Siedzi Duda na kanapie, czyli Kabaret Polska

„Siedzi Duda na kanapie” (epidemia rap mix) muzyczny pilot płyty pod tytułem KABARET POLSKA. Dziś premiera teledysku!

Więcej o Skibie >>>

Jednym z tematów tego szczytu będzie powiązanie wypłat z przestrzeganiem zasad państwa prawaKomisja Europejska chce, by wszelkie wypłaty z pakietu budżetowego, a zatem i Funduszu Odbudowy po 2020 r. były objęte zasadą „fundusze za praworządność” zaproponowaną już w 2018 r. Zawieszanie wypłat (lub nawet redukowanie wypłat) dokonywałby się zatem na wniosek Komisji Europejskiej, do którego uchylenia np. Polska – to byłoby bardzo trudne – musiałaby zebrać głosy co najmniej 15 z 27 krajów UE reprezentujących 65 proc. ludności Unii.

Więcej o dużych pieniądzach z UE i jak możemy je stracić >>>

Zgniłki zabrali nam Polskę, bo pozwoliliśmy w procedurach demokratyczny, aby podpieprzyli nam ojczyznę. Zgnilizna Kaczyńskiego, Dudy, Morawieckiego przeniosła się na kraj i oto mamy – zgniłą Polskę.

Kmicic z chesterfieldem

Takiej zgniłej władzy nie mieliśmy po 89 roku. Zakłamani, niedojrzali intelektualnie i duchowo, kradnący i przede wszystkim mitomańscy.

Za co się nie wezmą, sknocą, nie trzeba przypominać, nie potrafią zrobić wyborów w trudnym czasie.

Unia Europejska przyznała ogromne pieniądze dla walki z koronawirusem, w tym Polsce. No i od razu Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki przyznają sobie zasługi, że to dzięki nim.

Co jest wierutnym kłamstwem, bo wczoraj pluli na Unię i jej walkę z koronawirusem nazywali klęską.

Jak to pisze Donald Tusk, pisowskie matołki są z Orwella, opisani w „Folwarku zwierzęcym”.

Prezydent i premier 28 maja ogłosili, że 750 mld euro na walkę z kryzysem zaproponowane przez Komisję Europejską to „dowód, że głos Polski w Europie jest uwzględniany, słyszany i doceniany”. Politycy PiS trzymają się narracji „co złego to Unia, co dobrego to my”. Wbrew faktom.

Prezydent i premier jeszcze niedawno prezentowali Polkom i Polakom zgoła inną narrację

View original post 229 słów więcej

 

Schetyna twierdzi, że przedterminowe wybory parlamentarne PiS przerżnie

Rafał Trzaskowski wygra wybory prezydenckie, następnie „w perspektywie najbliższych kilku miesięcy” będziemy uczestniczyli w przyspieszonych wyborach parlamentarnych. To, zdaniem byłego szefa Platformy Grzegorza Schetyny,  polityczny scenariusz czekających nas wydarzeń.

Swoimi przemyśleniami polityk dzielił się na antenie TOK FM w rozmowie z Janem Wróblem. Pytany o ewentualne obawy co do losów stolicy pod rządami mianowanego komisarza w związku z prognozowanym przez siebie zwycięstwem Trzaskowskiego, Schetyna odpowiedział:” Nie ma takiej możliwości, żeby komisarz narzucony przez PiS mógł zdemolować ratusz, sparaliżować urząd miasta. To wszystko się zmieni. W momencie zwycięstwa Trzaskowskiego będzie kompletnie nowa sytuacja”.

Dalej polityk PO podzielił się ze słuchaczami kolejną refleksją: ”Widać, w jaki sposób nie radzi sobie rząd PiS z niezależnym Senatem i z opozycyjnym marszałkiem. To jeżeli będzie jeszcze prezydent z innej opcji politycznej, to po prostu pokaże kompletny paraliż tego państwa i konieczne będą nowe wybory. Nie uważam, żeby komisarz pisowski w Warszawie miał jakąkolwiek przyszłość i możliwości funkcjonowania, bo wcześniej po prostu będą następne decyzje, czyli będą wybory parlamentarne. Nie mam co do tego złudzeń”.

Prowadzący rozmowę zapytał swego gościa dlaczego, jego zdaniem, Jarosław Kaczyński parłby do jesiennych wyborów, które najprawdopodobniej przegra? W tej kwestii Schetyna ma następujące zdanie: „Kaczyński bardzo wyraźnie mówi i zresztą pokazuje to nam każdego dnia: wszystko albo nic. To nie są ludzie, którzy są w stanie budować elementarny kompromis, szukać porozumienia, wspólnych rozwiązań. Widzimy to w każdej sytuacji, w każdym dniu w Sejmie i w każdym dniu funkcjonowania tego rządu. (…) Oni muszą mieć całą władzę albo być w opozycji. Więc dzisiaj bardzo wyraźnie chcemy powiedzieć: będziecie w opozycji. To jest tylko kwestia czasu”.

Przegraną PiS widać na wyciągnięcie ręki.

Kmicic z chesterfieldem

5 lat męczymy się z Andrzejem Dudą, najbardziej skompromitowanym prezydentem po 89 roku, który kilkakrotnie złamał Konstytucję, za co stanie przed Trybunałem Stanu.

Bezwolny, bez charakteru, amoralny mały człowiek na usługach innego krasnala, Jarosława Kaczyńskiego.

Prezydent i jego pan.

Na 17 pytań, jakie Holecka zadała Dudzie z okazji 5 lat prezydentury, większość wyrażała zachwyt. Duda poszedł w to. Użalał się nad trudnością decyzji, jakie w samotności podejmuje. Mówił, że słucha zwykłych ludzi a nie profesorów, którzy kierują się interesami. Holecka pomagała

Więcej o wywiadzie Holeckiej z Dudą >>>

W opublikowanym we wtorek (26.05.2020) wywiadzie premier Mateusz Morawiecki ocenia, że pandemia koronawirusa i jej gospodarcze skutki wywołały kryzys o wiele poważniejszy, niż wszystkie kryzysy w minionym stuleciu. „Proszę, chociażby pomyśleć, że Stany Zjednoczone po siedmiu tygodniach mają 38,6 milionów bezrobotnych” – zauważył.

Więcej o wywiadzie z Morawieckim >>>

Epidemia w Polsce nie zwalnia. Jak dowiedziało się OKO.press, wskaźnik reprodukcji wirusa…

View original post 290 słów więcej

 

Smród z Wielkiej Dudy

Prezydent na konferencji prasowej: „rozpoczyna się budowa gazociągu Baltic Pipe”… Ani słowa o zbliżających się majowych wyborach korespondencyjnych.

Andrzej Duda, z samego rana, zwołał konferencję prasową i podzielił się na niej informacjami na temat budowy nowego gazociągu: – „Faktycznie rozpoczyna się budowa Baltic Pipe, czyli tego słynnego gazociągu, który biegnie najpierw z szelfu norweskiego do Danii, a następnie właśnie poprzez Danię i z Danii do Polski, na nasze wybrzeże, do Trzęsacza” – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami urzędujący prezydent.

 

Zgodnie z zapowiedziami polityka inwestycja ma ruszyć już w najbliższym czasie. – „Inwestycja zaczyna się w najbliższych dniach. 30 kwietnia spółka Gaz System podpisała kontrakt wykonawczy. Inwestycja rusza i ma wszystkie pozwolenia duńskie i polskie na układanie gazociągu bałtyckiego na wybrzeżu polskim i duńskim” – kontynuował wyraźnie dumny z siebie przedstawiciel obozu rządzącego.

Inwestycja, która ma nas uniezależnić od Rosji, zdominowała konferencję. Zaskoczyło to komentatorów spodziewających się komentarza na temat wyborów. Dziś pojawiły się przecież dwie nowe koncepcje PiS w sprawie głosowania.

Jedna z nich zakłada zdymisjonowanie Dudy i przełożenie wyborów na lipiec.; druga zorganizowanie równoczesnego głosowania korespondencyjnego i tradycyjnego.

Do milczenia urzędującego prezydenta odniósł się Łukasz Warzecha („Do Rzeczy”): – „Owszem, Baltic Pipe to strategicznie bardzo ważna sprawa. Ale robienie o tym nagłego oświadczenia głowy państwa na 6 dni przed wyborami, które są pod znakiem zapytania i to jest dziś główny temat, zakrawa na perwersję” – ocenił.

Zdziwienia nie ukrywał także publicysta Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”: – „PAD rano wydaje oświadczenie po to, żeby opowiadać o rurze, Trzęsaczu i inwestycji gazowej, która ruszy za kilka dni?” – zapytał na Twitterze.

Miał powiedzieć o dymisji, ale coś nie pykło w środowisku pis i wrzucił temat zastępczy” – odpowiedział na pytanie Nizinkiewicza jeden z internautów, którego prognoza wydaje się zresztą bardzo prawdopodobna.

Państwo karłów i krasnali – oto PL pisowska.

Kmicic z chesterfieldem

Andrzej Duda miał ogłosić dzisiaj dymisję z urzędu prezydenta, bo Jarosław Kaczyński wymyślił jakiś „genialny plan” („plana” – jak mówi jego mentalny pobratymiec, Ferdynand Kiepski).

Rozesłane po mediach zostały wici, a niektórzy dziennikarze już srali pod siebie. Co to będzie? Co to będzie? „Gówno będzie” – chciałoby się odpowiedzieć.

Tak zasranej formacji po 89 oku nie mieliśmy u władzy. Niestety, szambo to leci na nas i Polskę, obyśmy nie obudziliśmy się w gównie utraty niepodległości.

Przygotowania do niekonstytucyjnych wyborów prezydenckich przebiegają wg przestępczego scenariusza. Ale tym Corleone Kaczyński się nie przejmuje.

To nie wy zbojkotujecie cokolwiek, to władza bojkotuje Konstytucję. Nasza wierność Konstytucji polega więc właśnie na tym, że nie możemy wziąć udziału w czymś, co trudno uznać nie tylko za demokratyczne wybory, lecz w ogóle za wybory – pisze Jerzy Zajadło, filozof prawa.

W normalnych warunkach ustawa zasadnicza oczekuje ode mnie, że spełnię swój obywatelski obowiązek udziału w demokratycznym…

View original post 496 słów więcej

 

Morawiecki, premier Śmierć

Na konferencji prasowej premiera Morawieckiego i ministra Szumowskiego, która odbyła się dzisiaj, o godzinie 10.00, ogłoszono kolejny etap powrotu do normalności gospodarczej.

Zachowując pewne ograniczenia, 4 maja otwarte zostaną hotele i inne miejsca noclegowe, biblioteki, muzea, galerie sztuki, centra i galerie handlowe, zakłady oferujące zabiegi rehabilitacyjne. Natomiast 6 maja swoje podwoje otworzą żłobki i przedszkola. Kolejny, trzeci etap znoszenia zaostrzeń obejmie m. in.  branżę gastronomiczną, salony fryzjerskie i kosmetyczne, a w czwarty, kluby fitness i siłownie.

Jednocześnie premier i minister przypomnieli, że wciąż należy zachować pełną ostrożność we wzajemnych kontaktach, nosić maseczki, myć ręce i przestrzegać wprowadzonych zasad sanitarnych. Wprawdzie, jak mówili obaj panowie, pewną kontrolę nad koronawirusem już przejęto (?), ale ostrożności nigdy nie za wiele.

Obserwuję uważnie wskaźniki pokazujące liczbę zarażeń i śmierci spowodowanych koronawirusem i odnoszę jakieś dziwne wrażenie, że ten pomysł luzowania to nic innego jak spełnienie zasady „chleba i igrzysk”. Jeśli władza nadal będzie upierała się przy wyborach majowych, czyli swoich igrzyskach to musi dać umęczonemu ograniczeniami narodowi coś na zachętę, za co tenże naród będzie mu bardzo wdzięczny i z radością, dzięki temu, zagłosuje na Dudę.

A może się mylę? Może to faktycznie mądra, głęboko przemyślana decyzja rządu, dla którego obywatel to dobro najwyższe?

Unię PiS orżnie, to pewne jak amen w pacierzu. Czy orżnie Polaków, twierdząc że Polexit to nie Polexit?

Kmicic z chesterfieldem

Komisja Europejska ocenia, iż PiS jest partią antyeuropejską, antydemokratyczną. W tym rozumieniu partia Kaczyńskiego i jego politycy są partią antypolską.

O tym wiadomo od samego początku. Od kiedy partia braci Kaczyńskich powstała. Od kiedy Lech Kaczyński zabił w katastrofie smoleńskiej 96 Polaków, w tym wielu polityków. Od kiedy Jarosław Ka (Ka piszę dlatego, aby skojarzyć z „ka” kolokwialnym).

Kaczyński i jego – jak nazwać Morawieckiego i Dudę? no jak? ancymonki, antyPolacy? najgorsze tałatajstwo jakie zdarza się w narodzie polskim – „politycy” wykorzystują zarazę koronawirusa, aby niszczyć kraj, aby utopić nas w utracie niepodległości.

Podczas zarazy corana virus przeprowdzana jest znikoma ilość testów, organizowane są nagminnie konferencje prasowe, na których Morawiecki i Szumowski rżną naród na potęgę.

Morawiecki i Szumowski życzą nam śmierci, bo tym są wybory majowe, aby Duda mógł być prezydentem, który ni zostanie uznany przez cywilizowany świat.

Komisja Europejska domaga się od organów polskiego państwa zaprzestania naruszania prawa…

View original post 144 słowa więcej

 

Kop w dudę

Prawicowy portal niezależna.pl opublikował fragmenty wywiadu z prezydentem Dudą, którego pełna wersja ukaże się w środę w tygodniku „Gazeta Polska”.

Wszyscy ci, którzy mówią, że wybory są groźne dla Polaków, powinni zrozumieć, jak groźny jest brak wyborów, bo jego konsekwencją będzie paraliż państwa. Będą potrzebne nowe przepisy – potrzebne do walki z epidemią czy wywołanym przez nią kryzysem gospodarczym, nowe rozwiązania pomocowe, ale nie będą mogły wejść w życie” – przyznał w nim polityk.

Prezydent wykorzystał sytuację do kolejnego ataku na demokratyczną opozycję. „Jeśli nie wybierzemy prezydenta, to kraj pogrąży się w chaosie. Może opozycji podoba się taka perspektywa, ale dla obywateli, dla zwykłych ludzi, ona będzie dramatyczna” – dodał.

Duda zapowiedział przy tym powołanie nowego prezesa Sądu Najwyższego; kadencja Małgorzaty Gersdorf kończy się bowiem już 30 kwietnia br.

Zamierzam – jak zawsze – wywiązywać się rzetelnie ze swoich obowiązków. Z tego także. Powierzę tę misję jednemu z sędziów SN” – powiedział pewny siebie Duda.

Wybory prezydenckie najprawdopodobniej odbędą się w pierwszej połowie maja. Urzędujący prezydent zmierzy się w nich z 9 kontrkandydatami.

„Wykop Dudę, jak koronawirus” – takie hasło wyborcze dla opozycji.

Kmicic z chesterfieldem

Rząd Morawieckiego kompletnie sobie nie radzi z zarazą koronawirusa. To nie dziwi, ale nie możemy pozwolić, aby umierać za pokraków Kaczyńskiego.

Jarosław Gowin chce zrobić jakiś deal z Borysem Budką. W polityce nigdy nie mówi się „nigdy”, ale to co widać, jest szyte zbyt grubymi nićmi.

Dowiemy się, co jest szykowane, niemniej Kaczyński przygotował jakąś zasadzkę i wygląda to na psychologiczną grę w dobrego i złego policjanta.

– Główny temat dzisiejszej rozmowy to będzie projekt zmiany Konstytucji, który przedstawiło Porozumienie kilka tygodni temu – stwierdził Jarosław Gowin w rozmowie z Konradem Piaseckim w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

– Będę dzisiaj namawiał partnerów z Koalicji Obywatelskiej do tego, żeby podjąć osobne rozmowy na temat planu Sośnierza, planu jak najszybszego odmrażania polskiej gospodarki przy równoczesnym zapewnieniu wszystkich, bardzo wyśrubowanych, ostrych standardów antyepidemicznych – mówił dalej.

Jest to typowe bleblanie w stylu Gowina.

Pierwszy raz od początku wybuchu epidemii w Polsce liczba nowych zakażeń przekroczyła…

View original post 943 słowa więcej

 

Zadupie. Do takiej roli Polskę sprowadził PiS

Populiści świetnie sobie radzą zwłaszcza w czasach kryzysu, bo trzeba szukać wroga – winnego. Krótkofalowo mogą na tym wygrać, oczywiście powiększając szkodę społeczną, którą jest już sama pandemia. Ale to zależy także od tego, jak z kryzysem będą sobie radzić partie czy siły polityczne głównego nurtu. Proszę spojrzeć, Marine Le Pen i jej Front przestali w tej chwili istnieć – mówi prof. Roman Kuźniar, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dyplomata, b. doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Rządzący mają instrumenty działania oraz możliwość narzucania własnej narracji w tej sprawie – zobaczcie, jak sobie świetnie radzimy, gdyby nie my, to byłaby totalna klęska. Zresztą dokładnie to samo widzimy w Polsce. Choć rządzący, z ministrem zdrowia na czele, najpierw totalnie pokpili sprawę, teraz uchodzą za zbawców albo przynajmniej tak się przedstawiają – dodaje.

Wywiad z prof. Romanem Kuźniarem >>>

PiS udało się Polskę sprowadzić do roli Zadupia.

Kmicic z chesterfieldem

Wraz z pandemią koronawirusa idzie głęboki kryzys, recesja, jakiej na świecie nie było od lat 30. ubiegłego stulecia.

Już dzisiaj wszystko podrożało, a to znaczy, że mamy recesję. Jakiej wielkości?

Ośrodki analityczne przewidują dla Polski bezrobocie sięgające 20 proc. Recesję największą od 30 lat, czyli od transformacji, gdy porzucaliśmy PRL.

Uwzględnijmy, iż u władzy mamy partię charakterologicznie podobną do PZPR, więc recesja będzie równie głęboka, a bezrobocie wyższe.

U władzy – nazwijmy to wprost – mamy pokraków. Pokrakę nr 1 Kaczyńskiego i jego ancymonków: Morawieckiego, Dudę, Szumowskiego.

Morawiecki prędzej czy później będzie siedział, choćby za świadome przepłacenie sprowadzonych masek z Chin. Koszt ich jest kilkunastokrotnie wyższy od tego, który byłby dokonany normalnie, bez pompy, bez „największego samolotu świata”.

I podobno – co jest jeszcze gorsze – sprowadzono sprzęt wadliwy. Chińczycy wcisnęli szmelc. Ale taki jest PiS – partia pokraków wyznającą aksjologię szmelcu. Szmalcownicy.

PiS to w istocie polskie sprzedawczyki, jak…

View original post 374 słowa więcej

 

Pod płaszczykiem koronawirusa powoli wprowadzany jest totalitaryzm

W koronawirusowej specustawie znalazł się zapis mówiący o tym, że rząd może nie odpowiadać na część pytań zadanych w ramach dostępu do informacji publicznej.

Epidemia COVID-19 została wykorzystana przez rząd do uniknięcia odpowiedzi na najtrudniejsze pytania: np. te dotyczące postępów państwa w walce z epidemią. „Dziennik Gazeta Prawna” zwrócił uwagę na zapis art. 15 rządowej specustawy. Mówi on o tym, że – jak podaje Gazeta.pl – w okresie zagrożenia bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach się nie rozpoczyna.

Zapis ten uniemożliwi pozyskanie przez dziennikarzy informacji od urzędników. Zdaniem Mateusza Morawieckiego muszą się oni teraz skupić na walce z chorobą; nie tracić zaś czas na sporządzanie informacji podawanych publicznie.

Taka postawa gabinetu Zjednoczonej Prawicy nie podoba się Watchdog Polska.

Wprowadzając przepisy tzw. specustawy, rządzący narzucili jednocześnie cenzurę na informacje publiczne i zablokowali jawność. Od 31 marca 2020 r. żadna instytucja publiczna w Polsce nie musi odpowiadać na pytania. Jesteśmy skazani wyłącznie na oficjalny przekaz” – napisała w oświadczeniu pozarządowa organizacja.

Dotychczas urzędnicy mieli zaledwie 14 dni na udostępnienie zainteresowanym informacji publicznej. Teraz termin ten już nie obowiązuje.

Obywatele nie mogą też zaskarżyć braku odpowiedzi do sądu.

– Kiedy może zostać zniesiony obowiązek noszenia maseczek? – Minister Szumowski: Jak będzie szczepionka Czy leci z nami pilot?

Polacy nie mają szczęścia – w czasie zarazy rządzi zaraza.

Kmicic z chesterfieldem

Dowiemy się prawdy o koronawirusie wtedy, gdy upadnie władza PiS, gdy wykopiemy Kaczyńskiego i jego amoralne marionetki, Morawieckiego i Dudę.

Koronawirus to więcej niż katastrofa smoleńska. Nieprzygotowanie tego rządu do walki  z epidemią, oszustwa: ile jest zachorowań i ofiar śmiertelnych i dlaczego tak mało przeprowadza się testów.

Każda śmierć ponad oficjalną pisowską statystykę obciąża Morawieckiego i Kaczyńskiego. A zmarłych jest dużo więcej, trzeba przemnożyć dane statystyczne podane przez Szumowskiego.

Mniemam, iż ofiar jest 10 razy więcej. Tyle razy więcej uśmiercił Polaków pośrednio rząd Morawieckiego, który to drży przed Kaczyńskim jak osika.

Postać Kaczyńskiego powinna każdemu uzmysłowić, dlaczego tacy mali ludzie sięgają często po absolutną władzę. Dzisiaj w Polsce mamy fuererka,

„Jeśli można z tego, co obserwujemy, wyciągnąć jakieś praktyczne wnioski, to one brzmią następująco: UE wymaga bardzo poważnych reform i zmian” – stwierdził Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”. Prezes PiS wykorzystuje koronawirusa, by promować wizję Unii państw narodowych…

View original post 422 słowa więcej

 

Fuererek Kaczyński planuje Polexit

Prezes Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu prawicowej „Gazecie Polskiej”; polityk odniósł się w nim do ostatniej decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który zawiesił Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.

Polska powinna być w UE, ale Unia nie jest państwem – w żadnym tego słowa znaczeniu – a organizacją międzynarodową, której kraje członkowskie oddają suwerenność w bardzo niewielkiej – poza relacjami gospodarczymi. Na pewno nie ma ona najmniejszych kompetencji w sprawach dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Jeśli można z tego wszystkiego, co obserwujemy, wyciągnąć jakieś praktyczne wnioski, to one brzmią następująco: UE wymaga bardzo poważnych reform i zmian” – przyznał przywódca obozu Zjednoczonej Prawicy.

Kaczyński wykorzystał przy tym pandemię koronawirusa do powtórnego zaatakowania UE. „Jestem przekonany, że trwający kryzys związany z epidemią bardzo wielu ludziom uświadomił słabość Unii i unaocznił kluczowe znaczenie państw narodowych” – ocenił.

W wywiadzie oberwało się również przedstawicielom polskiej opozycji, którzy zostali utożsamieni przez Kaczyńskiego z… „profitentami starego systemu”.

Tymczasem opozycja w Polsce (…) nie jest w stanie zaakceptować konsekwencji rozstrzygnięć wyborczych. Mówi o tym, że nie mamy demokratycznego mandatu, że chcemy zniszczyć demokrację. Choć nie ma do tego najmniejszych przesłanek (…). Jesteśmy konsekwentni, nasza obecna polityka jest nakierowana na zmianę postkomunistycznego porządku w Polsce, a profitenci tego systemu walczą, by utrzymać swoje wpływy i nie uznają nas. Nie uznawali od samego początku” – kontynuował swój wywód guru narodowo-katolickiej prawicy.

To jest ciągła postawa tych, którzy mając różne życiorysy – część z nich wywodzi się nawet z opozycji i miała zasługi – później wsparli system niesłużący Polsce w żadnym wymiarze. System niebudujący pozycji naszego kraju, jego siły, możliwości na arenie międzynarodowej oraz tego, o czym mówił mój śp. brat – byśmy byli w Europie traktowani jak duży liczący się naród. Biorąc to wszystko pod uwagę, mogę powiedzieć o ułomności polskiej demokracji, bo brakuje nam opozycji o normalnym charakterze” – podsumował Kaczyński, który chwilę później zasugerował, że to opozycja nie dorosła do normalnego funkcjonowania w systemie demokratycznym.

PiS sięga po nacjonalistyczną retorykę, a nawet wrogą ludziom, antyhumanistyczną.

Kmicic z chesterfieldem

Polska chwieje się jak zepsuta gęba Kaczyńskiego. Taka dopadła nas próchnica.

Odchodzi I prezes Sądu Najwyższego Prof. Małgorzata Gersdorf. Kto ją zastąpi w Sądzie Najwyższym?

To w tej chwili kluczowa instytucja dla zachowania jako takiej praworządności. Gdy padnie SN, bezprawie PiS, autokratyzm Kaczyńskiego, nie będą miały przeszkód, aby zniszczyć Polskę.

Koronawirus jest groźny dla naszego życia, Kaczyński jest groźny dla niepodległości Polski.

Nie potrzeba nazistów, ani sowietów, abyśmy znaleźli się w położeniu bezwartościowego podmiotu państwowego.

Kaczyński i jego ferajna niszczą kraj, jak za najgorszych czasów utraty niepodległości.

Grupa sędziów domaga się od „starego” SN pilnego rozpoznania wniosków o odsunięcie od orzekania sędziów z dwóch Izb powołanych przez PiS. „Stary” SN ma na to tylko 2 tygodnie, bo potem prezydent wskaże nowego prezesa SN, który może to zablokować. Ocena legalności nowych sędziów SN jest ważna, bo to oni zdecydują o ważności wyborów prezydenckich.

Pilnego zajęcia się sprawami statusu nowych sędziów SN…

View original post 558 słów więcej

 

Kaczyński może skończyć jak Nicolae Ceaușescu, a nie Janukowycz

„Kiedy przetrwamy koronawirusa, będzie potężny bunt ludzi. Ludzi, którym dziś się nie pomogło. Lekarzy i pielęgniarek. Ludzi pracy, którzy z dnia na dzień stają się bezrobotni i ludzi, którym upadają firmy” – mówi Barbara Nowacka, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Nowacka: PiS liczy, że zerwie solidarność i skieruje gniew na przedsiębiorców

Siedziała dziś Pani na sali sejmowej jako jedna z czworga posłów Koalicji Obywatelskiej. Jak to wyglądało?

To było wstrząsające. Potwornie ponure. W Sejmie jest tak smutno, że nawet nikt ze sobą nie rozmawia. Patrzymy, jak na naszych oczach, w tej potwornej ciszy umiera Rzeczpospolita, której fundamentem była demokracja, dialog, debata. Pani marszałek szybciutko odczytuje numery poprawek, które będziemy przegłosowywać. Na sali siedzi kilka osób. Koalicja Obywatelska dostała trzy miejsca.

Nie wpuszczono posła Nitrasa.

Był zgłoszony. Nie było go na liście Straży Marszałkowskiej. Były cztery kratki i trzy nazwiska. Na interwencję Borysa Budki pani marszałek powiedziała, że to jej decyzja. Bez żadnego trybu. Ot, tak, można zdecydować, kto wchodzi. Z PiS-u było dużo osób.

Teoretycznie PiS miał prawo do czwórki posłów plus wicemarszałkowie, a wpuścili pięciu. Jak zgłosiliśmy, że na sali siedzi nadwyżkowy poseł Macierewicz, to wzruszyli ramionami i tyle. Mogą więcej.

Wywiad z Barbarą Nowacką tutaj >>>

Gowin: Nie można dopuścić do wyborów w żadnym terminie, w którym przeprowadzenie tych wyborów spotęgowałoby epidemię

– Mogę powiedzieć tylko tyle. Nie można dopuścić do wyborów w żadnym terminie, w którym przeprowadzenie tych wyborów spotęgowałoby epidemię. Tego żaden odpowiedzialny polityk nie zrobi – stwierdził Jarosław Gowin w rozmowie z Konradem Piaseckim w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

– Wszystko zależy od tempa rozwoju epidemii. Jeżeli tych przypadków zachorowań będzie po paręset dziennie, jak się to dzieje obecnie, to oczywiście taki scenariusz jest niemożliwy. I wtedy 10 maja w oczywisty sposób wyborów by nie było. Stawia mi pan pytania, które w moim przekonaniu mają charakter retoryczny – mówił dalej.

Czy damy się zamordować Kaczyńskiemu? Raczej nie, na pewno nie. Dojdzie do reakcji, acz umiera nam demokracja.

Kmicic z chesterfieldem

No to mamy dylemat. Tworki, czy pikujący tupolew? A może nie jest to dylemat. Tylko zrobiono z Polski Tworki i zapakowano do tupolewa, który właśnie pikuje i pierdolnie w glebę.

Niewątpliwie mamy do czynienia z ogólnopolską katastrofą smoleńską. Koronawirus to tylko dodatek, który jak cjankali wsadza się w jamę ustną, aby pacjent nie beknął.

Aby jeszcze było ciekawiej, za sterami zasiadł sam prezes Jarosław Kaczyński, wariat nr 1. Absolutnie zgadzam się w tym z Markiem Borowskim.

Tak pierdolnęła ostatecznie Polska w 1795 roku, tacy targowiczanie jak Kaczyński wówczas rządzili, tak wyrżnął nosem w glebę nasz kraj we wrześniu 1939 roku.

Czy my się nauczymy, że Kaczyński na zawsze powinien zostać w zakładzie zamkniętym, gdzie nie ma klamek, a ściany są gumowe?

Czy po szkodzie Polak jest nadal głupi, 10 lat temu wypieprzył tupolew w smoleńską ziemię, za co ewidentnie odpowiada Lech Kaczyński, a pośrednio jego brat Jarosław.

Teraz szykuje się…

View original post 607 słów więcej

 

Wybory prezydenckie muszą być przesunięte. Dupa nie może być nadal prezydentem

Po ogłoszeniu przez rząd stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce komentatorzy zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt tej sytuacji. Gdyby w kraju wprowadzono stan wyjątkowy, oznaczałoby to, że podczas jego trwania oraz w ciągu 90 dni od jego zakończenia nie mogą być przeprowadzane wybory.

Pojawiają się więc pytania, dlaczego w obliczu takiego zagrożenia pandemią koronawirusa w Polsce rządzący nie wprowadzili właśnie stanu wyjątkowego?

To jest stan wyjątkowy bez jego ogłoszenia. Rządzący powinni zagrać fair i go wprowadzić, przesuwając wybory prezydenckie. Inaczej prezydentura (każda) będzie obarczona gigantycznym grzechem pierworodnym” – napisał na Twitterze Konrad Piasecki z TVN24. Podobnie uważa Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”: – „A tak serio, jak w takich warunkach prowadzić kampanię wyborczą i jak przeprowadzić wybory? Jedna osoba tylko może. Strasznie cynicznie to wygląda”. – „Mamy de facto stan wyjątkowy w Polsce, ale bez jego wprowadzenia. Czyli kampania się toczy, ale z jednym kandydatem wspieranym przez rząd i jego propagandę” – to wpis Pawła Wrońskiego z „GW”.

Do sytuacji odnosili się także internauci: – „Żadna nowość, mamy pseudo-TK, pseudo-KRS, to i pseudo-wybory mogą być za 2 mld zł Kurski urządzi taką kampanię, że hej!”; – „Moim zdaniem idą na I turę, bezczelnie wykorzystując kryzys, nad którym nie mają kontroli”; – „I o to szła gra, gdy nie podejmowano działań”; – „Pytanie, czy niemożność prowadzenia kampanii wyborczej, a z drugiej strony promowanie w TVP każdej czynności prezydenta kandydata mające znamiona kampanii może być podstawą do stwierdzenia nieważności wyborów przez SN?”; -„Jeżeli wybory nie zostaną przeniesione, to mam nadzieje, że ludzie przejrzą na oczy i zobaczą, że PiS wykorzystuje globalną tragedię, dla swoich celów”.

Nawet protestować nie można w kwestii przełożenia wyborów prezydenckich.

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polska to dziwny kraj? Gdy dochodzą do władzy takie pokraki z PiS, jak Kaczyński i Morawiecki, to faktycznie dziwny kraj.

Kraj mentalnych krasnali.

Obnaża tę groteskową władzę tak śmiertelne zagrożenie jak koronawirus.

Kraj mrożkowski, którego tylko można obśmiać, pokraczne postaci, jak mitoman Morawiecki, wielkolud Kaczyński, który ma spodnie pełne gówna popuszczonego ze strachu.

Nie dziwcie się, że ten, który sra pod siebie, pluje na was. To uniwersalny obraz zasrańca.

Wirus corona dopiero do nas przychodzi. I nie słuchajcie zakłamania tej władzy, ona prędzej czy później – gdy pozwolimy im rządzić – wyprowadzi nas z Unii Europejskiej.

Oto jesteśmy największym beneficjentem pomocy Brukseli w kwestii walki z koronawirusem, ale TVP (czysta gadzinówka na kopyto Goebbelsa) szczuje na Unię i podaje ciemnemu ludowi, że Bruksela jest bezradna.

A to pisowskie gówno prawda, wytrzęsione z portek Jarosława Kaczyńskiego – jako człowiek jest to typowy obszczymurek.

Polska będzie największym w Unii beneficjentem funduszu…

View original post 966 słów więcej