Łaska Dudy dla pedofila, wstrząsający wyrok sądu

Mężczyzna, którego częściowo ułaskawił Andrzej Duda, znęcał się nad partnerką, molestował seksualnie i gwałcił córkę. OKO.press publikuje cały wyrok w tej sprawie, który jest wstrząsającym opisem piekła przemocy domowej. Opinia publiczna ma prawo pytać, jakie argumenty miał prezydent.

Wszysto o wyroku na pedofla wstrząśnie każdego, ale nie Dudę >>>

Zbydlęcenie nie tylko mediów, ale i tej władzy. Ułaskawienie pedofila przez Dudę jest kwintensencją zezwierzęcenia władzy Kaczyńskiego i jego marionetek.

Kmicic z chesterfieldem

Niemcy albo po prostu „Szkopy” chcą zaszkodzić najlepszemu prezydentowi wspieranemu przez najlepszy rząd. Takie przesłanie niosły piątkowe „Wiadomości” Telewizji Publicznej.

„Niemcy chcą nam wybrać prezydenta!”. Chore teorie głoszone przez Andrzeja Dudę wykluczają go z kręgu poważnych polityków i partnerów w relacjach międzynarodowych.

Były piłkarz Wojciech Kowalczyk o słowach Andrzeja Dudy na temat warszawki”.

Duda atakował w czasie wiecu wyborczego w gminie Łobez rząd PO-PSL oraz… warszawkę„.

– Polityka napychania kieszeni warszawskiemu salonowi, tak zwanej warszawce, czyli grupie najbogatszych ludzi prominentnych, którzy się bogacili bardzo często kosztem reszty społeczeństwa – deklarował Duda.

Podczas wywiadu w Polsat News dziennikarz Bogdan Rymanowski zwrócił uwagę Dudzie, że jemu można zarzucić, że jest częścią krakówka”.

Kandydat PiS w wyborach prezydenckich stwierdził, że on pochodzi z krakowskiej inteligencji, a nie z krakówka.

– Warszawka i okolice chętnie pożegnają najemcę pałacu. Nie wiem tylko, czy Krakówek miło go powita – komentuje dziennikarz Tomasz…

View original post 335 słów więcej

Pisowski podrabiany Amerykanin zasadził się na Trzaskowskiego

Andrzej Duda przyzwyczaił nas już do tego, że na jego wiecach wyborczych pojawiają się lokalni politycy PiS, udający zatroskanych o Polskę zwykłych, szarych obywateli. Pojawiają się podstawieni wielbiciele, dopuszczeni do pana Dudy, by Polska zobaczyła, jak to rozmawia on z narodem. Podstawieni lekarze czy mieszkaniec małego miasteczka, z uwielbieniem ściskający rękę swego prezydenta.

Tym razem taką podstawioną osobę wysłano na spotkanie Rafała Trzaskowskiego, który miał ośmieszyć kandydata PO i wykazać jego niekompetencje, zwłaszcza językowe. Pod koniec spotkania wyborczego w Supraślu podszedł do Trzaskowskiego mężczyzna, który udając Amerykanina, wciągnął go w rozmowę po angielsku.

Rafał Trzaskowski szybko się zorientował, że to ustawka. „Nie brzmisz jak Amerykanin, tylko jak Polak. Masz typowy polski akcent, który słyszałem wiele razy. Musi być nieprawdziwy. Musisz przyłożyć się do nauki angielskiego”.

No cóż, plan się nie powiódł. Nie udało się zaskoczyć Trzaskowskiego i wykazać, że jego znajomość, w tym przypadku języka angielskiego, jest kiepska.

Ktoś się tutaj nieźle ośmieszył, tym bardziej, że ten zwolennik Morawieckiego i Dudy zapomniał zapewne, jak fatalnie mówi po angielsku jego kandydat.  Czemu więc miała służyć tego typu zagrywka? Nie mam pojęcia.

Pisowskie pokraki zasadzają się na Trzaskowskiego.

Kmicic z chesterfieldem

Walka pomiędzy Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim trwa. Zgodnie z nowym sondażem wykonanym dla RMF FM ten pierwszy przegra jednak rywalizację w II turze.

Nowy sondaż

Sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadzono na zlecenie RMF FM i “Dziennika Gazety Prawnej”. Badanie zostało przeprowadzone w ostatni piątek i dotyczy wyborów, które odbędą się w najbliższą niedzielę.

Wyniki są zaskakujące. O ile w I turze kandydat PiS-u wygrywa (popiera go 41,5 proc. badanych), tak już w II dzieje się coś, co musi przerazić dziś polityków obozu rządzącego. O tym jednak za chwilę…

W I turze 28,3 proc. wyborców popiera Trzaskowskiego, 8,6 proc. Szymona Hołownię, 8 proc. Władysława Kosiniaka-Kamysza, a 5,4 proc. Krzysztofa Bosaka. Klęskę ponosi Robert Biedroń z wynikiem 2,2 proc.

II tura

Do II tury wchodzi więc Trzaskowski i Duda. I to ten pierwszy wygrywa walkę o Pałac z wynikiem 46,9 proc. Dudę poparłoby tylko 45,8 proc. wyborców. 4,4 proc…

View original post 438 słów więcej

 

Pisowcy wiedzą, że Duda przegra

>>>

Politycy PiS mają za złe Jarosławowi Gowinowi to, że ten walczył o przełożenie daty  wyborów prezydenckich. Wyraz temu dał teraz Ryszard Terlecki.

Więcej o wiedzy pisowskiej, dlaczego Duda przerżnie wybory prezydenckie >>>

Więcej o podpisach popierających kandydaturę Rafała Trzaskowskiego >>>

Nowe przypadki zakażenia w niedzielę, 7 czerwca w Unii Europejskiej:

Więcej o koronawirusie >>>

Czuć pisowski strach. Zatykać nosy!

Kmicic z chesterfieldem

„Co nas najprawdopodobniej czeka? Po pierwsze, ograniczenie pluralizmu politycznego, poprzez ograniczenia swobodnego tworzenia i funkcjonowania organizacji społecznych. Po drugie, ograniczenie wolności zgromadzeń. Po trzecie, ograniczenie wolności słowa.

Ograniczania wolności wypowiedzi widać już wyraźnie. Mamy do czynienia z coraz większą cenzurą. Jaskrawym przykładem cenzury była oczywiście ingerencja w listę przebojów Trójki. Media publiczne zostały zdegradowane do roli służby partyjnej, a prywatne media, które jeszcze aspirują do niezależności, stają się niezwykle ostrożne” – mówi prof. Mirosław Wyrzykowski – profesor nadzwyczajny i były dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Komitetu Nauk Prawnych PAN (2011-2015), sędzia Trybunału Konstytucyjnego (2001-2010).

Przyzwyczajamy się do tego, że konstytucja jest naruszana. A powinniśmy być teraz niezwykle czujni. Jeśli godzimy się na ograniczanie prawa udziału w wyborach, to zaraz mogą być ograniczone inne nasze prawa i wolności. Już są – przestrzega prof. Mirosław Wyrzykowski.

Prof. Mirosław Wyrzykowski: Niezgodność z konstytucją to najpoważniejsza wada wyborów. Obywatele zostali złapani…

View original post 570 słów więcej

 

Koniec PiS

Aktualne notowanie Listy Przebojów @RadiowaTrojka

Po unieważnieniu przez kierownictwo radiowej Trójki wyników 1998 LP3, w którym pierwsze miejsce zajęła piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój” i odejściu z radia Marka Niedźwieckiego, artyści masowo zawieszają współpracę ze stacją.

Są pewne granice, których przekroczenie przynosi tylko wstyd” – napisała na swoim facebookowym profilu Katarzyna Nosowska. Jej zdanie podzielili m.in.: Daria Zawiałow, Artur Rojek, Kayah, Dawid Podsiadło.

Trójka była naszym domem od samego początku istnienia zespołu, dzięki niej mogliśmy przeżyć wiele wzruszeń i radości. Niegdyś gwarant jakości i wolności artystycznej, dziś, na naszych oczach staje się symbolem dewastacyjnej polityki obecnych władz Polskiego Radia. Bezpośrednim powodem naszej decyzji jest usunięcie piosenki „Twój ból jest lepszy niż mój” Kazika z ostatniego notowania LP3. Zwalnianie niezależnie myślących dziennikarzy, polityczna ingerencja w ramówkę, atmosfera nagonki i zastraszenia oraz cenzura, to standardy mediów reżimowych z krajów niedemokratycznych” – napisał w oficjalnym oświadczeniu Organek.

Ale nie tylko utwory polskich muzyków znikną z anteny kultowej rozgłośni. W niedzielę wytwórnia Mystic Production również odniosła się do zaistniałej sytuacji i poinformowała o zawieszeniu współpracy „do czasu przywrócenia w radiu podstawowych standardów.”

Wytwórnia zapowiedziała, że przekaże kierownictwu stacji pełną listę artystów ze swojego katalogu. Już dzisiaj wiadomo, że w Trójce nie będzie można usłyszeć m.in.: Nicka Cave, Marillion czy Deep Purple. „W ostatnich latach ze stacji została zwolniona lub odeszła elita dziennikarstwa, najlepsi z najlepszych. Ludzie, którzy stanowili dla nas gwarancję niezależności i dzięki którym Trójka była radiem mądrym, otwartym na świat. Radiem, które uczyło i bawiło, dla którego najwyższymi wartościami były mądrość i wolność – w tym gwarantowana nam przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej wolność wyrażania swoich poglądów oraz wolność twórczości artystycznej” – czytamy w oświadczeniu wytwórni.

Decyzję kierownictwa stacji o unieważnieniu głosowania słuchaczy można potraktować jako oficjalny powrót cenzury, choć prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska uważa, że „oskarżenia takie są kłamliwe i niesprawiedliwe, gdyż to właśnie redakcja podjęła natychmiastowe działania, by odkryć prawdę i podać ją do publicznej wiadomości.”

Więcej Morawieckiego >>>

Kaczyński i Morawiecki już wybrali Zaleszczyki?

Kmicic z chesterfieldem

Jestem przekonany, że dni PiS u władzy są policzone.

Po pierwsze, Rafał Trzaskowski da bobu Dudzie, acz nie obejdzie się to bez przelewu krwi. Bo Kaczyński wszystko zrobi, aby sfałszować wyniki wyborów.

Pośle policje i wojsko przeciw protestującym, część odmówi. Kaczyński będzie szczuł jednych Polaków przeciw drugim Polakom.

Sam ucieknie. Gdzie? Albo Białoruś, albo Turcja.

Duda wyląduje przed Trybunałem Stanu, a potem w kiciu. A Morawiecki da nogę wraz z Kaczyńskim.

Tak to widzę. I tyle. Wszystko zawędrowało już za daleko.

Siłowe zachowania policjantów podczas sobotnich protestów, a nie postulaty protestujących czy ich liderzy, wywołały największe zainteresowanie w mediach społecznościowych. Ludzie powszechnie oburzyli się na policję, najczęściej porównując ją do PRL-owskiego ZOMO. Raport z sieci.

Rośnie niechęć do funkcjonariuszy, a jednocześnie – sympatia do protestujących oraz polityków, którzy zostali siłowo potraktowani przez policję.

„Sylwester poszukuje żony, zabrali go do Wołomina, wraca do Warszawy. Ma ktoś info o jego żonie?”.

„Czy…

View original post 604 słowa więcej

 

Smród z Wielkiej Dudy

Prezydent na konferencji prasowej: „rozpoczyna się budowa gazociągu Baltic Pipe”… Ani słowa o zbliżających się majowych wyborach korespondencyjnych.

Andrzej Duda, z samego rana, zwołał konferencję prasową i podzielił się na niej informacjami na temat budowy nowego gazociągu: – „Faktycznie rozpoczyna się budowa Baltic Pipe, czyli tego słynnego gazociągu, który biegnie najpierw z szelfu norweskiego do Danii, a następnie właśnie poprzez Danię i z Danii do Polski, na nasze wybrzeże, do Trzęsacza” – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami urzędujący prezydent.

 

Zgodnie z zapowiedziami polityka inwestycja ma ruszyć już w najbliższym czasie. – „Inwestycja zaczyna się w najbliższych dniach. 30 kwietnia spółka Gaz System podpisała kontrakt wykonawczy. Inwestycja rusza i ma wszystkie pozwolenia duńskie i polskie na układanie gazociągu bałtyckiego na wybrzeżu polskim i duńskim” – kontynuował wyraźnie dumny z siebie przedstawiciel obozu rządzącego.

Inwestycja, która ma nas uniezależnić od Rosji, zdominowała konferencję. Zaskoczyło to komentatorów spodziewających się komentarza na temat wyborów. Dziś pojawiły się przecież dwie nowe koncepcje PiS w sprawie głosowania.

Jedna z nich zakłada zdymisjonowanie Dudy i przełożenie wyborów na lipiec.; druga zorganizowanie równoczesnego głosowania korespondencyjnego i tradycyjnego.

Do milczenia urzędującego prezydenta odniósł się Łukasz Warzecha („Do Rzeczy”): – „Owszem, Baltic Pipe to strategicznie bardzo ważna sprawa. Ale robienie o tym nagłego oświadczenia głowy państwa na 6 dni przed wyborami, które są pod znakiem zapytania i to jest dziś główny temat, zakrawa na perwersję” – ocenił.

Zdziwienia nie ukrywał także publicysta Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”: – „PAD rano wydaje oświadczenie po to, żeby opowiadać o rurze, Trzęsaczu i inwestycji gazowej, która ruszy za kilka dni?” – zapytał na Twitterze.

Miał powiedzieć o dymisji, ale coś nie pykło w środowisku pis i wrzucił temat zastępczy” – odpowiedział na pytanie Nizinkiewicza jeden z internautów, którego prognoza wydaje się zresztą bardzo prawdopodobna.

Państwo karłów i krasnali – oto PL pisowska.

Kmicic z chesterfieldem

Andrzej Duda miał ogłosić dzisiaj dymisję z urzędu prezydenta, bo Jarosław Kaczyński wymyślił jakiś „genialny plan” („plana” – jak mówi jego mentalny pobratymiec, Ferdynand Kiepski).

Rozesłane po mediach zostały wici, a niektórzy dziennikarze już srali pod siebie. Co to będzie? Co to będzie? „Gówno będzie” – chciałoby się odpowiedzieć.

Tak zasranej formacji po 89 oku nie mieliśmy u władzy. Niestety, szambo to leci na nas i Polskę, obyśmy nie obudziliśmy się w gównie utraty niepodległości.

Przygotowania do niekonstytucyjnych wyborów prezydenckich przebiegają wg przestępczego scenariusza. Ale tym Corleone Kaczyński się nie przejmuje.

To nie wy zbojkotujecie cokolwiek, to władza bojkotuje Konstytucję. Nasza wierność Konstytucji polega więc właśnie na tym, że nie możemy wziąć udziału w czymś, co trudno uznać nie tylko za demokratyczne wybory, lecz w ogóle za wybory – pisze Jerzy Zajadło, filozof prawa.

W normalnych warunkach ustawa zasadnicza oczekuje ode mnie, że spełnię swój obywatelski obowiązek udziału w demokratycznym…

View original post 496 słów więcej

 

Ewa Wrzosek nie daje dupy przed Ziobrami i Kaczyńskimi

Więcej o Ewie Wrzosek, prokurator, która jest przez Ziobry ścigana >>> 

„Drodzy prokuratorzy, stójmy na straży zasad. Zmieniają się czasy, zmieniają się politycy, którzy stoją na straży prokuratury, 25 lat jestem prokuratorem. Ma się jedną twarz, jedno nazwisko i jedną pieczątkę. Naprawdę nie warto tego zatracać w imię czegokolwiek. Nie jest to tego warte. Obiecaliście, że będziecie stać na straży praworządności, ślubowaliście. Dotrzymajcie po prostu tej obietnicy” – apelowała w TVN24 do swoich koleżanek i kolegów prokurator Ewa Wrzosek.

To właśnie ona wszczęła śledztwo w sprawie organizowania majowych wyborów prezydenckich podczas pandemii. Prokurator Wrzosek chciała sprawdzić, czy nie wystąpi ryzyko narażenia wielu osób na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Po trzech godzinach śledztwo zostało umorzone. Więcej >>>

„Mam nadzieję, że nie będę pozbawiona prawa do obrony i będę mogła przedstawić swoje racje i je argumentować. Przykłady dnia codziennego, działań podejmowanych wobec sędziów i prokuratorów, dają mi podstawy, aby obawiać się o rozstrzygnięcie tego postępowania” – skomentowała Ewa Wrzosek. Dodała, że już „ma trzy postępowania dyscyplinarne” za swoje wypowiedzi w obronie sądów i niezależności prokuratury.

A prokurator Wrzosek w śledztwie, którego nie dane jej będzie przeprowadzić, chciała jako pierwszego przesłuchać wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. – „To on koordynuje i podejmuje wszelkie działania, które mają na celu doprowadzenie do wyborów prezydenckich” – powiedziała w TVN24.

Na szczęście szuje pisowskie dostają cios w nos od takich jak prokurator Ewa Wrzosek.
Jeszcze Polska nie zginęła, Święczkowskich, Ziobrów, Kaczyńskich i Morawieckich pogonimy, jak pogonieni zostali naziści i sowiety. Hej, hej.
Ich miejsce za kratami, aby zgnili.

Kmicic z chesterfieldem

Rocznica śmierci Barbary Blidy. Za jej „samobójstwo” Ziobro i flejtuch Święczkowski powinni do dzisiaj gnić w kiciu.

Polska stoi bezprawiem. Te małe postaci ośmieszają nas w Europie i na świecie. Przyjdzie nam jako społeczeństwo za nich płacić ogromną cenę.

Jak to się stało, że pozwoliliśmy im rządzić? Wszak to czystej postaci mafia i do tego intelektualnie upadła, marna. Dumny naród z wybitną literaturą pozwala, aby takie karzełki dostały się do władzy.

Dla nich władza to koryto.

Niewyobrażalne jest, aby prokurator Święczkowski – prawa ręka Ziobry – żądał wyjaśnień od I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf, bo ta wypełniła postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Rząd PiS spowoduje, że wykopią nas z Unii Europejskiej. Ale wówczas Kaczyński powinien się cieszyć, że skończy jak Janukowycz, acz może go czekać los Nicolae Ceaușescu.

Po Kaczyńskim zostanie ino smród, że strawestują czwartego wieszcza.

Za poniżenie narodu polskiego i upadek państwa powinny czekać największe kary…

View original post 709 słów więcej

 

Małgorzata Kidawa-Błońska wzywa do bojkotu wyborów: Zostańcie w domu

Kidawa-Błońska: Apeluję po raz kolejny do rządu o przeniesienie wyborów. Nie wolno ich robić w tym czasie. Nie wolno lekceważyć życia Polek i Polaków

Jeszcze dwa miesiące temu czy miesiąc temu nie wiedzieliśmy, że Polska, nasz kraj, my wszyscy znajdziemy się w tak trudnej sytuacji. Dzisiaj Polacy myślą tylko o jednym: o swoim zdrowiu, życiu, o tym, jak zabezpieczą swoją sytuację materialną. Czas jest naprawdę bardzo, bardzo poważny, dlatego mówienie, że wybory mogą odbyć się 10 maja jest niegodziwe. Te wybory w tym czasie nie mogą się odbyć. Do wyborów potrzebni są wyborcy. Nie mogą ludzie przyjść na wybory, żeby nie ryzykować swojego życia i zdrowia. Minister zdrowia mówi, że wszystko, co najtrudniejsze, jest przed nami. To tym bardziej Polacy powinni zostać w domu. Apeluję po raz kolejny do rządu, że te wybory muszą być przeniesione. Nie wolno wyborów robić w tym czasie. Nie wolno lekceważyć życia Polek i Polaków” – mówiła na konferencji prasowej kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska.

Kidawa-Błońska: Apeluję do wszystkich Polaków. Dbajcie o swoje rodziny, o swoich najbliższych i zostańcie w domu

Apeluję do wszystkich Polaków. Dbajcie o swoje rodziny, o swoich najbliższych i zostańcie w domu, bo wasze zdrowie i wasze życie jest najważniejsze. Wybory powinny się odbyć w innym czasie, w którym będziecie mogli skorzystać ze wszystkich waszych praw obywatelskich”.

Zawieszam całkowicie swoją kampanię. Będę się zajmowała tylko tym, co dotąd, będę realizowała zadania, które stoją przed posłem Rzeczypospolitej. Wierzę, że wybory odbędą się w normalnym czasie, czyli w takim czasie, że wszyscy będą mogli brać w nich udział, że obywatele będą korzystali ze swoich praw, a kandydaci będą mogli robić kampanię. I w takich wyborach zmierzę się z moimi kontrkandydatami, a dzisiaj bojkotujmy te wybory. Polacy, zostańcie w domach. Wasze życie jest najważniejsze”.

Kidawa-Błońska: Nie wycofuję się z kandydowania, ale wybory muszą się odbyć w terminie, w którym Polacy będą mogli w nich aktywnie uczestniczyć

Wyraźnie powiedziałam, że nie wycofuję się z kandydowania, ale wybory muszą się odbyć w terminie, w którym Polacy będą mogli w nich aktywnie uczestniczyć. Dzisiaj jest stan zagrożenia. Rząd apeluje, żeby wszyscy zostali w domu”.

Kidawa-Błońska: Przysięgaliśmy, że będziemy bronić praw Polaków, to ich brońmy, a nie wymagajmy, żeby poświęcali swoje życie tylko dlatego, że ktoś uparł się robić wybory w tak niebezpiecznym terminie

Polityk, który kandyduje o urząd prezydenta, musi o Polaków dbać, a nie wyciągać ich, narażać na niebezpieczeństwo. Przysięgaliśmy, że będziemy bronić praw Polaków, to ich brońmy, a nie wymagajmy, żeby poświęcali swoje życie tylko dlatego, że ktoś uparł się robić wybory w tak niebezpiecznym terminie, kiedy wszystkie organizacje, wszyscy eksperci mówią, że to nie jest czas na wybory”.

Kidawa-Błońska: Sondaże dla wszystkich kandydatów opozycji nie są najlepsze, bo nie robimy kampanii, nie możemy się komunikować

Jeżeli przypominam sobie wszystkie sondaże, jakie widziałam przez ostatnie miesiące, to we wszystkich jestem na drugim miejscu. Rzeczywiście sondaże dla wszystkich kandydatów opozycji nie są najlepsze, bo nie robimy kampanii, nie możemy się komunikować, jeździć, spotykać się z wyborcami. Trudno oceniać, jak będzie to wyglądało w dniu wyborów, ale w dniu wyborów, kiedy każdy z kandydatów będzie mógł robić kampanię, a każda z Polek i każdy z Polaków będzie miał szansę poznać programy kandydatów i z nimi porozmawiać, kiedy wszystko wróci do normalności”.

Apeluję także do moich kontrkandydatów. To jest chyba czas, żebyśmy wyraźnie i dobitnie powiedzieli, głośno, że 10 maja wybory nie mogą się odbyć” – mówiła na konferencji prasowej kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska.

Mafia pisowska musi się cofnąć z wyborami, które dla wielu Polaków mogą oznaczać koniec ich życia.

Kmicic z chesterfieldem

Czy można było zablokować PiS w kwestii poprawek do ordynacji wyborczej wplecionych w ustawę tzw. tarczy antykryzysowej?

Na pewno błędu nie popełniła Platforma Obywatelska. Nie da się tego powiedzieć o Lewicy i PSL. Twierdzę, że lewicy nie mamy w kraju, to co widzimy w Sejmie to Lewizna.

Co dalej? Czy PiS doprowadzi do wyborów prezydenckich w maju? Gdybym miał stawiać u bukmachera, postawiłbym na „nie”, gdyż do tego czasu dojdzie do szaleństwa koronawirusa, mimo oszustw w kwestii podawanej oficjalnie liczby zakażeń i śmierci.

Oficjalne dane należy przemnożyć przynajmniej przez 10, jeżeli nie więcej. Mamy państwo mafijne, czyli państwo wszechobecnego kłamstwa, matactwa.

Nie zwalajmy tej sytuacji na innych, to my mafii pozwalamy rządzić. Kaczyński zdaje się widzieć swój koniec, gdy na jesieni dojdzie do załamania gospodarczego o 10 procent, jeżeli nie więcej.

Co czeka prezesa PiS? Śmiem twierdzić, że przynajmniej los Janukowycza. Pytanie: gdzie spieprzy Kaczyński: na Białoruś, na Węgry raczej…

View original post 590 słów więcej

 

Morawiecki koncertowo pier…ł, gdy ogłosił obostrzenia Stanu Epidemii

Rząd Morawieckiego wprowadza drastyczne obostrzenia w walce z koronawirusem! Od jutra w całym kraju obowiązywać będzie całkowity zakaz wychodzenia z domów.

Od środy (25.03) w całym kraju wprowadzony zostanie zakaz wychodzenia bez niezbędnej potrzeby życiowej – wyjść będziemy mogli tylko do pracy (i z powrotem), w celu zrobienia zakupów oraz uczestnictwa w wolontariacie w walce z COVID-19.

Także udział w publicznych zgromadzeniach zostanie ograniczony do minimum. W zgromadzeniach uczestniczyć będą mogły odtąd maksymalnie dwie osoby. Minister Łukasz Szumowski zapewnił, że nowe obostrzenia „są konieczne, aby ograniczyć etap rozprzestrzeniania się koronawirusa”.

Polityk zaapelował przy tym do Polaków, aby zachowali zdrowy rozsądek. „Jeśli nie ograniczymy (…) kontaktów do minimum, nie uratujemy ludzkich żyć. Ograniczamy wychodzenie z domu do wyjść do pracy, sklepu czy wyjść w związku z zaspokajaniem niezbędnych potrzeb. Bądźmy rozsądni i uratujmy swoje zdrowie i życie. Ograniczmy nasze wyjścia do minimum. Bardzo proszę zostańmy w domu”.

Nowe ograniczenia wprowadzono także w zakresie uczestnictwa w nabożeństwach. W kościołach przebywać będzie mogło maksymalnie pięciu wiernych.

Ograniczeniu ulec ma również liczba pasażerów zgromadzonych w pojazdach komunikacji publicznej.

Premier Morawiecki, pomimo ogłoszenia nowych obostrzeń, zapewnił równocześnie, że egzaminy szkolne (w tym matury) powinny odbyć się w wyznaczonym terminie. Rząd nie przewiduje również zmiany terminu przeprowadzenia majowych wyborów.

Nowe ograniczenia obowiązywać będą do 11 kwietnia br. Za ich złamanie obowiązywać będzie kara „od mandatu do 5000 zł” (!).

Zdaniem premiera restrykcje przyczynią się do szybkiego zatrzymania epidemii. „Chcemy, żeby po świętach wielkanocnych sytuacja epidemiczna była taka, żeby Polacy mogli wrócić do pracy (…) żeby wrócić do nowej normalności” – zapewnił.

Obostrzenia wprowadzone w pisowskim stylu, bełkoczącym. Brak informacji, jak ta władza chce chronić ludzi – maseczki, kombinezony, socjalna opieka. Bełkot, bełkot, bełkot.

Kmicic z chesterfieldem

Zakaz wychodzenia z domu, nie można gromadzić się powyżej dwóch osób, a w kościele może przebywać tylko 5 osób (dlaczego nie dwóch, w tym klecha?).

Wybory zaś muszą się odbyć. O co chodzi? Utrzymać Dudę, jako prezydenta, aby dalej być przy korycie. A ponadto wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej i wprowadzić ulubiony zamordyzm.

Sejm ma się nie zbierać, bo już Kaczyński i jego ancymonki boją się wszystkiego. Zadawania pytań, dyskusji.

W kraju nie przeprowadza się za wiele testów na koronawirusa (bo testów nie ma), maseczek brak, personelowi medycznemu brakuje kombinezonów. Państwo polskie zostało zdewastowane przez Kaczyńskiego i jego ferajnę, boją się, że dowiemy się, jak rozkradziono budżet, którego księgowość jest iście „artystycznie” wykreowana.

O obostrzeniach >>>

Politycy PiS mają dla nas tylko śmierć.

Jarosław Kaczyński fantazjuje o wielu głosujących i upiera się, by wysłać miliony Polaków 10 maja do urn. OKO.press szacuje, ile okazji do zakażenia stwarzałyby wybory, nawet przy…

View original post 531 słów więcej

 

Koronawirus – sen wariata K.

WYBORY DO PRZESUNIĘCIA – PAWEŁ WROŃSKI W GW: “Dla prezydenta obecna sytuacja jest korzystna. Stratedzy uważają, że szanse prezydenta podniesie 13. emerytura, która będzie wypłacana w kwietniu, a ceremonia jej podpisania została przekształcona w wielką uroczystość z udziałem wiwatujących emerytów. Prezydent zapowiedział, że trwają już prace nad 14. emeryturą, Teraz w okresie epidemii prezydent może złożyć kolejną obietnicę, choć on sam nie ma żadnych formalnych możliwości jej realizacji”.
wyborcza.pl

POLITYKA W TRYBIE AWARYJNYM – LESZEK JAŻDŻEWSKI W LIBERTE: “Kiedy ludzie zastanawiają się czy lepiej zrobić zakupy na zapas, czy nie wychodzić z domu, udawanie, że to jest moment na wyborczą rywalizację nie tylko nie ma sensu − jest wręcz niebezpieczne. Prowadzenie kampanii w cieniu przepełnionych szpitali i kolejnych przypadków byłoby czymś nieprzyzwoitym i niepotrzebnym. Politykę, jak i całe społeczeństwo, należy wprowadzić w tryb awaryjny”.

USUNĄĆ POLE RYWALIZACJI NA RZECZ WSPÓŁPRACY – DALEJ JAŻDŻEWSKI: “W czasie kryzysu wsparcie dla rządu ze strony opozycji jest niezbędne − i żeby je ułatwić, trzeba tymczasowo usunąć kluczowe pole rywalizacji czyli wybory. Usunięci w cień przez wydarzenia, kandydaci na prezydenta będą mogli wrócić do przerwanych kampanii, bez poczucia, że za wszelką cenę muszą zaistnieć w niesprzyjających warunkach. Rząd z kolei zamiast odpierać ataki, będzie mógł skoncentrować się na walce w pandemią”.

WIRUS NIE RESETUJE SPRAWY PRAWORZĄDNOŚCI – DALEJ JAŻDŻEWSKI: “Koronawirus nie zresetuje fatalnego bilansu niszczenia praworządności przez obecną władzę. Ale do tego tematu, tak jak i do innych, trzeba będzie powrócić za jakiś czas. Dziś politykę trzeba oceniać tylko przez jeden pryzmat: czy dana wypowiedź, działanie służy, czy wprost przeciwnie, skutecznemu opanowaniu pandemii”.

RACHUNEK DLA WŁADZY DOPIERO PO ZAKOŃCZENIU PANDEMII – KONKLUZJA JAŻDŻEWSKIEGO: “To oczywiste, że to władza będzie korzystać z czasu antenowego, zarządzeń, konferencji. Ale będzie też rozliczana za każdy pojawiający się problem − z dostawami, z niedoborem personelu i środków medycznych. Po opanowaniu pandemii przyjdzie czas, żeby wystawić jej za to rachunek − ale nie wcześniej niż po jej zakończeniu”.
liberte.pl

TERMIN WYBORÓW NIE DO UTRZYMANIA – BOGUSŁAW CHRABOTA W RZ: “Jeszcze trudniejsze dla utrzymania daty wyborów są terminy organizacyjne. Okręgowe komisje wyborcze muszą być powołane na 48 dni przed terminem wyborów, obwodowe na 21. Jaka jest gwarancja, że ludzie powołani do komisji nie zostaną przez chorobę bądź kwarantannę wykluczeni? Żadna. Podobnie z lokalami wyborczymi. Objęcie kwarantanną choćby jednego z miast oznacza niedostępność lokali wyborczych, które zwykle organizuje się w szkołach. Sprawie mogłoby zaradzić głosowanie internetowe, ale na to Polska nie jest jeszcze przygotowana. I na koniec, wyborów nie można odwołać w ostatniej chwili, trzeba to zrobić z wyprzedzeniem, by nie angażować niepotrzebnie ludzi i funduszy. Realny start przygotowań technicznych to połowa drugiej dekady marca. Trudno mieć złudzenia, że epidemia będzie już na fali schodzącej. A więc właśnie wtedy należy podjąć decyzję o zmianie terminu. W jakim trybie? Konstytucja nie zostawia tu wątpliwości, tylko wskutek ogłoszenia stanu wyjątkowego (art. 228 pkt 7 Konstytucji RP). A skoro ścieżka jest tylko jedna, to szybująca lotem błyskawicy po Polsce pogłoska o wprowadzeniu stanu wyjątkowego musi być prawdziwa. Chyba że koronawirus raptownie wyhamuje. Ma na to jednak raptem kilka dni”.
rp.pl

Więcej >>>

Wybory należy przesunąć i walczyć z koronawirusem, a nie ze sobą!

Kmicic z chesterfieldem

PiS niczego się nie nauczył. „Nauczył” mam na uwadze dla dobra Polaków i Polski. Morawiecki to mistrz rżnięcia, udawania, czysty mitoman.

Udaje, że coś robi. Szpitale są zamykane, środków do walki z koronawirusem mało, dobrze tylko się ma kibel publiczny – kiedyś telewizja publiczna TVP.

Grozi nam scenariusz włoski, zmarło tam już 1000 osób. U nas testów przeprowadza się niewiele, ukrywa prawdę o pandemii, epidemii.

Tak złej sytuacji małych szpitali jeszcze nie było. Koronawirus może nas dobić. Musimy stale prosić właścicieli lub organy założycielskie o pomoc finansową. Koszty stale rosną: ZUS, płaca minimalna, inflacja. A teraz jeszcze wirus. I bankruci w postaci szpitali powiatowych mają ratować Polaków przed zarazą – mówi dyrektor szpitala w Nowym Mieście Lubawskim.

O bankructwie szpitali tutaj >>>

O zarazie Karczewskim tutaj >>>

W najbliższych sondażach zaobserwujemy gromadzenie się ludzi wokół władzy, niczym oddanie się we władanie rządzących ze szczególnym uwzględnieniem Andrzeja Dudy. Tylko że w…

View original post 798 słów więcej

 

Jacek Kurski wydymał Dudę

W telewizji publicznej zaczyna się rewolucja? Marzena Paczuska decyzją Rady Nadzorczej TVP przestaje być członkiem Zarządu TVP. Taką informację podała Wirtualna Polska. Z kolei obowiązki prezesa telewizji będzie pełnić teraz współpracownik Jacka Kurskiego Maciej Łopiński.

Zawieszenie Marzeny Paczuskiej, która została członkiem Zarządu TVP w marcu ubiegłego roku z polecenia prezydenta, związane jest z domaganiem się przez Andrzeja Dudę odejścia Jacka Kurskiego wbrew woli Jarosława Kaczyńskiego” – dodaje Wirtualna Polska.

Wojna domowa i rewolucja w TVP

Zawieszenia Paczuskiej chciał ponoć sam Kurski. On i Mateusz Matyszkowicz, inny członek Zarządu, podważyli we wniosku kompetencje menadżerskie dziennikarki. To cios w prezydenta i zapewne zemsta za odwołanie Kurskiego.

 Odejście “Paczki” to cios dla prezydenta. Ale jak chciał, tak ma. Bitwę może wygrał, wojnę przegrał – twierdzą informatorzy WP.PL.

Z kolei do maja na stanowisko prezesa TVP będzie oddelegowany przewodniczący Rady Nadzorczej TVP, przyjaciel Jacka Kurskiego Maciej Łopiński. To zaś chyba nagroda za lojalność. Ten sprzeciwiał się bowiem odwołaniu obecnego szefa telewizji.

Sam Łopiński w przeszłości był ministrem w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz parlamentarzystą PiS. Nie jest więc nikim nowym w tym środowisku.

Przepychanki w Zjednoczonej Prawicy

To, co dziś wychodzi na jaw, musi szokować wyborców Zjednoczonej Prawicy. Do jeszcze niedawna koalicja uchodziła za monolit. Od paru miesięcy widać już nie tyle rysy, co wielkie pęknięcia. Nie chodzi już tylko o wyłamywanie się Zbigniewa Ziobry i jego ludzi, którzy to walczą o swoje miejsce w szeregu. Przy okazji ustawy abonamentowej wyszła niechęć Andrzeja Dudy do Jacka Kurskiego. Możemy chyba śmiało napisać, że ten pierwszy przehandlował usunięcie drugie w zamian za swój podpis pod kontrowersyjnym dokumentem, w ramach którego TVP otrzyma blisko 2 mld zł.

Takie tarcia w obozie władzy nie różą niczego dobrego. Mieliśmy w historii III RP już przypadki “szorstkich przyjaźni” jak np. ta pomiędzy Leszkiem Millerem (wtedy premierem) a prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, ale te raczej nie prowadziły do tak otwartych konfliktów, jakie widzimy teraz.

Choć mówienie o rozpadzie Zjednoczonej Prawicy jeszcze dziś byłoby przesadzone, uważny obserwator sceny politycznej dostrzeże, że proces ten już nie tyle się rozpoczął, co trwa w najlepsze (skoro do takich informacji docierają już dziennikarze, musi być na prawdę źle). Może więc obecny rząd dokona żywota nie tyle przez działania opozycji, ale przez własne błędy i nabrzmiałe ego poszczególnych polityków? Zapewne po wyborach prezydenckich – niezależnie od ich wyników – wojna domowa po prawej stronie sceny politycznej – rozgorzeje na dobre…

O dymaniu pisowskim, o rui i poróbstwie wokół TVP, Jacka Kurskiego i Dudy czytaj tutaj >>>

Pisowskie ruja i poróbstwo dotyczą każdej sfery życia. Dymają, póki mogą.

Kmicic z chesterfieldem

Koronawirus przykryje wszystkie tematy polityczne. I nie dziwota – wszak chodzi o nasze życie.

Władza PiS zaniedbała służbę zdrowie, jest gorzej niż kilka lat temu, pozamykane szpitale i oddziały zakaźne.

Duda obiecuje Fundusz Medyczny, ale z tego nic nie wynika, bo z pieniędzy tak czy siak przeznaczonych na służbę zdrowia, tylko inaczej nazwanych.

To nie tyle kłamstwo tej władzy, to jest szajs. Oni są z szajsu i szajsem chcą kupić społeczeństwo.

Dojdzie w Polsce do sytuacji, jak we Włoszech, gdzie chorzy na koronawirusa wyrywają sobie respiratory, walczą o łóżko na oddziałach w szpitalach.

Nałóżmy na to kryzys ekonomiczny, bo ten idzie, a nasz kraj ma zdewastowane finanse publiczne, kreatywną księgowość (krętacz Morawiecki do tego doprowadził), a więc kryzys ekonomiczny będzie u nas zdecydowanie cięższy niż gdzie indziej.

Koronawirus przyczyni się do zaatakowania w pierwszym rzędzie ustroju demokratycznego w Polsce, najprawdopodobniej dotknie też instytucje unijne, włącznie z tym, że może być…

View original post 697 słów więcej