PiS w narracji nacjonalizmu i faszyzmu

„To się w głowie nie mieści… Każdego dnia TVPiS przekracza kolejne granice…” – napisała na twitterze Alicja Defratyka z portalu ciekaweliczby.pl. Dołączyła do wpisu zdjęcia z ekranu telewizora podczas „Wiadomości”. Na tzw. paskach pojawiły się dwa napisy: „Trzaskowski przeciw katolikom” oraz „Obcy kod kulturowy posłów opozycji”.

 „To jest tak obrzydliwe, że Urban ze stanu wojennego przy tym to arbiter elegantiarum”; – „A kiedy „zaplute karły reakcji”, ale podane tak, żeby nie urazić prezesa??”;

„Trzeba być ostro walniętym ostrym cieniem mgły. Już niedługo przyjdzie czas, że bycie w PiS, bądź popieranie ich, będzie większym wstydem niż bycie w PZPR”; – „Obrzydliwe to jest! Kto tych ludzi wychował, uczył empatii, czy chociaż zwykłej przyzwoitości? Jak można potem iść do kościoła i składać ręce? To jest DRAMAT normalnie”; – To strach, wielki strach, że coś nieubłagalnie się kończy” – komentowali internauci.

Niektórzy kpili i zgłaszali własne propozycje dla tzw. paskowego w TVP: – „Jak kłamać to na całego!!! Czekam na: „Trzaskowski będzie burzyć kościoły i rabować staruszki”; – „Podobno porywa dzieci i przerabia je na macę”; – „Przez Trzaskowskiego Wisła z Warszawy zawróciła do Krakowa”.

Do drugiego „paska” odniósł się konstytucjonalista prof. Marcin Matczak: – „Obcy kod kulturowy opozycji” to słowa godne najgorszej totalitarnej propagandy. To wykluczenie dużej części Polaków poza to, co jest nam wszystkim wspólne. To nazwanie Polaka „innym”, „obcym”, a więc wrogim. Patrzymy na to plugastwo, którego się dopuszczacie i nie zapomnimy tego”.

Plugastwo trzeba zwyciężyć i osądzić!

Kmicic z chesterfieldem

No, właśnie. Atak gadzinówki TVP na Rafała Trzaskowskiego jest ogromny. Joseph Goebbels mógłby pobierać nauki u Jacka Kurskiego.

Całkiem interesujący mógłby być wykłada uniwersytecki pod wcale nie abstrakcyjnym tytułem: „Jak być większą szmatą niż zwykła szmata”.

W tym zestawienia szmat „zwykła szmata” to Goebbels.

Komuna pluła na innych od siebie, to co wyczynia aktualna władza przechodzi ludzkie pojęcie. I za to musi zapłacić Jarosław Kaczyński, Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki.

To są ludzie hańby.

Paski w gadzinówce TVP:

„Trzaskowski przeciwko katolikom”,

„Obcy kod kulturowy posłów opozycji”.

To jest hańbiące.

Gadzinówka TVP i politycy PiS nie mają żadnego kodu kulturowego – to zwykłe nieuki, mitomani, karły z kompleksami.

Acz Borys Budka zaleca: nie wchodźmy w ich buty chamstwa.

Kaczyński uwielbia prowokować warszawkę do wycia, co pokazał, robiąc Piotrowicza sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nadal nie wykluczam, że jeśli sondaże będą dawać zwycięstwo naszemu kandydatowi, to nagle odkryje potrzebę wprowadzenia stanu klęski żywiołowej – mówi Radosław Sikorski.
– Pan…

View original post 397 słów więcej

 

Trzaskowski idzie na prezydenta RP

Rafał Trzaskowski w trakcie wystąpienia w Poznaniu wspominał nie tylko czasy PRL, ale i przemian w Polsce. Jak mówił, kiedyś roznosił plakaty z Lechem Wałęsą i Jarosławem Kaczyńskim, bo wtedy w kraju potrafiliśmy tworzyć wspólnotę. Wymienił też prezydentów, którzy byli jego zdaniem niezależni. – Ja nie głosowałem na Lecha Kaczyńskiego, ale pamiętam jaki byłem dumny, jak razem z innymi prezydentami w Tbilisi bronił gruzińskiej demokracji – mówił Trzaskowski, choć uderzał też w partię rządzącą.

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy i kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta (nieformalny), w sobotę przebywa w Poznaniu. Na placu Wolności powitał go prezydent miasta Jacek Jaśkowiak, po czym oddał mu głos.

Trzaskowski zaczął od tego, że „cała Polska podziwia Poznaniaków”, którzy „zawsze podejmują racjonalne decyzje”. – Tych racjonalnych decyzji nam potrzeba w Polsce. W 1918 roku Ignacy Paderewski właśnie w tym miejscu przemawiał do Poznaniaków – mówił, po czym zacytował wypowiedź Paderewskiego z tamtego wystąpienia:

Rafał Trzaskowski mówił, by zostawić „polityków, którzy się kłócą i mają harde miny” i zająć się tym, co najważniejsze: rozmową.

Trzaskowski w Poznaniu wspomina Barchańskiego

Dzisiaj potrzebna jest pokora i ciężka praca, by się zastanowić nad tym, co nas łączy.

Trzaskowski wspomniał też o postaci Emila Barchańskiego, działacza opozycji z czasów PRL, który zainspirował go do tego, by działać jeszcze jako młody człowiek. Barchański został zamordowany przez SB, jego ciało znaleziono 5 czerwca 1982 roku. W kontekście nadchodzącej rocznicy tych wydarzeń Trzaskowski przypomniał też słowa Barchańskiego:

Trzaskowski pozytywnie o Lechu Kaczyńskim. „Pamiętam, jaki byłem dumny”

Sporo miejsca Trzaskowski poświęcił wspomnieniom „dawnych czasów”, gdy roznosił plakaty z Lechem Wałęsą, Jackiem Kuroniem. Powiedział: – Ale na tych plakatach był też Lech Wałęsa z Jarosławem Kaczyńskim.

Gdy tłum zaczął „buczeć”, Trzaskowski dodał: – Bo wtedy, bo wtedy umieliśmy być razem. Nosiłem plakaty i te i te. Wspominam ten czas, gdy umieliśmy budować wspólnotę.

Rafał Trzaskowski wyliczał, że Polska od lat 90. tak dobrze się rozwijała, ponieważ obywatele działali jako wspólnota, razem.

Trzaskowski mówił też, że byli w Polsce prezydenci, którzy potrafili „unieść się ponad swoje środowisko polityczne i potrafili być niezależni”. Wymieniał ich (z jakiegoś powodu zabrakło Bronisława Komorowskiego):

Trzaskowski o 500+: To była dobra diagnoza i trzeba to PiS oddać

Kandydat KO na placu Wolności w Poznaniu przyznał rację Prawu i Sprawiedliwości, że te postawiło poprawną diagnozę, by „nikogo nie zostawiać” w społeczeństwie.

– Że wszystkim należy się szacunek, że słabszym trzeba pomóc, że wszyscy muszą mieć udział w naszym wspólnym sukcesie. To była dobra diagnoza i trzeba to im oddać – wyliczał i dodał, że programy socjalne partii rządzącej to „dobry ruch”.

– powiedział. To hasło o „mówieniu dość” padło też we fragmentach wystąpienia Trzaskowskiego, gdy mówił o samorządach w Polsce. Jak stwierdził, samorządowcy „zostali wzięci na celownik” przez obecne władze. – Próbuje się niszczyć samorząd i przyszedł czas powiedzieć dość – mówił.

Trzaskowski: Dzisiaj potrzebujemy nowej solidarności

– zadeklarował w Poznaniu kandydat KO. Apelował, by nie bać się wyrażania swoich opinii i zapewniał, że „jest ze wszystkimi”, którzy w tej chwili walczą z kryzysem wywołanym epidemią koronawirusa. Trzaskowski mówił, że prezydent musi patrzeć władzy na ręce:

Zaraza PiS musi być wykopana z Polski, bo ta zaraza kopie Polsce dół.

Kmicic z chesterfieldem

Od soboty możemy po ulicach poruszać się bez maseczek, które do tej pory przenosiły nas do jakiegoś świata alternatywnego.

Głupio wyglądaliśmy, nienaturalnie, ale z czasem – o ile trwale koronawirus odejdzie – będziemy wspominać z sentymentem, bo taka jest cecha przeszłości.

Było – minęło, miło jest powspominać, bo to już nie boli.

O tym okresie będziemy mówić, iż rząd PiS dał dupy, żywił się propagandą, mitoman Mateusz Morawiecki napinał mięśnie, jacy my to wspaniali w walce z koronawirusem. Zero refleksji u premiera, którego nie stać na tak tajemniczą „przypadłość”, jak myślenie, a krytyczne myślenie dla niego to psychologia z kosmosu.

Poznaliśmy ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który na temat maseczek i wyborów prezydenckich zmieniał zdanie, jak rękawiczki.

Tak kazał mu Jarosław Kaczyński, a że Szumowski wyznaje wartości chrześcijańskie w wydaniu polskim, to kłamał jak z nut. No i kradł, wyszły na wierzch jego afery, na których on, jego brat i żona…

View original post 257 słów więcej

 

Duda, dudek, Dupa

Podpisując trzy miesiące temu kontrowersyjną ustawę rządu, dzięki której media publiczne otrzymała 2 mld złotych, prezydent Andrzej Duda przyjął postawę zwycięzcy. Wydawało mu się, że za sprawą postawionych przez niego warunków z funkcji prezesa TVP został odwołany Jacek Kurski, a sprawę ogromnej dotacji dla mediów miała przykryć obietnica szybkiego powołania do życia Funduszu Medycznego z budżetem ok. 3 mld złotych na leczenie onkologiczne.

Co z tego wyszło?” – pyta dzisiaj m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz. – „Nie ma funduszu, a Jacek Kurski wraca do zarządu TVP. To pokazuje ile znaczy dziś Andrzej Duda.”  Coraz głośniej wybrzmiewa pytanie, gdzie jest obiecany przez prezydenta Fundusz Medyczny dla osób chorych na raka.

Niestety, zarówno prezes Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej, Dorota Korycińska, jak i Anna Kupiecka, założycielka i prezes Fundacji OnkoCafe nie mają żadnych informacji na temat Funduszu i jego finansowania.

Nie wiemy tak naprawdę, na co ten fundusz będzie przeznaczony. Na leczenie, ale jakie? Fundusz Medyczny jest w tej chwili dla nas jedną wielką niewiadomą. Nie mamy żadnych informacji. Słyszymy tylko, że ten fundusz jest, że trwają prace nad nim. Natomiast żadnych szczegółów nie znamy” – komentuje Korycińska w rozmowie z portalem naTemat.pl.

Kancelaria Prezydenta wydaje się gubić w przekazywanych informacjach związanych z Funduszem Medycznym. Raz pojawia się komunikat, że w związku z pandemią Kancelaria Prezydenta nie jest w stanie udzielić od razu odpowiedzi. Kilka dni później sam prezydent na konwencji wyborczej zapewnia, że prace nad projektem są już w fazie końcowej, a z kolei wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski informuje, że prace są w fazie koncepcyjnej. „To nie jest tak, że ustawa jest gotowa i mogłaby trafić do konsultacji. Musimy jeszcze wypracować szczegóły”– mówi Gadomski.

Z oficjalnym pytaniem o to jak naprawdę wygląda sprawa Funduszu Medycznego, dziennikarze naTemat zwrócili się do Ministerstwa Zdrowia i Kancelarii Prezydenta RP.  W odpowiedzi otrzymali bardzo enigmatyczną informację o tym kto jest odpowiedzialny za koordynację prac nad projektem ustawy i że termin ich zakończenia jest trudny do określenia.

Po stronie KPRP osobą odpowiedzialną za projekt ustawy jest Pan Paweł Mucha – Zastępca Szefa Kancelarii, a prace ekspertów koordynuje Pan prof. dr hab. med. Piotr Czauderna – Koordynator Sekcji Ochrony Zdrowia w Narodowej Radzie Rozwoju. Natomiast po stronie MZ osobą odpowiedzialną za projekt ustawy jest Pan Sławomir Gadomski – Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia. Jednocześnie informuję, że termin zakończenia ww. prac, na tym etapie, nie jest możliwy do określenia.”

Pozostaje więc cierpliwie czekać i mieć nadzieję, że Fundusz Medyczny zacznie działać, a chorzy na raka doczekają się godziwego finansowania leczenia. Na dzień dzisiejszy wydaje się, że z szumnych zapowiedzi prezydenta Dudy więcej jest dymu niż ognia i jak komentują internauci, Andrzej Duda „po raz kolejny został upokorzony i wykiwany przez PiS.”

Partię zakompleksiałego Kurdupla i prezydenta Dupy trzeba z Polski przegonić, są gorsi niż szambo.

Kmicic z chesterfieldem

Może szokować,że w najwyższych kręgach władzy w Polsce są same marionetki Kaczyńskiego: A.Duda, E.Witek, M.Morawiecki itp. Ale to nie wynika z charakteru narodowego Polaków…

Inne komitety robią kampanię, a Andrzej Duda przez przypadek pojechał do Garwolina po truskawki. Rafał Trzaskowski udał się w objazd po kraju zaniedbując obowiązki w warszawskim ratuszu, a Andrzej Duda swoje obowiązki wykonuje na targu w Garwolinie. Czego nie rozumiecie?

Jest pięć kroków na drodze od demokracji do autorytaryzmu. Polska jest w okolicach czwartego. Bierzemy udział w rozłożonym na kilka etapów procesie zmiany ustroju państwa. Za 10 czy 15 lat nasze dzieci mogą myśleć: „demokracja – ustrój Polski w latach 1989-2015”, a nie: „demokracja w Polsce – stan oczywisty” – ocenia profesor Maciej Kisilowski w rozmowie z reporterką TVN24 Karoliną Wasilewską.

Bianka Mikołajewska, wicenaczelna OKO.press i szefowa zespołu śledczego, opowiada Maćkowi Piaseckiemu o szczegółach dziennikarskiego dochodzenia, które ujawniło, jak minister zdrowia Łukasz Szumowski prowadził interesy z…

View original post 690 słów więcej

 

Koniec PiS

Aktualne notowanie Listy Przebojów @RadiowaTrojka

Po unieważnieniu przez kierownictwo radiowej Trójki wyników 1998 LP3, w którym pierwsze miejsce zajęła piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój” i odejściu z radia Marka Niedźwieckiego, artyści masowo zawieszają współpracę ze stacją.

Są pewne granice, których przekroczenie przynosi tylko wstyd” – napisała na swoim facebookowym profilu Katarzyna Nosowska. Jej zdanie podzielili m.in.: Daria Zawiałow, Artur Rojek, Kayah, Dawid Podsiadło.

Trójka była naszym domem od samego początku istnienia zespołu, dzięki niej mogliśmy przeżyć wiele wzruszeń i radości. Niegdyś gwarant jakości i wolności artystycznej, dziś, na naszych oczach staje się symbolem dewastacyjnej polityki obecnych władz Polskiego Radia. Bezpośrednim powodem naszej decyzji jest usunięcie piosenki „Twój ból jest lepszy niż mój” Kazika z ostatniego notowania LP3. Zwalnianie niezależnie myślących dziennikarzy, polityczna ingerencja w ramówkę, atmosfera nagonki i zastraszenia oraz cenzura, to standardy mediów reżimowych z krajów niedemokratycznych” – napisał w oficjalnym oświadczeniu Organek.

Ale nie tylko utwory polskich muzyków znikną z anteny kultowej rozgłośni. W niedzielę wytwórnia Mystic Production również odniosła się do zaistniałej sytuacji i poinformowała o zawieszeniu współpracy „do czasu przywrócenia w radiu podstawowych standardów.”

Wytwórnia zapowiedziała, że przekaże kierownictwu stacji pełną listę artystów ze swojego katalogu. Już dzisiaj wiadomo, że w Trójce nie będzie można usłyszeć m.in.: Nicka Cave, Marillion czy Deep Purple. „W ostatnich latach ze stacji została zwolniona lub odeszła elita dziennikarstwa, najlepsi z najlepszych. Ludzie, którzy stanowili dla nas gwarancję niezależności i dzięki którym Trójka była radiem mądrym, otwartym na świat. Radiem, które uczyło i bawiło, dla którego najwyższymi wartościami były mądrość i wolność – w tym gwarantowana nam przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej wolność wyrażania swoich poglądów oraz wolność twórczości artystycznej” – czytamy w oświadczeniu wytwórni.

Decyzję kierownictwa stacji o unieważnieniu głosowania słuchaczy można potraktować jako oficjalny powrót cenzury, choć prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska uważa, że „oskarżenia takie są kłamliwe i niesprawiedliwe, gdyż to właśnie redakcja podjęła natychmiastowe działania, by odkryć prawdę i podać ją do publicznej wiadomości.”

Więcej Morawieckiego >>>

Kaczyński i Morawiecki już wybrali Zaleszczyki?

Kmicic z chesterfieldem

Jestem przekonany, że dni PiS u władzy są policzone.

Po pierwsze, Rafał Trzaskowski da bobu Dudzie, acz nie obejdzie się to bez przelewu krwi. Bo Kaczyński wszystko zrobi, aby sfałszować wyniki wyborów.

Pośle policje i wojsko przeciw protestującym, część odmówi. Kaczyński będzie szczuł jednych Polaków przeciw drugim Polakom.

Sam ucieknie. Gdzie? Albo Białoruś, albo Turcja.

Duda wyląduje przed Trybunałem Stanu, a potem w kiciu. A Morawiecki da nogę wraz z Kaczyńskim.

Tak to widzę. I tyle. Wszystko zawędrowało już za daleko.

Siłowe zachowania policjantów podczas sobotnich protestów, a nie postulaty protestujących czy ich liderzy, wywołały największe zainteresowanie w mediach społecznościowych. Ludzie powszechnie oburzyli się na policję, najczęściej porównując ją do PRL-owskiego ZOMO. Raport z sieci.

Rośnie niechęć do funkcjonariuszy, a jednocześnie – sympatia do protestujących oraz polityków, którzy zostali siłowo potraktowani przez policję.

„Sylwester poszukuje żony, zabrali go do Wołomina, wraca do Warszawy. Ma ktoś info o jego żonie?”.

„Czy…

View original post 604 słowa więcej

 

Kaczyński nie ma żadnego planu, zajęty tylko sobą. Polska nam upada

Prezes Jarosław Kaczyński – jak zwykle – zajęty tylko problemami swoimi i partii; w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” odniósł się do tarć wewnątrz Zjednoczonej Prawicy.

Przywódca PiS, w rozmowie z zaprzyjaźnionym medium, podkreślił, że spory wewnątrz koalicji są rzeczą normalną i już wielokrotnie dochodziło do nich w przeszłości. Jest to spowodowane szeroką formułą Zjednoczonej Prawicy:

Mamy swe skrzydło dość radykalne, ale mamy też drugie – umiarkowane, czy wręcz bardzo umiarkowane, którego przedstawicielem jest Jarosław Gowin” – przyznał.

Tarcia między nami nie są, jak sądzę, niczym nowym. Dochodziło do nich w przeszłości, choćby podczas uchwalania reformy sądownictwa. Ta formuła obozu Zjednoczonej Prawicy, choć niekiedy jest problematyczna, jest także źródłem naszego sukcesu. I o tym nie możemy zapominać” – dodał.

Ocenił przy tym, że formuła prawicowego sojuszu jest niekiedy problematyczna, lecz sprawdza się i przynosi pozytywny bilans. Nie wykluczył też dalszych sporów:

Zatem nie mogę wykluczyć, że inne kryzysy wewnętrzne nas nie dotkną, ale mam nadzieję, iż sobie z nimi poradzimy” – podsumował rozmówca „Gazety Polskiej”.

Kaczyński, oprócz zachwalania swojego ugrupowania, wykorzystał też okazję do ataku na opozycję. „Dla większości opozycji demokracja oznacza ich rządy. A jak decyzją wyborców tracą władzę, to nie ma demokracji. Wybory prezydenckie są bowiem dla tej ekipy ostatnią szansą na odzyskanie choćby części wpływów”.

Całość wypowiedzi lidera została trafnie podsumowana przez jednego z użytkowników Twittera. User o nicku „Radio Luxy” napisał:

Kaczyński nadal zajęty sobą. Tylko sobą. Takie rzeczy jak utrata pracy lub dochodów zupełnie go nie obchodzą” – ocenił chłodno internauta.

Kaczyńskiego musi czekać sąd, aby Polska była normalna i zdrowa. Niech sczeźnie w kiciu.

Kmicic z chesterfieldem

10 maja. Ponoć dzień wyborów. Ale nie ma ich. Tak zarządzają krajem politycy PiS, a w zasadzie „szeregowy poseł” Jarosław Kaczyński.

Zdemolowali kraj, zrobili z naszej ojczyzny burdel.

Konstytucja dla Kaczyńskiego to Prostytuta. Pisałem, że wyborów 10 maja nie będzie od początku epidemii koronawirusa. Nie mieli żadnego pomysłu, bo wybory kopertowe to wyższa szkoła jazdy, mogą się tylko odbyć w świetnie zarządzanym kraju, jak Niemcy.

Polska nigdy nie dostąpi poziomu Niemiec, ani jako światłe społeczeństwo, ani administracyjnie (najlepsza administracja na świecie), ani bogactwem, nasz zachodni sąsiad zawsze znajdzie się w ścisłej światowej czołówce, nawet gdyby rozpadła się Unia Europejska.

Wydawało się, że Polacy czegoś się nauczyli, dopóki nie pozwolili rządzić PiS.

Polak nie jest mądry po szkodzie, bo Kaczyński, Duda, Morawiecki i cała ta mafia winni już dawno być wywiezieni na taczkach i bynajmniej nie na śmietnik historii, ale do ich środowiska – szamba.

Pół Polski postawione na nogi, politycy…

View original post 535 słów więcej

Katyń Kaczyńskiego: koronawirus

„BUM! Koronawirus w firmie pakującej (na polityczne zlecenie) pakiety wyborcze do milionów Polaków. Te ustalenia powinny pogrzebać mrzonki o wyborach korespondencynych w każdym cywilizowanym kraju. Przerwijmy to szaleństwo!” – napisał na Twitterze senator KO Krzysztof Brejza. Chodzi o firmę EDC Expert Direct Communication z Piotrkowa Trybunalskiego, która zajmuje się kompletowaniem pakietów wyborczych.

Senator Brejza do swojego wpisu dołączył pismo z łódzkiego Sanepidu, w którym dr n. med. Urszula Sztuka-Polińska potwierdziła, że wynik testu na koronawirusa u jednego z pracowników z tej firmy dał wynik dodatni. – „Pracownicy z kontaktu z osobą zakażoną wraz z rodzinami zostali objęci kwarantanną” – napisała szefowa łódzkiego Sanepidu.

Firma w wydanym oświadczeniu twierdzi, że sytuacja jest pod kontrolą. – „Uruchomiliśmy kompleksowe działania zabezpieczające zdrowie i bezpieczeństwo wszystkich naszych pracowników” – napisano w komunikacie.

„Będą nam do naszych domów i mieszkań rozsyłać chorobotwórczego i śmiercionośnego wirusa”; – „Zdezynfekują płynem z Orlenu. I gitara”; – „Ciekawa jestem kto zapłaci za wydrukowanie tzw. makulatury wyborczej? Sasin i Morawiecki powinien pokryć koszty druku makulatury i odpowiedzieć za marnowanie publicznych pieniędzy!!!” – komentowali internauci.

Koronawirus to Katyń Kaczyńskiego jako Stalina.

Kmicic z chesterfieldem

Kaczyński przypomina swoją postawą Stalina, który wymordował elity polskie w Katyniu.

Elity więc odmawiają uczestniczenia w procederze mordowania ich.

Dziwicie się?

Kaczyńskiemu na pohybel. Mam nadzieję, że niedługo będzie gnić w pierdlu.

On naprawdę nas nienawidzi, on naprawdę powiedział: zakazane mordy, gestapo, gorszy sort.

Nie posiada jakichś szczególnych uzdolnień, okazuje się, ze za pomocą nienawiści można sięgnąć po władzę autorytarną.

Aby wybory legitymizowały władzę, nie tylko muszą być wolne i uczciwe, ale też za takie uznawane. Jeśli dojdzie do wyborów korespondencyjnych w maju, zarzuty o ich uczciwość z pewnością się pojawią. Jednak nie będzie możliwości wykazania ich ewentualnej niesłuszności. Skąd będziemy wiedzieć, że wysuwane zarzuty będą nieuzasadnione? – pisze prof. Jacek Haman.

Esej Jacka Hamana tutaj >>>

Decyzja o nieuczestnictwie jest niekiedy krytykowana jako przejaw bierności, oddawania sprawy walkowerem. Nie zgadzam się z tym. Dla mnie byłaby przejawem odrzucenia legitymizacji prezydenta wybranego w ten sposób – pisze prof. Andrzej Rychard…

View original post 282 słowa więcej

 

Ewa Wrzosek nie daje dupy przed Ziobrami i Kaczyńskimi

Więcej o Ewie Wrzosek, prokurator, która jest przez Ziobry ścigana >>> 

„Drodzy prokuratorzy, stójmy na straży zasad. Zmieniają się czasy, zmieniają się politycy, którzy stoją na straży prokuratury, 25 lat jestem prokuratorem. Ma się jedną twarz, jedno nazwisko i jedną pieczątkę. Naprawdę nie warto tego zatracać w imię czegokolwiek. Nie jest to tego warte. Obiecaliście, że będziecie stać na straży praworządności, ślubowaliście. Dotrzymajcie po prostu tej obietnicy” – apelowała w TVN24 do swoich koleżanek i kolegów prokurator Ewa Wrzosek.

To właśnie ona wszczęła śledztwo w sprawie organizowania majowych wyborów prezydenckich podczas pandemii. Prokurator Wrzosek chciała sprawdzić, czy nie wystąpi ryzyko narażenia wielu osób na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Po trzech godzinach śledztwo zostało umorzone. Więcej >>>

„Mam nadzieję, że nie będę pozbawiona prawa do obrony i będę mogła przedstawić swoje racje i je argumentować. Przykłady dnia codziennego, działań podejmowanych wobec sędziów i prokuratorów, dają mi podstawy, aby obawiać się o rozstrzygnięcie tego postępowania” – skomentowała Ewa Wrzosek. Dodała, że już „ma trzy postępowania dyscyplinarne” za swoje wypowiedzi w obronie sądów i niezależności prokuratury.

A prokurator Wrzosek w śledztwie, którego nie dane jej będzie przeprowadzić, chciała jako pierwszego przesłuchać wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. – „To on koordynuje i podejmuje wszelkie działania, które mają na celu doprowadzenie do wyborów prezydenckich” – powiedziała w TVN24.

Na szczęście szuje pisowskie dostają cios w nos od takich jak prokurator Ewa Wrzosek.
Jeszcze Polska nie zginęła, Święczkowskich, Ziobrów, Kaczyńskich i Morawieckich pogonimy, jak pogonieni zostali naziści i sowiety. Hej, hej.
Ich miejsce za kratami, aby zgnili.

Kmicic z chesterfieldem

Rocznica śmierci Barbary Blidy. Za jej „samobójstwo” Ziobro i flejtuch Święczkowski powinni do dzisiaj gnić w kiciu.

Polska stoi bezprawiem. Te małe postaci ośmieszają nas w Europie i na świecie. Przyjdzie nam jako społeczeństwo za nich płacić ogromną cenę.

Jak to się stało, że pozwoliliśmy im rządzić? Wszak to czystej postaci mafia i do tego intelektualnie upadła, marna. Dumny naród z wybitną literaturą pozwala, aby takie karzełki dostały się do władzy.

Dla nich władza to koryto.

Niewyobrażalne jest, aby prokurator Święczkowski – prawa ręka Ziobry – żądał wyjaśnień od I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf, bo ta wypełniła postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Rząd PiS spowoduje, że wykopią nas z Unii Europejskiej. Ale wówczas Kaczyński powinien się cieszyć, że skończy jak Janukowycz, acz może go czekać los Nicolae Ceaușescu.

Po Kaczyńskim zostanie ino smród, że strawestują czwartego wieszcza.

Za poniżenie narodu polskiego i upadek państwa powinny czekać największe kary…

View original post 709 słów więcej

 

Zadupie. Do takiej roli Polskę sprowadził PiS

Populiści świetnie sobie radzą zwłaszcza w czasach kryzysu, bo trzeba szukać wroga – winnego. Krótkofalowo mogą na tym wygrać, oczywiście powiększając szkodę społeczną, którą jest już sama pandemia. Ale to zależy także od tego, jak z kryzysem będą sobie radzić partie czy siły polityczne głównego nurtu. Proszę spojrzeć, Marine Le Pen i jej Front przestali w tej chwili istnieć – mówi prof. Roman Kuźniar, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dyplomata, b. doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Rządzący mają instrumenty działania oraz możliwość narzucania własnej narracji w tej sprawie – zobaczcie, jak sobie świetnie radzimy, gdyby nie my, to byłaby totalna klęska. Zresztą dokładnie to samo widzimy w Polsce. Choć rządzący, z ministrem zdrowia na czele, najpierw totalnie pokpili sprawę, teraz uchodzą za zbawców albo przynajmniej tak się przedstawiają – dodaje.

Wywiad z prof. Romanem Kuźniarem >>>

PiS udało się Polskę sprowadzić do roli Zadupia.

Kmicic z chesterfieldem

Wraz z pandemią koronawirusa idzie głęboki kryzys, recesja, jakiej na świecie nie było od lat 30. ubiegłego stulecia.

Już dzisiaj wszystko podrożało, a to znaczy, że mamy recesję. Jakiej wielkości?

Ośrodki analityczne przewidują dla Polski bezrobocie sięgające 20 proc. Recesję największą od 30 lat, czyli od transformacji, gdy porzucaliśmy PRL.

Uwzględnijmy, iż u władzy mamy partię charakterologicznie podobną do PZPR, więc recesja będzie równie głęboka, a bezrobocie wyższe.

U władzy – nazwijmy to wprost – mamy pokraków. Pokrakę nr 1 Kaczyńskiego i jego ancymonków: Morawieckiego, Dudę, Szumowskiego.

Morawiecki prędzej czy później będzie siedział, choćby za świadome przepłacenie sprowadzonych masek z Chin. Koszt ich jest kilkunastokrotnie wyższy od tego, który byłby dokonany normalnie, bez pompy, bez „największego samolotu świata”.

I podobno – co jest jeszcze gorsze – sprowadzono sprzęt wadliwy. Chińczycy wcisnęli szmelc. Ale taki jest PiS – partia pokraków wyznającą aksjologię szmelcu. Szmalcownicy.

PiS to w istocie polskie sprzedawczyki, jak…

View original post 374 słowa więcej

 

Po świętach zostaje zło: PiS i koronawirus

Olga Tokarczuk napisała, że należy zastanowić się nad źródłami epidemii to znaczy opływającymi krwią „mokrymi targami” w Wuhanie, gdzie morduje się i torturuje zwierzęta. Zaraza pochodzi stamtąd, zrodził ją nihilizm moralny wobec naszych braci mniejszych. Jest on zresztą obecny w całym świecie; wszędzie, w bardziej bądź mniej „humanitarny” sposób zabija się zwierzęta lub zadaje okrutne cierpienia odrywając małe (np. cielaki, warchlaki) od matek, konsumując, wykorzystując do zabawy (cyrki, zoo) czy polując dla przyjemności. Tokarczuk twierdzi, że nauczka jaką powinniśmy wyciągnąć z epidemii, by unikać zła (bynajmniej nie wpisanego w strukturę świata, lecz zawinionego przez człowieka) to „odrzucenie przemysłowych hodowli i potępienie szaleństwa polowań”. Podoba mi się to myślenie. Wierzę też w opiniotwórczy wpływ noblistki; przejście na wegetarianizm ograniczyłoby i cierpienie zwierząt i zabójczą konsumpcję i uratowało klimat. Gdyby taki miał być rezultat dzisiejszej pandemii, to cena jaką płacimy, nie byłaby bardzo wyrafinowana. Byłaby to cena – jak pisze Tokarczuk – paszportu na podróż do nowych czasów.

Cały felieton Magdaleny Środy >>>

No i plus dla mnie największy to odejście od komercji, która od lat wydaje się ważniejsza od prawdziwego przesłania Świąt Wielkanocnych. Zamiast stawiać na bogactwo stołu, odpowiednie ciuchy, iść drogą „postaw się a zastaw się”, liczyć na przebicie obfitością materialną nielubianych sąsiadów lub zazdrosnych członków rodziny tym razem można było się skupić przede wszystkim na tzw. pierwiastku duchowym. Takie słowa jak zwycięstwo dobra nad złem, życia nad śmiercią, o nadziei, która nie może zawieść, o pokoju, zgodzie i pojednaniu, otwarciu na potrzeby innych, życzliwości przyjaciół oraz miłości w Rodzinach, nabrały nowego i bardzo głębokiego znaczenia. I to one stały się dla wielu Polaków tym najważniejszym przesłaniem, o którym przez lata tak naprawdę zapomnieli i dopiero obecna, zagrożona koronawirusem rzeczywistość, pozwoliła im wrócić do korzeni Świąt Wielkiej Nocy. Oby coś z tego przesłania pozostało i po świętach nie poszło w zapomnienie, czego życzę sobie, Wam i naszej Polsce, która już ugina się pod ciężarem wzajemnych waśni, kłótni i agresji. Święta już mijają, ale to, co w nich najważniejsze, niech w nas pozostanie…

Felieton Tamary Olszewskiej >>>

Święta, święta i po świętach zło zostało – PiS i koronawirus.

Kmicic z chesterfieldem

Czy koronawirus zniszczy nasz świat? Czy mamy ogłaszać koniec naszego świata, bo do władzy dojdą małe fuererki Kaczyńskie?

Jest źle.

Niejasne przepisy i dowolność ich interpretacji dały policji ogromną władzę w stanie pandemii. Funkcjonariusze wykorzystują ją w sposób dyskusyjny, używając nowych uprawnień do karania, a nawet upokarzania obywateli. Wyjątkiem są Jarosław Kaczyński i jego kuzyn, którzy otrzymali przyzwolenie na łamanie restrykcji.

Więcej >>>

Od kilku tygodni pisowscy funkcjonariusze nie zajmują się niczym innym, jak parciem za wszelką cenę do farsy wyborczej, którą zamierzają zorganizować 10 maja. Stosują przy tym stałe swoje metody: wszechobecne kłamstwo, straszenie, że opozycja chce złamać Konstytucję, przesuwając termin, mówią, że to pseudo głosowanie, które ma się odbyć korespondencyjnie jest całkowicie bezpieczne, podając przykład Bawarii, gdzie było zaledwie nieco ponad milion uprawnionych do głosowania, ale nie dodając, że „dziwnym trafem” po tym głosowaniu gwałtownie wzrosła ilość zainfekowanych koronawirusem. W kraju manipulują w sposób oczywisty statystykami zgonów z…

View original post 787 słów więcej

 

Dziad proszalny Rydzyk prosi o szmal dla siebie

Telewizja Trwam i Radio Maryja potrzebują pomocy. Zresztą po wcześniejszych apelach do widzów, teraz przyszedł czas na polski rząd. Ten powinien, zdaniem rydzykowych mediów, pomóc branży, w której działają.

Wspomóż biznesom o. Rydzyka!

Radio Maryja uważa, że obecna sytuacja uderza w media, a zwłaszcza w… media katolickie. Nie jest jasne, dlaczego akurat szczególnie w nie… Przecież w tak ważnym momencie wierni powinni je szczególnie wspierać.

– Nasze media istnieją dzięki łasce Pana Boga i odpowiedzialnej pomocy świadomych i ofiarnych katolików i Polaków. Szanowni Państwo, kochana Rodzino Radia Maryja, mimo trudności, z jakimi wszyscy się borykamy, jeszcze bardziej prosimy o pomoc. Pamiętajcie o niej zwłaszcza teraz, w tej trudnej sytuacji, pamiętajcie teraz i każdego miesiąca – twierdzi ojciec Tadeusz Rydzyk. Ponoć jego media i tak dotąd ledwie ciągnęły od pierwszego do pierwszego.

 Albo chcemy obudzić się w świecie lewicowym, gdzie eutanazja jest czymś powszechnym, aborcja jest czymś powszechnym, gdzie tak naprawdę nie ma wartości lub są tylko antywartości, albo chcemy obudzić się w świecie, który jest dla nas istotny, gdzie szanuje się życie, szanuje się ludzi starszych, szanuje się prawdę – dodał na antenie TV Trwam prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, Szczepan Wójcik.

Pomoc – jasne! Ale głównie dla nas!

Radio Maryja i Telewizja Trwam sugerują tym samym, że pomoc powinna trafić jednak przede wszystkim do mediów katolickich. Te “docierają do kilku milionów Polaków i są dla nich potrzebnym, krzepiącym, ale i informującym głosem”. Do tego mediów ojca Rydzyka rząd powinien wesprzeć sektor prasowy, np. poprzez zwolnienie z opłacania składek ZUS przez kilka miesięcy.

Czy media Rydzyka to gigant na glinianych nogach? Czy może duchowny wykorzystuje tylko obecną sytuacje do swoich celów? Nie poznamy odpowiedzi na to pytanie. Tyle że znając jego poprzednie dokonania można założyć to drugie. Już nie raz pokazał, że liczy się dla niego tylko i wyłączenie jego interes. Teraz jest zapewne tak samo.

Polska coraz dziwniejsza, a będzie jeszcze bardziej pierdolnięta.

Kmicic z chesterfieldem

Świat i Polska po koronawirusie będą zupełnie inne. Jakie? Można odpowiedzieć: na ile nam odbierze się praw, na tyle będzie mniej wolności.

Demokracja liberalna przyjmie postaci przepoczwarzające się z demokracji głosowania korespondencyjnego w podobny absurdalny przymiotnik dodany do demokracji, który będzie służył władzy, a nie społeczeństwu.

Już dzisiaj widzimy, w jakiej pogardzie panujący (może być to: demokracja panująca, albo demokracja z namaszczenia boskiego – taki kierunek ma PiS) mają prawo, które ma obowiązywać motłoch, ale nie ich> Bardzo dokładnie to widać było podczas obchodów 10. rocznicy smoleńskiej, czy też podczas pobytu Kaczyńskiego na Powązkach, wszak cmentarze są zamknięte dla wszystkich pozostałych.

Prawo dla równych i równiejszych opisał Orwell w „Folwarku zwierząt”.

O Kaczyńskim i jego folwarku >>>

PiS nie popuści w niczym, za koryto zapłaci każdą cenę, włącznie z wyrzuceniem Polski z Unii Europejskiej, bądź śmierci Polaków podczas tzw. wyborów.

Państwowa Komisja Wyborcza orzekła, iż wyborów nie będzie w maju.

View original post 583 słowa więcej