Klecha klechę kryje. Pedofilia w Kościele kat.

Watykan zdecydował, że dochodzenie w sprawie tuszowania pedofilii przez bp. Edwarda Janiaka poprowadzi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. – „W następstwie formalnego zgłoszenia przekazanego do Stolicy Apostolskiej w dniach 18 i 20 maja 2020 r., Kongregacja ds. biskupów upoważniła arcybiskupa metropolitę poznańskiego do przeprowadzenia dochodzenia wstępnego w sprawie zasygnalizowanych zaniedbań biskupa kaliskiego w prowadzeniu spraw o nadużycia seksualne na szkodę osób małoletnich ze strony niektórych duchownych” – napisano w komunikacie Archidiecezji Poznańskiej.

Bp Janiak to jeden z negatywnych bohaterów dokumentu braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”. Hierarcha miał kryć księży, którzy mu podlegali, mimo że duchowni molestowali nieletnich. W filmie padły zarzuty wobec biskupa, że tuszował przynajmniej dwie takie sprawy.

Z kolei abp Gądecki w ubiegłym roku utrudniał śledztwo prokuratury w sprawie księdza pedofila z Chodzieży.

Powie, że sprawdzał… i nic nie znalazł”; – „Zadzwonili do włamywacza, z informacją, że właściciel domu wraca”; – „Co mnie obchodzą kościelne procedury? Tym się powinna zajmować należycie prokuratura”; – „Będzie dochodził do prawdy jak Antoni z prezesem w miesięcznice dochodzili” – komentowali internauci.

„To jak min. Kamiński wyjaśniający sprawę min. Szumowskiego. Z podobnym finałem” – podsumował poseł KO Bartłomiej Sienkiewicz.

Wszyscy razem mamy większą siłę niż populizm pisowski. Ale razem.

Kmicic z chesterfieldem

Witaj, grotesko! Andrzej Duda wymyślił oczka wodne przed domami. Dopłaci z naszej kieszeni, czyli budżetu państwa, 5 tys. zł – byle głosowano na niego.

Chore, aż w oczy szczypie.

– Chciałbym, żeby przy każdym domu takie oczko [wodne] było. Nie tylko domu jednorodzinnym, ale także domach wielorodzinnych, żeby jak najwięcej tych małych zbiorników wodnych powstawało. Ten program „Moja woda” to jest program dofinansowania tego typu inwestycji. W tym programie będzie dofinansowanie do 85% kosztów, ale nie więcej niż 5 tys. zł – mówił Duda w Sulejówku.

Ale…

Po 2015 roku rząd PIS zmniejszył wydatki na gospodarkę wodną o 40% (z 3,2 mld zł do 2 mld zł). A wydatki na ochronę gleb, wód powierzchniowych i podziemnych aż o 70% (z 3 mld do 0,9 mld zł). Źródło danych: Rocznik Statystyczny GUS 2018 strona 115.

Więcej o oczkach wodnych Dudy >>>

PiS wyprodukował sobie elektorat, który jest odporny na krytykę władzy…

View original post 499 słów więcej

 

PiS wspomaga Kościół kat. kosztem walki ze skutkami koronawirusa

O godzinie 1 w nocy do Komisji Finansów Publicznych w Sejmie RP wpłynęła poprawka dotycząca Kościoła katolickiego i legalnych związków wyznaniowych. Organizacje religijne będą mogły dzięki temu ubiegać się o udzielenie wsparcia pieniężnego z budżetu przeznaczonego na pomoc… przedsiębiorcom.

Poprawka została ostro skrytykowana przez przedstawicielkę parlamentarnej Lewicy, Hannę Gill-Piątek, która uważa, że Kościół nie powinien być wspierany przez państwo. Kler przecież cieszy się już w Polsce licznymi przywilejami:

Kościół np. otrzymuje od państwa, co nigdy nie zostało w pełni rozliczone, zwroty gruntów, stawia tam hotele, prowadzi biznesy, de facto dysponując nasza publiczną własnością. Nie zachowuje się zawsze w sposób prospołeczny, tylko prokościelny. Nie płaci porządnych podatków z tacy, często zostawia ludzi, którzy w nim pracują, bez żadnego wynagrodzenia. Miałam taką pracownicę w wydziale, która musiała odejść z klasztoru z powodów zdrowotnych i ta osoba została z niczym” – powiedziała w rozmowie z Onetem posłanka.

Socjaldemokratka przywołała też kwestię horrendalnie wysokich grantów, jakie Kościół otrzymuje z ministerstw i spółek Skarbu Państwa.

W ostatnim czasie w ręce duchowieństwo powędrowało m.in. 700 tys. złotych, które przyznano diecezji kieleckiej z zasobów Narodowego Instytutu Wolności.

Kościół ma tak rozliczne źródła finansowania, że moim zdaniem byłaby to rażąca dysproporcja” – podsumowała przywołana posłanka.

Co ciekawe, trafne argumenty przedstawione przez Gill-Piątek nie przemawiają do skrajnie sklerykalizowanych polityków rządzącego obozu Zjednoczonej Prawicy. Poseł Henryk Kowalczyk (PiS), przewodniczący Komisji Finansów Publicznych, stwierdził, że… „Kościół jest wyjątkowo pozbawiony przychodów w okresie epidemii”.

Sojusz ołtarza i tronu: Rydzyka i PiS.

Kmicic z chesterfieldem

Ustrój, który już mamy w kraju, można spokojnie nazwać fake demokracją.

Wszystko jest fake. Sama demokracja, sądownictwo jest fake, wolne media mają zostać fake, jak media publiczne. Społeczeństwo obywatelskie, które staje przeciw fake, zostanie fake.

Pewnie wielu z nas nazwałoby Jarosława Kaczyńskiego fake, bo poczuliśmy się urażeni jego nomenklaturą: gorszym sortem, mordami zdradzieckimi, gestapo.

Taki ktoś fake jak Kaczyński sfałszuje wybory, a jak społeczeństwo wyjdzie na ulicę, przeleje krew.

Śmierć nie jest fake, tylko ten, który walczy z rozumem i z wolnością jest fake. Acz zamiast fake wolę nazywać go Kurduplem, nie z powodu gabarytów, fizyczności, ale umysłowości, inteligencji.

Kaczyński to zdemoralizowany przeciętny człowiek. Psychologicznie nihilista, który wszystko ma za nic, a wartości humanistyczne i demokratyczne taki nihilista w w dupie.

Tak jak w dupie ma chrześcijaństwo Tadeusz Rydzyk, nihilista z Sevres.

„Organizując – w sposób niekonstytucyjny majowe wybory – Jarosław Kaczyński rzucił karty na stół. Ujawnił gotowość do zmanipulowania…

View original post 466 słów więcej

 

Szumowski – szumowina

 

Łukasz Szumowski i jego żona weszli w biznes z Danielem O. Ich firma – Necor miała budować klinikę kardiologii. W tym samym czasie O. budował piramidę finansową. W 2018 r. aresztowano go pod zarzutem kierowania grupą przestępczą, prania pieniędzy i wielomilionowych oszustw. Na lodzie zostali także obligatariusze Necoru.

Łukasz Szumowski, a potem jego żona Anna weszli we wspólny interes z Danielem O. – byłym piłkarzem Wigier Suwałki, a później wspólnikiem i członkiem władz kilkudziesięciu spółek najrozmaitszych branży.

Należąca do nich spółka Necor miała otworzyć klinikę kardiologii inwazyjnej w Bielsku Podlaskim. By zdobyć środki na inwestycję, emitowała obligacje.

Inwestorzy chętnie je kupowali, bo reklamowano jej jako papiery firmy „związanej ze znanym kardiologiem – prof. Szumowskim”.

Więcej: jak wyglądają powiązania Szumowskiego z szumowinami świata przestępczego >>>

Wygląda na to, że nowa twarz PiS, minister zdrowia Łukasz Szumowski to istna szumowina.

Kmicic z chesterfieldem

PiS musi przegrać, tak jak i Duda. Polski nie stać na takich pokraków. Skąd tych niedołęgów biorą, ani nie potrafią mówić, ani używać umysłu, ani cokolwiek zorganizować. Owszem, kraść, kręcić, mataczyć, rżnąć, korumpować – tak, dobrze to im idzie.

Kaczyński, Morawiecki, Duda – to nieudane egzemplarze Polaków.

Przynoszą nam wstyd, niewiele potrafią. Taka stała się polityka, iż dopuszcza do rządów nieudaczników.

Piszę z grubej rury, należałoby subtelniej to opisać. Robię to gdzie indziej.

W mediach społecznościowych premier Mateusz Morawiecki odniósł się do usunięcia piosenki Kazika Staszewskiego z Listy Przebojów Trójki. Według szefa rządu Jarosław Kaczyński na Powązkach dokonał gestu w interesie narodu, a kwestionowanie tego jest „niepojęte”.

Co się nie zgadza w wypowiedzi Morawieckiego

Używając patriotycznego patosu premier liczy na to, że uciszy wątpliwości, które – o zgrozo – mogą się pojawić nawet w głowach wyborców PiS. Ale w jego wypowiedzi nic się nie zgadza:

  • uroczyste uczczenie Lecha Kaczyńskiego i…

View original post 1 050 słów więcej

 

PiS kryje pedofilów w Kościele kat.

„Kto podnosi rękę na kościół, ten podnosi rękę na Polskę”, te słowa wypowiedziane przez prezesa PiS na pikniku patriotycznym w Pułtusku, w maju 2019 roku, wyraźnie pokazują uprzywilejowaną pozycję duchownych. Partia rządząca nie da zrobić krzywdy swojemu kościołowi i tego się trzyma, przymykając oczy na problem pedofilii wśród duchownych i chroniąc ich przed wszelkimi oskarżeniami.

O bezpieczeństwo i bezkarność członków uprzywilejowanej instytucji dba szczególnie prokuratura, której szefem jest minister sprawiedliwości, pan Ziobro. Okazuje się, że istnieją pewne wewnętrzne regulacje, dotyczące postępowań w przypadku przestępstw popełnianych przez duchownych. Jako pierwszy dotarł do nich dziennikarz portalu Gazeta.pl Marcin Kozłowski, a dzisiaj piszą o nich dziennikarze „Gazety Wyborczej”.

Dotarli oni do pisma, w którym Tomasz Szafrański, dyrektor biura prezydialnego Prokuratury Krajowej przyznaje wprawdzie, że kościelne dokumenty mogą być dowodem w śledztwie, ale „Zasada autonomii wymaga, aby organy państwa w swoich relacjach z instytucjami kościelnymi opierały się na współdziałaniu, rezygnując z wykorzystywania swoich uprawnień władczych w sposób antagonistyczny” czyli nic na siłę. Nic wbrew woli kościoła.

Stąd też wskazanie, by pozostawić kościołowi prawo decyzji w sprawie udostępniania dokumentów, które są tylko dowodami uzupełniającymi w śledztwie. Owszem, prokuratorzy mogą domagać się udostępnienia tych dokumentów, szczególnie, gdy jest to potrzebne do ustalenia danych sprawcy czynu przestępstwa lub osoby pokrzywdzonej, ale warto, by sobie takie działania odpuścili.

Jednocześnie, gdy planują wystąpić do kościoła o potrzebne im dokumenty, muszą powiadomić o tym fakcie Prokuraturę Krajową. Jak wytłumaczono w tym piśmie, takie postępowanie musi być po prostu zgodne z koniecznością „ukształtowania należytej praktyki”. Praktyki, która wyraźnie pokazuje, że Prokuratura staje po stronie kata, a nie ofiary.

Mariusz Paplaczyk, poznański adwokat, nie ukrywa, że „to przykład uprzywilejowania instytucji kościelnych, który nie znajduje w prawie uzasadnienia (…) Celem postępowania karnego jest ustalenie sprawcy i ochrona interesów pokrzywdzonego, nie zaś ochrona interesów osób trzecich. Te wytyczne czynią w tej zasadzie wyłom – interes Kościoła jest ważniejszy niż pokrzywdzonych”.

No cóż, to jest właśnie to prawo i sprawiedliwość w wersji PiS.

PiS wspomaga sojusznika – hierarchów Kk, pomaga kryć pedofilów, nie ścigając przestępców w sutannach.

Kmicic z chesterfieldem

Jarosławowi Kaczyńskiemu powiększa się choroba, co nie znaczy, aby mu zaraz przyznawać większy pokój bez klamek i z gumowymi ścianami.

Raczej zamienić mu zakład zamknięty na penitencjarny.

Otóż był powiedzieć o szefie niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, iż jest Prusakiem, a nawet więcej – czyli w domyśle: nazistą.

Andreas Vosskuhle powiedział o polskim TK: jest marionetką, a dokładniej atrapą.

Wynika z tego, iż wszystkie Trybunały Konstytucyjne, włącznie z TSUE są kierowane przez Prusaków, bo wszyscy sądzą, że w Polsce nie ma Trybunału Konstytucyjnego.

W Polsce panuje bezprawie, chaos. Zostaliśmy zdegradowani nie tylko ustrojowo w demokracji.

Więcej Kaczyńskiego z rozmowy w „Sygnałach dnia” PR1 >>>

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta wprowadzał w błąd, interpretując na korzyść polskiego rządu głośny wyrok niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. Kaleta próbował zdyskredytować Trybunał Sprawiedliwości UE. Orzeczenie niemieckiego sądu było o czymś zupełnie innym.

O matole Kalecie i istocie niemieckiego orzeczenia >>>

„Zabawa w chowanego” braci Sekielskich to historia…

View original post 236 słów więcej

 

PiS dostaje baty od PO

Kolejne posiedzenie Sejmu odbędzie się jednak na sali plenarnej Sejmu. Posłowie już jutro mają też przyjąć zmiany w regulaminie, które umożliwią im głosowanie zdalne na czas kwarantanny. Warto dodać, że decyzja, by obrady odbyły się na sali plenarnej, to też wielki sukces PO. Dlaczego? Już tłumaczymy!

Sukces PO

Dlaczego mówimy o sukcesie PO? To oczywiste. Partii udało się zablokować rozwiązania, jakie chciał wdrożyć PiS, a które skutkowałyby groźnymi dla Polaków konsekwencjami.

Więcej o sukcesie PO>>>

Do niedawna sytuacja gospodarcza została wykorzystana do wprowadzenia kosztownych programów socjalnych pod hasłem, że rząd ma pieniądze. Ale to się skończyło, co było do przewidzenia jeszcze przed epidemią, skoro dla sfinansowania dodatkowych świadczeń stopniowo podwyższano podatki i sięgano do rezerw. W tym sensie Polska jest słabo przygotowana do kryzysu, który zostanie pogłębiony w wyniku epidemii. Dochodzą do tego jeszcze dodatkowe kwestie – osłabienie niezależności banków wskutek ich nacjonalizacji.

Cały wywiad >>>

PiS nareszcie pokonany przez Platformę.

Kmicic z chesterfieldem

U władzy mamy mistrzów świata nieudacznictwa. Prezes z kompleksami, premier mitoman i prezydent złamany człowiek.

I ta ekipa klownów zdarzyła nam się w czas największej próby, w czas zarazy. Zaraza w zarazie. I nie wiadomo, która zaraza jest metaforą.

Bo PiS jest zarazą. Pisowskie klowny wymyślili Sejm Zdalny, ale musieli się z niego wycofać, bo od razy te lewusy zaliczyli wpadkę.

Login do zdalności dostał nieposeł. Zdolne barachło (w wypadku PiS nie jest to oksymoron).

Morawiecki mitoman twierdzi, że wszystko mamy najlepsze. Chyba jego lepkie ręce są najlepsze. Ale i tak w tym krętactwie jest gorszy od Putina.

Przez takich klownów od najlepszości zawsze traciliśmy niepodległości. Trzeba zasadzić kopa Kaczyńskiemu, Morawieckiemu i Dudzie, bo znowu wepchną nas w jakieś obce łapy.

„Te zakazy nie wpływają ani na przeprowadzenie wyborów prezydenckich, ani egzaminów maturalnych” – odpowiedział premier dziennikarzom. Premier ogłosił, że nowe zakazy obowiązują od 24 marca do 11 kwietnia 2020.

View original post 455 słów więcej

 

Kaczyński, Rydzyk – szarańcza czasów zarazy

WRZUĆ MONETĘ

Ubogi duchem redemptorysta z Torunia, znany z biedy umysłowej i cwaniactwa, zimą opatulony jedynie w dotacje rządowe, zaapelował w czas epidemii do osób biednych i bez pieniędzy, o wpłaty na dzieło boże jakim jest obszerny materac w jego sypialni, gdyż uwielbia spać na forsie. I jak to śpiewają w znanej kolędzie: „Lulajże Jezuniu!” Bo jak się obudzisz, to się przerazisz.

Więcej >>>

Kaczyński liczy na to, że w czasie zarazy łatwiej chwycić naród za mordę.

Kmicic z chesterfieldem

Kaczyński w wywiadzie dla RMF FM powiedział pośrednio iż mamy koniec demokracji.

I nie tyle chodzi o termin wyborów prezydenckich, co o decyzję jego, kto ma być prezydentem. A wyborcy mogą się zarażać, a potem zdychać.

W Polsce dojdzie do sytuacji gorszej niż we Włoszech. Nie tylko z powodu niewydolności służby zdrowia, co kompletnego nieprzygotowania. Nie ma wszystkiego: maseczek, testów, kombinezonów, miejsc w szpitalach i personelu.

Wielu epidemiologów uważa, że teraz mamy ciszę przed burzą. Burza nadejdzie. Szczególnie w Polsce, nie mamy danych zachorowań, bo nie są przeprowadzane testy.

Kim zatem jest Kaczyński? Wieszczyłem, że jego brat Lech uśmiercił 96 osób, Jarosław Kaczyński szykuje katastrofę smoleńską dla całego narodu. Koronawirus to tupolew, który wyrżnie w ziemię.

Ilu z nas się uratuje?

Jak dotąd to wolne i niezakłócone wybory miały PiS dawać prawo do rządów, a nawet do rujnowania fundamentów demokracji. Ta narracja umarła 21 marca 2020. Kaczyński pokazuje, że skończyła…

View original post 350 słów więcej

 

Wyszło Szydło 1:27

Była premier, a obecnie europosłanka PiS Beata Szydło postanowiła odpowiedzieć Donaldowi Tuskowi na jego tweet, w którym skrytykował on brak powszechnego dostępu do testów na obecność koronawirusa w Polsce. – „Łatwiejszy i szybszy dostęp do testów dla ludzi władzy niż dla chorych i lekarzy to oblany test z przyzwoitości i demokracji” – napisał były szef Rady Europejskiej.

A tak oto Szydło próbowała się odgryźć: – „Teraz jest szczególny czas dla polityków. Byli premierzy powinni o tym wiedzieć. Słowo to wielki oręż. Niektórzy uważają, że można powiedzieć lub napisać wszystko. Byle polityczna nawalanka trwała. To ci politycy, Panie Tusk, oblewają test z przyzwoitości i demokracji”.

„No i wyszło, że pani premier nie czyta własnych wpisów. Najbardziej podoba mi się tekst o „oblewaniu testu z przyzwoitości i demokracji” u kogoś, kto nie publikował wyroków TK i darł się z mównicy: bo te nagrody im się należały!!!”; – „Och… tytan intelektu odpowiedział na rzetelną krytykę”;

– „Te pieniądze nam się po prostu należały, dwa miliardy na propagandę w obliczu takiego zagrożenia, plus okradanie PCK. Tak wygląda wasza przyzwoitość, pani Szydło. A w szpitalach brak podstawowych środków ochrony. Wasza recepta na to, to karanie członków własnej partii za prawdę” ; – „Brak testów na covid dla wszystkich z kontaktu i kwarantanny lub z podejrzeniem wirusa to kontynuacja palca Lichockiej i pogardliwego traktowania Polaków przez PiS, w tym także pewnego kierowcę seicento, czas rozliczeń za zaniedbania nadejdzie, co wam się będzie oczywiście należało” – pisali internauci, odpowiadając Szydło.

A jeden z nich ironicznie zapytał: – „Pani Beato! Wuj chciałby na wsi mieć do swojego rancza podciągniętą asfaltową drogę. Podobno robi się takie rzeczy w pisowskiej Polsce od ręki. Może Pani poradzić gdzie trzeba napisać pismo, żeby tak było jak u Pani?”.

Wirus PiS stara się zabić Polaków i Polskę.

Kmicic z chesterfieldem

Koronawirus służy PiS-owi, aby koronę prezydenta włożyć na głowę wirusa Dudy.

Metafora nie najlepsza, lecz partia Kaczyńskiego to kit. Tylko to potrafią.

Merkel rzuciła 550 mld euro na ratowanie gospodarki. Macron 345 mld euro na to samo. Duda 2 mld złotych na ratowanie TVPiS.

O koronawirusie wiemy wciąż mało, więc walczymy z nim trochę na oślep. Korea Południowa chce wykryć i odizolować wszystkich nosicieli poprzez jak najszersze testy, wywiad epidemiologiczny i kwarantannę. Z danych wynika, że ich podejście jest skuteczne.

Więcej >>>

Sytuacja z dnia na dzień staje się coraz gorsza. Musimy sobie uświadomić, że chorych z wirusem będzie przybywać. Jak w takiej sytuacji prowadzić nie tylko kampanię wyborczą – to już dziś jest prawie niemożliwe – a potem jak przygotować wybory? – mówi prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista. – Po to mamy konstytucję, która wprowadza stany nadzwyczajne. Kandydaci mają nawet problem z zebraniem 100 tys. podpisów, bo ludzie boją się…

View original post 60 słów więcej

 

Macierewicz, towar eksportowy. Wysłać go do Chin

 Trzeba przeanalizować, czy teza o chińskim pochodzeniu wirusa rozumianym jako broń biologiczna, wykorzystanym dla uzyskania celów politycznych i gospodarczych, jest wiarygodna – to słowa Antoniego Macierewicza, które ten wypowiedział w Polskim Radiu 24.
Koronawirus dziś stanowi nadal duże zagrożenie. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) ogłosiła jego pandemię na świecie. Właściwie politycy powinni raczej uspokajać obywateli swoich krajów, a nie dodatkowo ich straszyć. Antoni Macierewicz doszedł jednak do innego wniosku.

Teoria spiskowa

Wszystko zaczęło się od sensacyjnych doniesień część mediów (m.in. dziennika “Polska The Times”). Stwierdziły one, że w 2012 r. Krajowa Rada Wywiadu USA napisała w swoim raporcie, że “łatwo przenoszalny nowy patogen układu oddechowego, który zabija lub obezwładnia więcej niż jeden procent swoich ofiar, należy do najbardziej destrukcyjnych wydarzeń, które mogą się wydarzyć [do 2030 r.]”. Ponoć dokument miał znać prezydent USA Barack Obama.

News zainspirował teraz Antoniego Macierewicza do snucia nowej teorii spiskowej (ta dot. katastrofy w Smoleńsku chyba już mu się znudziła). Uważa, że są dwie kwestie do analizy. Należy zweryfikować, czy dokument, na który się powołano, jest prawdziwy. – Następnie trzeba przeanalizować to, czy teza o chińskim pochodzeniu wirusa rozumianym jako broń biologiczna, wykorzystanym dla uzyskania celów politycznych i gospodarczych, jest wiarygodna – dodał.

Były minister obrony narodowej sugeruje chyba, że pandemia jest nowym etapem wojny gospodarczej, która trwa pomiędzy Chinami a Stanami Zjednoczonymi, które mogą dziś już bardzo wyraźnie obawiać się tego, że Państwo Środka przejmie pałeczkę globlalnego hegemona.

– To punkt odniesienia, o którym trzeba pamiętać. Ale nie w celu wskazywania na jakieś szczególne uwarunkowania tego raportu, że może on być stronniczy, tylko po to, by zdawać sobie sprawę z tego, że chińska ofensywa trwa od wielu lat i była wspierana – zaznaczył Antoni Macierewicz.

Uważa, że “tendencja zagrożenia chińskiego jest problemem prawdziwym”. – Czy osiągnęła taką skalę, żeby doprowadzić do użycia broni biologicznej? Jeśli już, to raczej broń biologiczna mogła się wymknąć spod kontroli. To byłoby najbardziej prawdopodobne. Dlatego, że koronawirus dotknął jako pierwszą ludność Chin, a poza tym doprowadził Państwo Środka do gigantycznych strat gospodarczo-politycznych i wizerunkowych, których tak łatwo nie da się wyeliminować – powiedział polityk. – Myślę, że na pewno powstał raport dotyczący roli Chin w tej sprawie. Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej. Czy zawarte w nim tezy są aż tak daleko idące? Na ten temat nie chcę się wypowiadać, ale na pewno odnoszą się one do relacji między koronawirusem a dążeniem Chin do dominacji na świecie – dodał.

Ekspert od teorii spiskowych

Co prawda Macierewicz od lat słynie ze swoich kontrowersyjnych poglądów i tworzenia teorii spiskowych, ale teraz snucie takich opowieści należy uznać za szczególnie nieodpowiedzialne. W takich momentach jak obecnie, musimy uspokajać społeczeństwo, a nie dodatkowo je straszyć.

Polska jest zarażona, niespecjalnie wierzę, aby się opamiętała. Matołectwo dopadło naród.

Kmicic z chesterfieldem

Koronawirus na wiele tygodni przejmie władzę nad duszami ludzi. A może nawet na dłużej. Nie widać perspektywy realnego zwycięstwa nad zarazą.

Zarazę wykorzystuje inna zaraza, zaraza PiS. Andrzej Duda wykorzystuje koronawirusa, aby się lansować za pomocą swoich kumpli z PiS. Duda jest wirusem od 5 lat, infekuje polską politykę, spaczył ją, Polska jest z tego powodu chora, Polska stała się niekonstytucyjna.

Dudawirus – tak się nazywa szczep polityczny tego koronawirusa.

Wybory prezydenckie powinny być przesunięte na czas po zwycięskiej walce z koronawirusem.

Ale czy tak się stanie? Wszak zaraza PiS upatruje, iż Dudawirus może bez konkurencji – zgromadzenia powyżej 50 osób są zabronione – bez kampanii opozycyjnych kandydatów przedłużyć zarazę Dudawirus na kolejną kadencję.

To grozi – niemal jest pewne – Polexitem. Gadzinówka TVP pluje na Unię Europejską, ile wlezie. Fałszywie oskarżając, iż Bruksela nie pomaga w walce z koronawirusem, co jest ewidentnym kłamstwem, bo z UE dostaliśmy 7,4 mld…

View original post 373 słowa więcej

 

Wybory prezydenckie muszą być przesunięte. Dupa nie może być nadal prezydentem

Po ogłoszeniu przez rząd stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce komentatorzy zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt tej sytuacji. Gdyby w kraju wprowadzono stan wyjątkowy, oznaczałoby to, że podczas jego trwania oraz w ciągu 90 dni od jego zakończenia nie mogą być przeprowadzane wybory.

Pojawiają się więc pytania, dlaczego w obliczu takiego zagrożenia pandemią koronawirusa w Polsce rządzący nie wprowadzili właśnie stanu wyjątkowego?

To jest stan wyjątkowy bez jego ogłoszenia. Rządzący powinni zagrać fair i go wprowadzić, przesuwając wybory prezydenckie. Inaczej prezydentura (każda) będzie obarczona gigantycznym grzechem pierworodnym” – napisał na Twitterze Konrad Piasecki z TVN24. Podobnie uważa Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”: – „A tak serio, jak w takich warunkach prowadzić kampanię wyborczą i jak przeprowadzić wybory? Jedna osoba tylko może. Strasznie cynicznie to wygląda”. – „Mamy de facto stan wyjątkowy w Polsce, ale bez jego wprowadzenia. Czyli kampania się toczy, ale z jednym kandydatem wspieranym przez rząd i jego propagandę” – to wpis Pawła Wrońskiego z „GW”.

Do sytuacji odnosili się także internauci: – „Żadna nowość, mamy pseudo-TK, pseudo-KRS, to i pseudo-wybory mogą być za 2 mld zł Kurski urządzi taką kampanię, że hej!”; – „Moim zdaniem idą na I turę, bezczelnie wykorzystując kryzys, nad którym nie mają kontroli”; – „I o to szła gra, gdy nie podejmowano działań”; – „Pytanie, czy niemożność prowadzenia kampanii wyborczej, a z drugiej strony promowanie w TVP każdej czynności prezydenta kandydata mające znamiona kampanii może być podstawą do stwierdzenia nieważności wyborów przez SN?”; -„Jeżeli wybory nie zostaną przeniesione, to mam nadzieje, że ludzie przejrzą na oczy i zobaczą, że PiS wykorzystuje globalną tragedię, dla swoich celów”.

Nawet protestować nie można w kwestii przełożenia wyborów prezydenckich.

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polska to dziwny kraj? Gdy dochodzą do władzy takie pokraki z PiS, jak Kaczyński i Morawiecki, to faktycznie dziwny kraj.

Kraj mentalnych krasnali.

Obnaża tę groteskową władzę tak śmiertelne zagrożenie jak koronawirus.

Kraj mrożkowski, którego tylko można obśmiać, pokraczne postaci, jak mitoman Morawiecki, wielkolud Kaczyński, który ma spodnie pełne gówna popuszczonego ze strachu.

Nie dziwcie się, że ten, który sra pod siebie, pluje na was. To uniwersalny obraz zasrańca.

Wirus corona dopiero do nas przychodzi. I nie słuchajcie zakłamania tej władzy, ona prędzej czy później – gdy pozwolimy im rządzić – wyprowadzi nas z Unii Europejskiej.

Oto jesteśmy największym beneficjentem pomocy Brukseli w kwestii walki z koronawirusem, ale TVP (czysta gadzinówka na kopyto Goebbelsa) szczuje na Unię i podaje ciemnemu ludowi, że Bruksela jest bezradna.

A to pisowskie gówno prawda, wytrzęsione z portek Jarosława Kaczyńskiego – jako człowiek jest to typowy obszczymurek.

Polska będzie największym w Unii beneficjentem funduszu…

View original post 966 słów więcej

 

Koronawirus – sen wariata K.

WYBORY DO PRZESUNIĘCIA – PAWEŁ WROŃSKI W GW: “Dla prezydenta obecna sytuacja jest korzystna. Stratedzy uważają, że szanse prezydenta podniesie 13. emerytura, która będzie wypłacana w kwietniu, a ceremonia jej podpisania została przekształcona w wielką uroczystość z udziałem wiwatujących emerytów. Prezydent zapowiedział, że trwają już prace nad 14. emeryturą, Teraz w okresie epidemii prezydent może złożyć kolejną obietnicę, choć on sam nie ma żadnych formalnych możliwości jej realizacji”.
wyborcza.pl

POLITYKA W TRYBIE AWARYJNYM – LESZEK JAŻDŻEWSKI W LIBERTE: “Kiedy ludzie zastanawiają się czy lepiej zrobić zakupy na zapas, czy nie wychodzić z domu, udawanie, że to jest moment na wyborczą rywalizację nie tylko nie ma sensu − jest wręcz niebezpieczne. Prowadzenie kampanii w cieniu przepełnionych szpitali i kolejnych przypadków byłoby czymś nieprzyzwoitym i niepotrzebnym. Politykę, jak i całe społeczeństwo, należy wprowadzić w tryb awaryjny”.

USUNĄĆ POLE RYWALIZACJI NA RZECZ WSPÓŁPRACY – DALEJ JAŻDŻEWSKI: “W czasie kryzysu wsparcie dla rządu ze strony opozycji jest niezbędne − i żeby je ułatwić, trzeba tymczasowo usunąć kluczowe pole rywalizacji czyli wybory. Usunięci w cień przez wydarzenia, kandydaci na prezydenta będą mogli wrócić do przerwanych kampanii, bez poczucia, że za wszelką cenę muszą zaistnieć w niesprzyjających warunkach. Rząd z kolei zamiast odpierać ataki, będzie mógł skoncentrować się na walce w pandemią”.

WIRUS NIE RESETUJE SPRAWY PRAWORZĄDNOŚCI – DALEJ JAŻDŻEWSKI: “Koronawirus nie zresetuje fatalnego bilansu niszczenia praworządności przez obecną władzę. Ale do tego tematu, tak jak i do innych, trzeba będzie powrócić za jakiś czas. Dziś politykę trzeba oceniać tylko przez jeden pryzmat: czy dana wypowiedź, działanie służy, czy wprost przeciwnie, skutecznemu opanowaniu pandemii”.

RACHUNEK DLA WŁADZY DOPIERO PO ZAKOŃCZENIU PANDEMII – KONKLUZJA JAŻDŻEWSKIEGO: “To oczywiste, że to władza będzie korzystać z czasu antenowego, zarządzeń, konferencji. Ale będzie też rozliczana za każdy pojawiający się problem − z dostawami, z niedoborem personelu i środków medycznych. Po opanowaniu pandemii przyjdzie czas, żeby wystawić jej za to rachunek − ale nie wcześniej niż po jej zakończeniu”.
liberte.pl

TERMIN WYBORÓW NIE DO UTRZYMANIA – BOGUSŁAW CHRABOTA W RZ: “Jeszcze trudniejsze dla utrzymania daty wyborów są terminy organizacyjne. Okręgowe komisje wyborcze muszą być powołane na 48 dni przed terminem wyborów, obwodowe na 21. Jaka jest gwarancja, że ludzie powołani do komisji nie zostaną przez chorobę bądź kwarantannę wykluczeni? Żadna. Podobnie z lokalami wyborczymi. Objęcie kwarantanną choćby jednego z miast oznacza niedostępność lokali wyborczych, które zwykle organizuje się w szkołach. Sprawie mogłoby zaradzić głosowanie internetowe, ale na to Polska nie jest jeszcze przygotowana. I na koniec, wyborów nie można odwołać w ostatniej chwili, trzeba to zrobić z wyprzedzeniem, by nie angażować niepotrzebnie ludzi i funduszy. Realny start przygotowań technicznych to połowa drugiej dekady marca. Trudno mieć złudzenia, że epidemia będzie już na fali schodzącej. A więc właśnie wtedy należy podjąć decyzję o zmianie terminu. W jakim trybie? Konstytucja nie zostawia tu wątpliwości, tylko wskutek ogłoszenia stanu wyjątkowego (art. 228 pkt 7 Konstytucji RP). A skoro ścieżka jest tylko jedna, to szybująca lotem błyskawicy po Polsce pogłoska o wprowadzeniu stanu wyjątkowego musi być prawdziwa. Chyba że koronawirus raptownie wyhamuje. Ma na to jednak raptem kilka dni”.
rp.pl

Więcej >>>

Wybory należy przesunąć i walczyć z koronawirusem, a nie ze sobą!

Kmicic z chesterfieldem

PiS niczego się nie nauczył. „Nauczył” mam na uwadze dla dobra Polaków i Polski. Morawiecki to mistrz rżnięcia, udawania, czysty mitoman.

Udaje, że coś robi. Szpitale są zamykane, środków do walki z koronawirusem mało, dobrze tylko się ma kibel publiczny – kiedyś telewizja publiczna TVP.

Grozi nam scenariusz włoski, zmarło tam już 1000 osób. U nas testów przeprowadza się niewiele, ukrywa prawdę o pandemii, epidemii.

Tak złej sytuacji małych szpitali jeszcze nie było. Koronawirus może nas dobić. Musimy stale prosić właścicieli lub organy założycielskie o pomoc finansową. Koszty stale rosną: ZUS, płaca minimalna, inflacja. A teraz jeszcze wirus. I bankruci w postaci szpitali powiatowych mają ratować Polaków przed zarazą – mówi dyrektor szpitala w Nowym Mieście Lubawskim.

O bankructwie szpitali tutaj >>>

O zarazie Karczewskim tutaj >>>

W najbliższych sondażach zaobserwujemy gromadzenie się ludzi wokół władzy, niczym oddanie się we władanie rządzących ze szczególnym uwzględnieniem Andrzeja Dudy. Tylko że w…

View original post 798 słów więcej