie wykluczam, że jeśli sondaże będą dawać zwycięstwo naszemu kandydatowi, to nagle odkryje potrzebę wprowadzenia stanu klęski żywiołowej – mówi Radosław Sikorski.
– Pan…

View original post 397 słów więcej

 

PiS wspomaga Kościół kat. kosztem walki ze skutkami koronawirusa

O godzinie 1 w nocy do Komisji Finansów Publicznych w Sejmie RP wpłynęła poprawka dotycząca Kościoła katolickiego i legalnych związków wyznaniowych. Organizacje religijne będą mogły dzięki temu ubiegać się o udzielenie wsparcia pieniężnego z budżetu przeznaczonego na pomoc… przedsiębiorcom.

Poprawka została ostro skrytykowana przez przedstawicielkę parlamentarnej Lewicy, Hannę Gill-Piątek, która uważa, że Kościół nie powinien być wspierany przez państwo. Kler przecież cieszy się już w Polsce licznymi przywilejami:

Kościół np. otrzymuje od państwa, co nigdy nie zostało w pełni rozliczone, zwroty gruntów, stawia tam hotele, prowadzi biznesy, de facto dysponując nasza publiczną własnością. Nie zachowuje się zawsze w sposób prospołeczny, tylko prokościelny. Nie płaci porządnych podatków z tacy, często zostawia ludzi, którzy w nim pracują, bez żadnego wynagrodzenia. Miałam taką pracownicę w wydziale, która musiała odejść z klasztoru z powodów zdrowotnych i ta osoba została z niczym” – powiedziała w rozmowie z Onetem posłanka.

Socjaldemokratka przywołała też kwestię horrendalnie wysokich grantów, jakie Kościół otrzymuje z ministerstw i spółek Skarbu Państwa.

W ostatnim czasie w ręce duchowieństwo powędrowało m.in. 700 tys. złotych, które przyznano diecezji kieleckiej z zasobów Narodowego Instytutu Wolności.

Kościół ma tak rozliczne źródła finansowania, że moim zdaniem byłaby to rażąca dysproporcja” – podsumowała przywołana posłanka.

Co ciekawe, trafne argumenty przedstawione przez Gill-Piątek nie przemawiają do skrajnie sklerykalizowanych polityków rządzącego obozu Zjednoczonej Prawicy. Poseł Henryk Kowalczyk (PiS), przewodniczący Komisji Finansów Publicznych, stwierdził, że… „Kościół jest wyjątkowo pozbawiony przychodów w okresie epidemii”.

Sojusz ołtarza i tronu: Rydzyka i PiS.

Kmicic z chesterfieldem

Ustrój, który już mamy w kraju, można spokojnie nazwać fake demokracją.

Wszystko jest fake. Sama demokracja, sądownictwo jest fake, wolne media mają zostać fake, jak media publiczne. Społeczeństwo obywatelskie, które staje przeciw fake, zostanie fake.

Pewnie wielu z nas nazwałoby Jarosława Kaczyńskiego fake, bo poczuliśmy się urażeni jego nomenklaturą: gorszym sortem, mordami zdradzieckimi, gestapo.

Taki ktoś fake jak Kaczyński sfałszuje wybory, a jak społeczeństwo wyjdzie na ulicę, przeleje krew.

Śmierć nie jest fake, tylko ten, który walczy z rozumem i z wolnością jest fake. Acz zamiast fake wolę nazywać go Kurduplem, nie z powodu gabarytów, fizyczności, ale umysłowości, inteligencji.

Kaczyński to zdemoralizowany przeciętny człowiek. Psychologicznie nihilista, który wszystko ma za nic, a wartości humanistyczne i demokratyczne taki nihilista w w dupie.

Tak jak w dupie ma chrześcijaństwo Tadeusz Rydzyk, nihilista z Sevres.

„Organizując – w sposób niekonstytucyjny majowe wybory – Jarosław Kaczyński rzucił karty na stół. Ujawnił gotowość do zmanipulowania…

View original post 466 słów więcej

 

Zamaskowana Polska, a powinien maseczkę nosić tylko Ryszard Terlecki

Gościem dzisiejszego „Mikrofonu Radia TOK FM” był minister zdrowia Łukasz Szumowski. W trakcie audycji zapowiedział, że niebawem przedstawi plan „odmrożenia” służby zdrowia. Odpowiadał także na pytania nadesłane przez słuchaczy radia. Ci wytknęli ministrowi brak konsekwencji.

Tak było m.in. w kwestii maseczek. – „Kilka tygodni temu mówił pan, że maseczki ochronne nie pomagają…” – powtórzył pytanie słuchacza prowadzący audycję Michał Janczura. Szumowski potwierdził, że faktycznie tak było. Na pytanie, czy „teraz już pomagają?”, skoro mamy je powszechnie nosić, minister odparł: „Teraz pomagają w zupełnie innym aspekcie. Maseczki nie chroniły nas wtedy i nie chronią dzisiaj. Maseczki chronią innych przed nami, jeśli mamy zakażenie. Kiedyś osób zakażonych w populacji było niezwykle mało. Teraz jest ich wciąż mało, ale coraz więcej. W związku z tym zaczyna być zasadne to, żebyśmy wszyscy, niezależnie od tego, czy uważamy, że jesteśmy chorzy, czy nie, nosili je, bo statystycznie rzecz biorąc, coraz częściej na ulicy spotykamy osobę, która jest zarażona” – tłumaczył minister.

Gorącą kwestią okazała się poza tym sprawa „otwarcia” lasów i parków. Kolejny słuchacz zapytał o uzasadnienie tej decyzji: „zamykaliśmy lasy, jak były 4000 przypadków zakażeń. Teraz jest 9000 i je otwieramy”, podkreślając, że ludzie się cieszą dostępem do zalesionych terenów.

Minister Szumowski i na to pytanie miał gotową odpowiedź. – „Zobaczyliśmy, że krzywe przyrostu zakażeń są nie aż tak strome jak w Hiszpanii czy we Włoszech, w związku z tym widzimy, że w sposób bardzo ostrożny możemy luzować obostrzenia. To, co pan powiedział o tym cieszeniu się, nie jest bez znaczenia – tu chodzi o zdrowie psychiczne. Ludzie wytrzymali bardzo długo w zamknięciu, dało to nieprawdopodobny efekt spowolnienia epidemii. Bogu dzięki, że wytrzymali, ale też nie są w stanie wytrzymywać bez końca – mówił Szumowski. Wspomniał o medycznym uzasadnieniu decyzji: dzięki spacerom „możemy poratować swoje zdrowie psychiczne”.

Na antenie radia TOK FM pytano ministra również o to, kiedy będzie można „normalnie” pójść do lekarza – np., żeby zrobić ważne badania profilaktyczne. Minister Szumowski nie był w stanie jeszcze udzielić precyzyjnej odpowiedzi; zapowiedział jednak, że w ciągu tygodnia zostanie przedstawiony plan „odmrażania” służby zdrowia.

Zadupie, Kacza Wólka – pozwoliliśmy patałachom rządzić.

Kmicic z chesterfieldem

Koronawirus przyspiesza rozpad państwa polskiego. To, co widzimy, to kabaret z remizy w Kaczej Wólce.

Polska stała się Zadupiem za sprawą takich pokracznych postaci jak Kaczyński, Duda, czy Morawiecki.

W Parlamencie Europejskim PiS głosuje przeciw pomocy Unii w zwalczaniu koronawirusa w Polsce. Czy ktoś to rozumie?

Trybunał Konstytucyjny wydaje jakiś wyrok, który nie ma nic wspólnego z rozumem, jako takim, a prawniczym – na pewno.

Świetnie to określił wybitny konstytucjonalista prof. Wojciech Sadurski:

„Źle ukonstytuowany TK w odpowiedzi na pytanie o spór prawny, którego nie było, uznał że SN nie miał prawa wydać przepisu, którego nie wydał, bo był on sprzeczny z prawem międzynarodowym, na podstawie którego TSUE umożliwił SN wydanie uchwały m in. nt bezprawnej Izby. Już jasne?”

To jest chore do trzewi.

Walka z koronawirusem polega na tym, że przeprowadza się za mało testów, stąd statystyka zakażeń jest stosunkowo uspakajająca.

Duda – którego trudno nazwać prezydentem – mówi…

View original post 814 słów więcej

Dziad proszalny Rydzyk prosi o szmal dla siebie

Telewizja Trwam i Radio Maryja potrzebują pomocy. Zresztą po wcześniejszych apelach do widzów, teraz przyszedł czas na polski rząd. Ten powinien, zdaniem rydzykowych mediów, pomóc branży, w której działają.

Wspomóż biznesom o. Rydzyka!

Radio Maryja uważa, że obecna sytuacja uderza w media, a zwłaszcza w… media katolickie. Nie jest jasne, dlaczego akurat szczególnie w nie… Przecież w tak ważnym momencie wierni powinni je szczególnie wspierać.

– Nasze media istnieją dzięki łasce Pana Boga i odpowiedzialnej pomocy świadomych i ofiarnych katolików i Polaków. Szanowni Państwo, kochana Rodzino Radia Maryja, mimo trudności, z jakimi wszyscy się borykamy, jeszcze bardziej prosimy o pomoc. Pamiętajcie o niej zwłaszcza teraz, w tej trudnej sytuacji, pamiętajcie teraz i każdego miesiąca – twierdzi ojciec Tadeusz Rydzyk. Ponoć jego media i tak dotąd ledwie ciągnęły od pierwszego do pierwszego.

 Albo chcemy obudzić się w świecie lewicowym, gdzie eutanazja jest czymś powszechnym, aborcja jest czymś powszechnym, gdzie tak naprawdę nie ma wartości lub są tylko antywartości, albo chcemy obudzić się w świecie, który jest dla nas istotny, gdzie szanuje się życie, szanuje się ludzi starszych, szanuje się prawdę – dodał na antenie TV Trwam prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, Szczepan Wójcik.

Pomoc – jasne! Ale głównie dla nas!

Radio Maryja i Telewizja Trwam sugerują tym samym, że pomoc powinna trafić jednak przede wszystkim do mediów katolickich. Te “docierają do kilku milionów Polaków i są dla nich potrzebnym, krzepiącym, ale i informującym głosem”. Do tego mediów ojca Rydzyka rząd powinien wesprzeć sektor prasowy, np. poprzez zwolnienie z opłacania składek ZUS przez kilka miesięcy.

Czy media Rydzyka to gigant na glinianych nogach? Czy może duchowny wykorzystuje tylko obecną sytuacje do swoich celów? Nie poznamy odpowiedzi na to pytanie. Tyle że znając jego poprzednie dokonania można założyć to drugie. Już nie raz pokazał, że liczy się dla niego tylko i wyłączenie jego interes. Teraz jest zapewne tak samo.

Polska coraz dziwniejsza, a będzie jeszcze bardziej pierdolnięta.

Kmicic z chesterfieldem

Świat i Polska po koronawirusie będą zupełnie inne. Jakie? Można odpowiedzieć: na ile nam odbierze się praw, na tyle będzie mniej wolności.

Demokracja liberalna przyjmie postaci przepoczwarzające się z demokracji głosowania korespondencyjnego w podobny absurdalny przymiotnik dodany do demokracji, który będzie służył władzy, a nie społeczeństwu.

Już dzisiaj widzimy, w jakiej pogardzie panujący (może być to: demokracja panująca, albo demokracja z namaszczenia boskiego – taki kierunek ma PiS) mają prawo, które ma obowiązywać motłoch, ale nie ich> Bardzo dokładnie to widać było podczas obchodów 10. rocznicy smoleńskiej, czy też podczas pobytu Kaczyńskiego na Powązkach, wszak cmentarze są zamknięte dla wszystkich pozostałych.

Prawo dla równych i równiejszych opisał Orwell w „Folwarku zwierząt”.

O Kaczyńskim i jego folwarku >>>

PiS nie popuści w niczym, za koryto zapłaci każdą cenę, włącznie z wyrzuceniem Polski z Unii Europejskiej, bądź śmierci Polaków podczas tzw. wyborów.

Państwowa Komisja Wyborcza orzekła, iż wyborów nie będzie w maju.

View original post 583 słowa więcej

 

Kaczyński, Rydzyk – szarańcza czasów zarazy

WRZUĆ MONETĘ

Ubogi duchem redemptorysta z Torunia, znany z biedy umysłowej i cwaniactwa, zimą opatulony jedynie w dotacje rządowe, zaapelował w czas epidemii do osób biednych i bez pieniędzy, o wpłaty na dzieło boże jakim jest obszerny materac w jego sypialni, gdyż uwielbia spać na forsie. I jak to śpiewają w znanej kolędzie: „Lulajże Jezuniu!” Bo jak się obudzisz, to się przerazisz.

Więcej >>>

Kaczyński liczy na to, że w czasie zarazy łatwiej chwycić naród za mordę.

Kmicic z chesterfieldem

Kaczyński w wywiadzie dla RMF FM powiedział pośrednio iż mamy koniec demokracji.

I nie tyle chodzi o termin wyborów prezydenckich, co o decyzję jego, kto ma być prezydentem. A wyborcy mogą się zarażać, a potem zdychać.

W Polsce dojdzie do sytuacji gorszej niż we Włoszech. Nie tylko z powodu niewydolności służby zdrowia, co kompletnego nieprzygotowania. Nie ma wszystkiego: maseczek, testów, kombinezonów, miejsc w szpitalach i personelu.

Wielu epidemiologów uważa, że teraz mamy ciszę przed burzą. Burza nadejdzie. Szczególnie w Polsce, nie mamy danych zachorowań, bo nie są przeprowadzane testy.

Kim zatem jest Kaczyński? Wieszczyłem, że jego brat Lech uśmiercił 96 osób, Jarosław Kaczyński szykuje katastrofę smoleńską dla całego narodu. Koronawirus to tupolew, który wyrżnie w ziemię.

Ilu z nas się uratuje?

Jak dotąd to wolne i niezakłócone wybory miały PiS dawać prawo do rządów, a nawet do rujnowania fundamentów demokracji. Ta narracja umarła 21 marca 2020. Kaczyński pokazuje, że skończyła…

View original post 350 słów więcej

 

Tarcza dla Dudy: #DupaTarcza

Antykryzysowa tarcza zaproponowana przez rząd zakłada koszty w wysokości 212 mld zł.

Wyliczenia rządu ostro skrytykował w rozmowie z next.gazeta.pl prof. Andrzej Noga z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu, były członek Rady Polityki Pieniężnej. „Te 212 mld zł to jest kwota propagandowa. To jest niedopuszczalne, że rząd wliczył sobie do tarczy ochronnej dla biznesu także to, co robi bank centralny” – komentuje prof. Noga

Okazuje się, że wydatki budżetowe przeznaczone na dopłaty do pensji i pomoc dla osób samozatrudnionych miałyby wynieść zaledwie 30 % tej sumy, czyli ok. 65-70 mld zł.

Pozostałe 145 mld zł to m.in. odroczenia składek ZUS, zaliczki na podatek i preferencje kredytowe, a także działania NBP, na które składać się mają m.in. „operacje zasilające banki w płynność – m.in. obniżenie stopy rezerwy obowiązkowej, operacje repo czy skup obligacji.”

Łatwość, z jaką rząd przedstawia dane dotyczące budżetu, pieniędzy, wydatków, polityki fiskalnej itd., jest zatrważająca. To jest najwyższy stopień nieprofesjonalności, jaki znam z wypowiedzi światowych. Naprawdę. Bardziej nieprofesjonalnych nie widziałem, nawet w Albanii.” – dodaje profesor Noga.

W opinii profesora odroczenie składek ZUS to będzie chwilowe odroczenie upadku wielu firm. „Żeby naprawdę pomóc sektorowi mikro- i małych przedsiębiorców – a jest ich w Polsce 1,8 mln – trzeba by było umorzyć ZUS czy podatki. Chociaż na 3 miesiące.”

Podobne zdanie prof. Noga ma na temat proponowanych przez rząd mikropożyczek, które mają być udzielane w zamian za niezwalnianie pracowników.

Według niego o wiele bardziej sensowne i pomocne byłyby rządowe dopłaty do kredytów. „Wtedy przedsiębiorca weźmie kredyt nie na 5 tys. zł, ale na 500 tys. zł. To byłby prawdziwy restart gospodarki” – mówi ekonomista.

PiS nie walczy z epidemią koronawirusa, ale walczy o Dupę Dupy.

Kmicic z chesterfieldem

Aż Jarosław Kaczyński dał głos w RMF FM, tylko dlatego, że upychają kolanem datę wyborów majowych na prezydenta.

Teraz wszystko będzie z tym związane. Aby wytrwać do 10 maja. Nawet liczba zakażonych i ofiar koronawirusa będzie zaniżana, a może nawet nie podawana, jak już stało się w jednym województwie.

W Polsce nie jest zdecydowanie mniej zakażonych wirusem niż w Niemczech, u naszych sąsiadów testy na koronawirusa są powszechne, a u nas bardzo, bardzo niewiele dla nielicznych. Stąd tak mało u nas zakażonych, a zmarłych wpisuje się po inną przyczynę zejścia.

Na pewno idzie kryzys gospodarczy, upadną przedsiębiorstwa i nawet całe branże. Na pewno zmienią się zachowania społeczne, takie doświadczenie zarazy dostaje trwały stempel zachowań.

PiS zostanie wywieziony z pałaców władzy taczkami, bo sobie nie poradzą ze strachem ludzi i zarazą. Kaczyński na taczce wywijający nóżkami jak żuczek przewrócony na grzbiet (obrazek prima sort), Morawieckiemu nie pomogą miliony skręcone z Kościołem…

View original post 762 słowa więcej

 

Na prawicy szloch po Jacku Kurskim

W „Salonie dziennikarskim” w TVP Info w sobotę 7 marca kwiat prorządowej publicystyki opłakiwał odwołanie Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa TVP. Nikt nie rozumiał powodów. Publicyści byli zdezorientowani i rozczarowani. Ostrzegali, że to Dudzie nie pomoże. Piotr Semka z „Do Rzeczy” przypomniał nawet postać Adriana z „Ucha prezesa”.

Więcej o płaczu po Kurskim tutaj >>>

Duda podpisał wyrok przede wszystkim na chorych na raka, ale też na siebie.

Kmicic z chesterfieldem

Podpisanie się pod ustawą 2 mld zł dla szczujni TVP to podpisanie się pod wyrokiem.

Duda przejdzie do historii jako mentalny chłystek, człowiek złamany, ale przede wszystkim zaprzaniec.

Co z tego, że poleciała głowa Jacka Kurskiego. Na jego miejsce przyjdzie podobny troll.

Media publiczne stały się mediami gadzimi, jak onegdaj Polacy ochrzcili media wrogie Polsce. A takie są media pod zarządem PiS. Szczują na Polaków i największe osiągnięcia w historii, jakim był prestiż Polski po 89 roku i członkostwo w Unii Europejskiej.

Historia da kopa w dupę Dudzie, czyli sprowadzi go do Dupy i wyśle na śmietnik.

Małych ludzi mieliśmy multum, to oni doprowadzali kraj do upadku, do utraty niepodległości.

Pomóżmy sobie, pomóżmy historii i dajmy kopa w dupę temu niedojdzie, wykopmy go na śmietnik.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o 2 mld dla mediów narodowych. Uzasadnił to troską o „byt rodzin pracowników telewizji” i funkcjonowanie ośrodków regionalnych. W zamian…

View original post 480 słów więcej

 

Duda poniża urząd prezydenta RP

Prezes Sądu Okręgowego w Legnicy opublikował na stronie internetowej sądu dwie uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Okręgowego w Legnicy. Pierwsza z uchwał odnosi się do podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę tzw. ustawy kagańcowej.

W opinii legnickich sędziów ustawa, która ma wejść w życie 14 lutego ” nie spełnia wymogu zgodności z Konstytucją RP oraz prawem Unii Europejskiej, jak również nie spełnia standardów wynikających z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, podważając funkcjonowanie polskich sądów w europejskiej przestrzeni prawnej i istotnie utrudniając polskim sędziom stosowanie prawa Unii Europejskiej.”

W swoim sprzeciwie Zgromadzenie podkreśla, że ustawa godzi w niezawisłość i niezależność sędziowską, ogranicza prawa obywateli do rzetelnego procesu i narusza wolność słowa. Zdaniem sędziów ustawa stanowi realne zagrożenie dla „konstytucyjnych zasad podziału i równoważenia się władz oraz niezawisłości sędziowskiej wyrażonych w art. 10 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP.”

Druga uchwała przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Okręgowego w Legnicy odnosi się do styczniowych wypowiedzi prezydenta RP Andrzeja Dudy, w których atakował sędziów. „Sędziowie rzeczywiście są szczególną grupą społeczną. Jeżeli okazuje się, że ktoś z nich nie jest w stanie sprostać tej odpowiedzialności, to taką osobę powinno się natychmiast eliminować” – mówił m.in. prezydent nawołując do „oczyszczania naszego polskiego domu.”

Słowa Andrzeja Dudy stanowią precedens niespotykany w całej historii III RP. Zgromadzenie nie kryje oburzenia stanowiskiem prezydenta. „Niedopuszczalne jest w demokratycznym państwie prawnym antagonizowanie społeczeństwa, nastawianie jednych grup społecznych przeciwko innym oraz wprost odwoływanie się do języka mowy nienawiści. Nie licuje to z godnością oraz majestatem urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Zgromadzenie domaga się zaprzestania dalszych nieuzasadnionych i niczym nieusprawiedliwionych insynuacji skierowanych przeciwko sędziom. W odczuciu społecznym mogą stanowić przyzwolenie czy też zachętę do stosowania aktów przemocy” – czytamy w uchwale.

Duda zaczyna się bać, bo wie, gdzie skończy. Zawsze mu zostaje Łukaszenka.

Kmicic z chesterfieldem

Platforma Obywatelska ma za sobą kryzys, pod nowym przywództwem Borysa Budki zyskuje wigor, wiarygodność, tym bardziej że PiS dołuje i się nie podniesie mimo zapowiadanych transferów finansowych z budżetu państwa.

Małgorzata Kidawa- Błońska prezentuje się jako przyszły prezydent godna tego stanowiska, kompetentna.

Ale dobrego imienia Polski tak prosto nie będzie można odzyskać.

I przede wszystkim musimy się bać, iż Kaczyński wyśle przeciw nam służby policyjne. Bo tego ten mentalny sowiet użyje.

Do ludzi zaczyna docierać, że zniszczenie sądownictwa uderza także w nich.

Na szczęście sędziowie się nie boją, to kamaryla Kaczyńskiego ma się bać, bo pierdel mają jak amen w pacierzu.

„Alleluja i na wojnę” – to komunikat z konwencji Solidarnej Polski. Konwencji, która – jak mówił Zbigniew Ziobro – wynikała z „potrzeby chwili”. Ta z kolei była spowodowana przez dwie rzeczy: dążenia Jarosława Gowina do złagodzenia kursu wobec sądów i rosnącego dla Zbigniewa Ziobry ryzyka, że instytucje Unii Europejskiej…

View original post 601 słów więcej

 

Specjalność PiS: katastrofa

Już od ponad dwóch miesięcy mamy nowy, minimalnie zmodyfikowany, rząd i czas się przyjrzeć, jak przez ten czas wygląda kondycja spółek Skarbu Państwa. Tym bardziej, że znajdują się one pod czułą opieką nowego ministerstwa, Aktywów Państwowych pod kierownictwem Jacka Sasina.

Okazuje się, że podejście inwestorów do spółek Skarbu Państwa niewiele się zmieniło i wciąż ich akcje tracą na wartości. W interesującym nas okresie wartość indeksu PIS2.0 spadła o kolejne 9%, co w przeliczeniu na złotówki daje kilka milionów zł strat. To gorzej niż notowania indeksu WIG, wyliczanym przez giełdę, obejmującym nie tylko spółki Skarbu Państwa, ale i prywatne firmy będące nawet i nad kreską.

Przez minione dwa miesiące najwięcej straciły takie spółki jak PGNiG, PGE i Enea, bo prawie 20 % swej rynkowej wartości. Powodem tego stanu jest polityka rządu, który przeciwstawia się podwyżkom opłat za prąd, dość lekceważące podejście do kwestii klimatycznych i upieranie się przy utrzymaniu dotychczasowej polityki węglowej. Takie stanowisko narzuca spółkom dodatkowe koszty, związane z emisjami i nie budzi zaufania inwestorów.

Równie kiepskie są notowania PKN Orlen, którego akcje są na minusie ok. 17%, Lotos jest 8% pod kreską i PKO BP, które traci swoją dotychczasową przewagę nad konkurentami.

Notowania spółek Skarbu Państwa ratuje PZU, wciąż na plusie oraz KGHM i JSW.

Jeden z internautów nie ukrywa, że winę za taki stan ponoszą „Niekompetentne zarządy spółek (pociotki pisu). Wpływ rządu jak spółki są zarządzane. To już wystarczy aby omijać inwestowanie w ten niepewny element. PiS tylko patrzy ile może wydoić z tych spółek”, a drugi wcale się nie dziwi, bo przecież „gospodarka tak rośnie, że spółki skarbu państwa za nią nie nadążają”.

Troll to niekoniecznie bezimienny osobnik wynajęty, bo trollem można być pod nazwiskiem, jak Duda, który został wynajęty przez Kaczyńskiego.

Kmicic z chesterfieldem

Kampania wyborcza się zaczęła. Sztab Andrzej Dudy kupuje konta trollów, pochodzą z najdziwniejszych miejsc świata, tak działa ten proceder oszustwa.

W sądownictwie mamy dwie rzeczywistości, wybitnych prawników w Sadzie Najwyższym, a naprzeciwko nich niedokształconych ancymonków Zbigniewa Ziobry, który nawet nie potrafił zaliczyć pozytywnie aplikacji w zawodzie prawniczym.

Wywiad Kaczyńskiego dla niemieckiego „Bilda” ciągle jest komentowany, a to dlatego, że Polska pisowska to ewenement kabaret skrzyżowany z Ciemnogrodem i polityką najniższych lotów.

To jest Polska upadła, która musi zmierzać  gdyby nadal trwała – do utraty niepodległości. Opamiętania w PiS-ie nie będzie, zabrnęli w swym oślim uporze zbyt daleko.

Brednie umysłowo odbywają się pod patronatem Tadeusza Rydzyka, papieża Ciemnogrodu. Widzę ten gościu i jego sympatycy posiadają z okresu Kamienia Łupanego.

6000 followersów w ciągu zaledwie ośmiu dni przybyło Andrzejowi Dudzie na Twitterze w styczniu. W większości to anonimowe konta, niedawno założone. Wiele z nich obserwuje również Donalda Trumpa, niektóre także innych polityków…

View original post 579 słów więcej

 

Rydzyk łupany maczugą

Szef Radia Maryja T. Rydzyk w obszernym wystąpieniu wyraził swoje stanowisko w sprawach związanych z ekologią. Gretę Thunberg określił „dzieckiem, które ma się uczyć, a nie manipulować innymi dziećmi”. O ekologach powiedział, że działają wbrew naturze i nazwał ich ekoterrorystami oraz porównał do Armii Czerwonej, a Unię Europejską do Związku Radzieckiego.

„Teraz jest wojna ideologiczna. Mamy teraz 100 lat od cudu nad Wisłą; Polska zatrzymała Armię Czerwoną, która szła na Europę. Czy my zatrzymamy to wszystko?” – martwił się zakonnik.

Wszystko zaczęło się od wystąpienia Szczepana Wójcika, prezesa Instytutu Gospodarki Rolnej, jednego z czołowych hodowców zwierząt futerkowych. Skarżył się, że jeden z parlamentarnych zespołów będzie zmierzał do wprowadzenia w Polsce całkowitego zakazu hodowli zwierząt gospodarskich.

Niedługo zaczną zajmować się zakazem hodowli krów” – dolewał oliwy do ognia prowadzący program, a Rydzyk ironizował, że z czasem przejdą do gołębi, które „męczą się lataniem”, a następnie do rybek akwariowych. Dostało się też dobrej zmianie, która zdaniem redemptorysty przy okazji afery z Puszczą Białowieską wykończyła wprost ministra Jana Szyszkę.

Rydzyk przekonywał, że obecnie Niemcy i Francja dyktują Polsce, jak ma prowadzić politykę środowiskową. „Kiedyś nas zniewalał Związek Radziecki, a teraz inny związek jest” – stwierdził.

Nie wprost, ale zaatakował Lewicę, której posłowie stanowią znakomitą większość Parlamentarnego Zespołu na rzecz Ochrony Zwierząt Hodowlanych. Nazwał ich sodomitami.

Zarzucił osobom o lewicowych poglądach hipokryzję: „są przeciwko zabijaniu zwierząt, a jednocześnie opowiadają się za zabijaniem ludzi poprzez aborcję oraz eutanazję” – podkreślił.

Krytycznie wyraził się też o nawoływaniach do zamykania kopalń i właśnie w tym kontekście negatywnie ocenił zaproszenie Grety Thunberg na światowy szczyt klimatyczny.

Po przemocy indywidualnej stosowanej do sędziów, do poszczególnych osób, dojdzie do przemocy zorganizowanej – do rozlewu krwi. PiS ma to w genie ideologicznej rewolucji – Koryto+.

Kmicic z chesterfieldem

Unia Europejska nie zgodzi się na zniszczenie w Polsce jednego z trzech filarów demokracji niezależnego sądownictwa.

PiS tym samym będzie zmuszony wyprowadzić nasz kraj z UE – dokonać Polexitu.

PiS ma jeszcze jedną możliwość, podporządkować Senat i tak lawirować z prawem, iż pozornie ustawy sądownicze będą spełniały powierzchownie wymogi prawa unijnego.

Ale do tego trzeba usunąć marszałka Tomasza Grodzkiego. PiS to partia rewolucyjna, która ustanawia swoje prawo, a więc ucieknie się do przemocy, włącznie z zabójstwem. Już został zabity Paweł Adamowicz, teraz w nagonce TVP  wykluwa się inny Eligiusz Niewiadomski, który podniesie rękę na Grodzkiego (pisowski Niewiadomski może być potajemnie wysłany przez służby specjalne).

Mogą też zaaranżować zabójstwo/samobójstwo. Takie są cechy partii jak PiS, świetnie to analizuje jedna z najwybitniejszych filozofów wszechczasów Hannah Arendt, a za nią kapitalny ks. Józef Tischner: „gdzie w przewrocie widoczny staje się zamiar rozpoczynania od nowa, gdzie stosuje się gwałt, by zbudować nową fomę państwa…

View original post 528 słów więcej